Dom pasywny izolowany wełną mineralną. Jak się go budowało i jak się w nim mieszka? Film

2015-10-16 17:50 Radosław Murat
Pani Marzena opowiada o swoim domu
Autor: Tomasz Lewandowski Latem w budynku pasywnym jest nadzwyczaj chłodno. Zimą praktycznie nie wykorzystuje się dodatkowego ogrzewania.

Wiele osób chciałoby mieć dom pasywny, lecz obawia się go zbudować. Przerażają też ewentualne koszty, chocby zakupu pompy ciepła i rekuperatora. Posłuchajcie, co na temat budowy domu pasywnego i tego, jak się w nim mieszka ma do powiedzenia inwestor, zadowolony z wyboru tego typu budynku.

Pani Marzena zbudowała dom pasywny. To budynek dwukondygnacyjny z płaskim dachem. Jest zaizolowany grubą, bo aż czterdziestocentymetrową warstwą wełny mineralnej. Posadowiono go na płycie fundamentowej. Wyposażony jest w system wentylacji mechanicznej z rekuperatorem. Do ewentualnego dogrzewania służy pompa ciepła oraz ogrzewanie elektryczne. Duże okna od południa zapewniaja pozyskiwanie ciepła słonecznego jesienią, zimą i wczesną wiosną. Specjalnie zaprojektowany daszek chroni natomiast przed przegrzewaniem wnętrz w okresie letnim. Jak wynika z kalkulacji, dom ten okazał się tylko 10% droższy od budynku tradycyjnego.

Czy artykuł był przydatny?
Przykro nam, że artykuł nie spełnił twoich oczekiwań.
KOMENTARZE