Pomarańcze, cytryny i mandarynki w doniczkach. Uprawa cytrusów w domu

2018-04-03 11:27 Anna Śmiałek

Uprawa cytrusów w domu nie jest trudna. Wystarczy trochę starań, by cieszyć się wspaniałymi drzewkami cytrynowymi, mandarynkowymi, pomarańczowymi lub grejpfrutowymi. Podpowiadamy, jak uprawiać cytrusy w domu.

Aby rośliny cytrusowe zdobiły nasz dom, należy zapewnić im właściwe warunki wzrostu i odpowiednie nawożenie.

Ziemia dla cytrusów

Podłoże dla cytrusów musi być próchniczne i lekko kwaśne (o odczynie od 5 do 6,5 pH), a także przepuszczalne. Młode rośliny należy przesadzać co roku,
starsze rzadziej, co kilka lat, do doniczki o 2 do 3 cm szerszej od poprzedniej.

Podlewanie cytrusów

Cytrusy podlewa się umiarkowanie – podłoże w doniczce powinno być lekko wilgotne, ale nie mokre. Dlatego wodę z podstawki należy wylać (pozostawiona na niej spowoduje gnicie korzeni). Odpowiednią wilgotność podłoża pomaga utrzymać warstwa drenażu na dnie doniczki. Wiosną i latem cytrusy warto zraszać, sprzyja to ich wzrostowi. Jednak nie wolno spryskiwać liści nagrzanych przez słońce, gdyż mogą pojawić się na nich plamy.

Światło i nawożenie cytrusów

Cytrusy lubią dużą ilość światła. Najlepiej ustawić je na parapecie południowego lub zachodniego okna, a latem wynieść na zewnątrz na słońce. Od marca
do października rośliny powinny być raz w tygodniu zasilane nawozami – najlepiej specjalistycznymi, dla roślin cytrusowych, o składzie zaspokajającym ich
wymagania pokarmowe. W przypadku żółknięcia młodych liści zalecane jest stosowanie nawozu dolistnego. Zabieg należy przeprowadzić w godzinach rannych, gdy promienie słoneczne nie padają bezpośrednio na roślinę.

Sprawdź polecane przez nas nawozy, ziemie i donice do cytrusów:

Cięcie cytrusów

Cytrusy dobrze znoszą cięcie. Warto co jakiś czas skracać pędy kilkuletnich roślin o mniej więcej jedną trzecią długości. Sprawia to, że mają ładniejszy pokrój i lepiej rosną. Chętniej i obficiej też owocują.

Lecznicze właściwości mandarynek [WIDEO]

Cytrusy w stanie spoczynku

Od października do kwietnia cytrusy wchodzą w stan spoczynku – wtedy powinny mieć nieco chłodniejsze warunki, dobrze jest przestawić je w miejsce, w którym panuje temperatura od 10 do 15 stopni Celsjusza. Trzeba jednak obniżać temperaturę w pomieszczeniu stopniowo, bo zbyt nagłe jej zmiany mogą powodować żółknięcie i opadanie liści. Gdy rośliny przechodzą w stan spoczynku, mniej je także podlewamy i nie nawozimy.

Objawy niedoboru składników mineralnych u cytrusów

Brak właściwego nawożenia powoduje u cytrusów następujące objawy:

  • żółknięcie końców liści, przy czym u ich podstawy zachowuje się zielony trójkąt – niedobór magnezu;
  • wiotczenie młodych liści, które pomiędzy żyłkami stają się bladożółte i w końcu obumierają – niedobór cynku (przy ciężkim niedoborze żółkną całe liście);
  • jasne przebarwianie się przestrzeni pomiędzy żyłkami – niedobór manganu lub żelaza.

Występowanie jednego z powyższych objawów wymaga nawożenia dolistnego preparatem dla cytrusów zawierającym wszystkie potrzebne roślinom makro- i  mikroelementy w łatwo przyswajalnej postaci.
Uwaga! Cytrusów nie można uprawiać w kuchni z kuchenką gazową. Opary gazu są dla tych roślin bardzo toksyczne i powodują ich zamieranie.

Szkodniki cytrusów

Cytrusy uprawiane w mieszkaniach mogą być atakowane przez szkodniki – najczęściej są to przędziorki oraz miseczniki. Przędziorki żerują na spodzie blaszek liściowych oraz w kątach liści, gdzie snują delikatną pajęczynkę. Roślinę przez trzy tygodnie opłukujemy co kilka dni pod prysznicem lub przemywamy jej liście roztworem denaturatu (cztery łyżki na litr wody). Jeśli przędziorki zaatakowały duży okaz, trzeba je zwalczać chemicznie, np. preparatem
Talstar 100 EC lub Karate 025 EC. Opryskujemy dwukrotnie, z dwutygodniową przerwą (owoce możemy zjadać dopiero po trzech tygodniach od ostatniego zabiegu).
Groźne dla cytrusów są też miseczniki nakłuwające tkanki roślin i wysysające z nich soki. Ponadto wydalają one spadź, która utrudnia roślinom fotosyntezę i oddychanie. Porażone egzemplarze słabo rosną, a ich liście żółkną i opadają. Miseczniki niszczymy, przemywając liście roztworem denaturatu (jak przy przędziorkach) lub usuwając brązowe miseczki zaostrzonym patyczkiem. Można też zastosować Actellic 500 EC.
Niekiedy na spodzie liści pojawiają się białe kłaczki świadczące o obecności wełnowców. Skutki żerowania wełnowców są takie jak w wypadku miseczników, tak samo się je także zwalcza. Środki chemiczne należy stosować na zewnątrz mieszkania, np. na balkonie. Rośliny możemy wnieść z powrotem po dwóch dniach.

Czy artykuł był przydatny?
Przykro nam, że artykuł nie spełnił twoich oczekiwań.
KOMENTARZE
korneliakrzak
|

Trzeba będzie spróbować:)