Rośliny wrzosowate, różaneczniki i zimozielone irgi mają płytki system korzeniowy. Aby zabezpieczyć go przed przemarznięciem, glebę wokół roślin należy okryć korą, trocinami lub kompostem. Części nadziemne można przykryć gałązkami iglastymi albo tak zwaną siatką cieniującą (do kupienia w sklepach ogrodniczych).
Budleja Dawida, hortensja bukietowa i rdest Auberta czasem przemarzają. Jednak wiosną pędy szybko odrastają i już w lecie zakwitają. Dlatego roślin tych nie trzeba przykrywać – wystarczy wokół krzewów usypać kopczyki z ziemi, kory lub trocin (wysokości 20-30 cm), które zabezpieczą korzenie.
Róże trzeba chronić, obsypując ich podstawy 20-30-centymetrowym kopczykiem ziemi. Róże pnące należy dodatkowo osłonić matami słomianymi lub włókniną. Podobnie można zabezpieczyć róże pienne (drzewkowe). W ostrym klimacie lepiej jednak pień róży przechylić tak, aby jej korona leżała na ziemi, przymocować ją kawałkiem sztywnego drutu lub dwoma związanymi drewnianymi palikami do podłoża i obsypać ziemią (na rysunku).
Hortensje ogrodowe, ketmie syryjskie, klony palmowe (zwłaszcza młode) i szczodrzeńce można osłonić chochołami (na rysunku) albo nakryć pudłem kartonowym i nasypać do środka trocin lub rozkruszonego styropianu.
Katalpy, magnolie i tulipanowce trzeba chronić póki są młode. Najlepiej owinąć je falistą tekturą lub cienką matą słomianą i związać sznurkiem .
Glicynie i miliny (szczególnie młode) oraz powojniki, które kwitną nie na jednorocznych, lecz starszych pędach, należy okryć matami słomianymi, umocowanymi do podpór podtrzymujących pnącza. Wokół roślin trzeba usypać kopczyki ziemi.