Gres wielkoformatowy to prawdziwy przebój ostatnich lat. Duże płytki gresowe najczęściej mają 30 x 60, 50 x 50 lub 60 x 60 cm (te ostatnie wykorzystaliśmy na potrzeby warsztatu), ale na podłogach salonów układa się często większe, na przykład 120 x 120 cm. W porównaniu z tradycyjnymi potrafią być prawdziwymi gigantami.
Wbrew pozorom dużego gresu wcale nie układa się o wiele szybciej niż płytek o standardowych wymiarach. Wielkie formaty gresu wymagają bowiem wielkiej precyzji, zarówno przy planowaniu ułożenia płytek, jak i podczas ich montażu.
Zdaniem eksperta
Wielkie płytki są wymagające
Doradza Krzysztof Olejnik, Mapei Polska
Duże płytki gresowe muszą być wyjątkowo starannie układane. Szczególne znaczenie ma właściwe przygotowanie podłoża. Tu nie da się uratować sytuacji, różnicując grubość warstwy kleju. Masa samopoziomująca pozwoli nadać podłodze wymaganą gładkość.
Niezmiernie ważny jest również dobór kleju. Powinien gwarantować na tyle wysoką odkształcalność, żeby płytki mogły swobodnie „pracować”. Zwłaszcza gdy pod nimi planowane jest ogrzewanie podłogowe albo posadzka będzie podlegała działaniu dużych obciążeń. Zbyt sztywne połączenie z podłożem skutkowałoby spękaniem okładziny. W takich wymagających przypadkach rekomendowane jest stosowanie klejów odkształcalnych (klasy S1), na przykład Keraflex Maxi S1, lub wysokoodkształcalnych (klasy S2), na przykład Elastorapidu.
Sposób mocowania. Przy montażu dużych płytek klej rozprowadza się na podłożu i na płytkach. Chcąc uniknąć podwójnego smarowania, warto sięgnąć po samorozpływną zaprawę klejącą (na przykład Adesilex P4), którą nakłada się tylko na podłoże.
Warto wiedzieć
W bardzo nasłonecznionym salonie rozszerzalność płytek będzie nieporównywalnie większa niż w skąpo oświetlonej łazience. To samo dotyczy posadzek na ogrzewaniu podłogowym. W takich warunkach najbezpieczniej jest stosować elastyczne zaprawy do spoinowania i robić szersze fugi (minimum 4 mm).