1. Otwarta strefa dzienna w domu
Dzisiaj pomieszczenia strefy dziennej łączy się ze sobą, ich funkcje się przeplatają i wzajemnie uzupełniają. Zamiast ścian i drzwi stosowane są inne sposoby oddzielenia stref – fragmenty ścianek, niewysokie murki, drzwi przesuwne.
Wnętrza otwieramy ze względów przestrzennych – brak ścian i drzwi tworzy otwartą przestrzeń, optycznie ją powiększa i powoduje odczucie, że w domu jest więcej światła i powietrza. W otwartej przestrzeni można przesuwać funkcje na inne pomieszczenia, na przykład wypoczywać w kuchni, albo w zależności od potrzeb powiększać niektóre strefy – przykładowo w czasie dużego przyjęcia poszerzyć jadalnię o hol czy kuchnię. Przede wszystkim jednak otwieramy przestrzeń ze względów rodzinnych – pozwala ona na zacieśnienie więzi między domownikami.
Planując takie rozwiązanie, trzeba uważać – w przestrzeni bez granic tracimy oparcie. Pomimo otwarcia musi ona dawać możliwość wydzielenia funkcjonalnych zakątków, w których będą odpowiednie warunki do wypoczynku, pracy, jedzenia posiłków i przyjmowania gości – a jednocześnie być elastyczna, podatna na zmiany.
2. Dodatkowy pokój
Potrzeba dodatkowego, poza sypialniami domowników, pokoju wiąże się ze stylem życia. Dzisiaj wiele jest zawodów, które można wykonywać w domu – wydzielone miejsce, gdzie można się skupić, bardzo się wtedy przydaje.
Inne funkcje dodatkowego pokoju to domowy fitness, pokój gościnny. To również dobre przygotowanie na nieoczekiwane sytuacje – może za jakiś czas pojawi się jeszcze jedno dziecko albo będzie trzeba zabrać do domu niesprawną babcię?
Aby pokój był funkcjonalny, musi mieć odpowiednią wielkość – najlepiej 12-15 mkw., kształt dający możliwość zagospodarowania w zależności od aktualnych potrzeb, dobre oświetlenie światłem dziennym, bliskość łazienki lub przynajmniej wc.