Urządzanie kuchni. Jak zaplanować wygodną kuchnię unikając błędów?
Porad na temat urządzania wygodnej kuchni jest wiele. Nic dziwnego. Dobrze zaprojektowana kuchnia, funkcjonalna i dostosowana do potrzeb domowników, jest inwestycją, która procentuje na co dzień. Poznaj zasady projektowania kuchni, które warto przestrzegać.
Dobrze zaprojektowana kuchnia, funkcjonalna i dostosowana do potrzeb domowników, jest inwestycją, która procentuje na co dzień. Gotowanie i utrzymanie w niej porządku jest łatwiejsze i mniej męczące. W urządzaniu kuchni liczą się centymetry, trwałość materiałów, bezpieczeństwo i higiena.
Zwykle architektura domu bądź mieszkania sama podpowiada nam sposób zabudowy, bo optymalny zawsze zależy od wielkości i kształtu pomieszczenia. Im będzie prostszy, tym będzie bardziej funkcjonalnie. Przysłowiowe chwytanie się prawą ręką za lewe ucho kończy się zwykle także większymi kosztami realizacji projektu. A i tak wyposażenie kuchni to z reguły jeden z większych wydatków podczas wykańczania domu albo mieszkania.
GALERIA: nowoczesne kuchnie: inspiracje
Autor: Mariusz Bykowski
Zabudowa jednorzędowa zajmuje mało miejsca, dlatego często pojawia się w kuchniach otwartych na salon
Jak zaplanować wygodną kuchnię
Specjaliści od ergonomii podpowiadają, że przestrzeń przeznaczona na gotowanie nie powinna być mniejsza niż 7,5 m², a gdy chcemy w niej jeść, potrzebujemy na to kilka dodatkowych metrów kwadratowych. Twierdzą też, że kuchnia nie powinna być większa niż 15 m². Dzięki temu nie nabiegamy się zbyt dużo.
Zgodnie z zasadami ergonomii kuchnia powinna być zorganizowana na wzór taśmy produkcyjnej, która zaczyna się, patrząc od lewej, od chłodziarkozamrażarki, biegnie przez blat do rozpakowywania zakupów oraz na produkty wyjęte z lodówki i na ich wstępne przygotowanie (60-80 cm), zlewozmywak, główny blat roboczy do przygotowywania umytych produktów do gotowania (60-100 cm) aż po kuchenkę. Ostatni odcinek to blat do serwowania potraw – minimum 40 cm (część jego funkcji może przejąć stół). To tak zwany ciąg roboczy, który ma ułatwić pracę w kuchni i ograniczyć zbędne bieganie.
Przeczytaj też:
Trójkąt roboczy: sposób na dobrą organizację przestrzeni w kuchni >>>
Jaki rodzaj zabudowy kuchennej wybrać
Także rodzaj zabudowy kuchennej może oszczędzać nogi kucharza – najkorzystniejsza pod tym względem będzie kuchnia dwurzędowa, w której lodówka, zlewozmywak i kuchenka są zlokalizowane po przeciwnych stronach pomieszczenia. Jednak nie oznacza to wcale, że musi ono być długie i wąskie. Formą zabudowy dwurzędowej może być chociażby kuchnia z wyspą, półwyspem, a nawet ze stołem. Ze względu na liczbę przemierzanych metrów korzystna będzie również zabudowa w kształcie litery U lub L.
Odpowiednie odległości między lodówką, zlewozmywakiem i kuchenką
Lodówka, zlewozmywak i kuchenka wyznaczają ważne punkty w kuchni – od ich rozmieszczenia zależy wygoda gotującej osoby. Istotne jest, by suma odległości między urządzeniami była nie mniejsza niż 360 cm i nie większa niż 690 cm. Przy czym odległość między lodówką a zlewozmywakiem powinna wynosić nie więcej niż 210 cm, między zlewozmywakiem a kuchenką do 210 cm, a lodówką i kuchenką do 270 cm.
Ważna uwaga! W małych kuchniach z konieczności czasami zmniejszamy odległości między sprzętami AGD, ale w dużych nie warto ich zwiększać! Oszczędzimy sobie dzięki temu niepotrzebnej bieganiny.
- 1. Zbyt niskie blaty
Dawniej przyjmowano standardową wysokość blatu 85 cm. Wielu projektantów nadal uważa to za normę w urządzaniu kuchni, a tymczasem społeczeństwo rośnie. Jeżeli średnia wzrostu dorosłych domowników wynosi 185 cm, wygodniej będzie mieć blaty wyżej.
- 2. Kuchenka w narożniku
Z niewiadomych powodów wciąż jeszcze zdarza się takie urządzanie kuchni, tymczasem jest to zdecydowanie niewygodne. Blaty powinny być po obu stronach kuchenki.
- 3. Kuchenka i zlew przy przeciwległych ścianach
Układ, w którym zlewozmywak i kuchenka znajdują się przy przeciwległych ścianach jest niepraktyczny, niewygodny, a nawet niebezpieczny. Lepiej, aby przenoszenie garnka z palnika do zlewozmywaka odbywało się nad blatem.
- 4. Mało miejsca obok zlewozmywaka
Podczas urządzania kuchni unikaj zbyt małych odległości między kuchenką a zlewozmywakiem i między zlewozmywakiem a lodówką. Potrzebujemy tam miejsca na odkładanie produktów lub gotowych potraw.
- 5. Zbyt duże odległości między urządzeniami
Jeżeli są od siebie zbyt oddalone, codzienne gotowanie będzie się wiązało z dalekimi wędrówkami. W urządzaniu dużych kuchniach dobrym rozwiązaniem jest ustawiona pośrodku wyspa albo stół.
autor: Anna Okołowska
Podział kuchni na strefy robocze
- strefa przechowywania produktów
Aby kuchnia była komfortowa, wokół najważniejszych urządzeń należy zaplanować strefy kuchenne. Lodówka i szafki w jej sąsiedztwie to strefa przechowywania produktów spożywczych: świeżych, przetworów, a także sypkich, jak kasze, mąki.
- strefa zmywania
Okolice zlewozmywaka i zmywarki to strefa zmywania. Tu zorganizujmy miejsce na środki czystości, kosze na odpadki, a także naczynia stołowe i sztućce. Warto podkreślić, że zlew może przejąć niektóre funkcje blatu. Wystarczy uzbroić go w odpowiednie akcesoria – deskę do krojenia, sitko, tarki. Pozwalają wykorzystać strefę zmywania także do krojenia, tarcia, odcedzania produktów. Wówczas możemy sobie pozwolić na większy, a więc i bardziej wygodny zlewozmywak. To szczególnie istotne w małych kuchniach.
- strefa przygotowywania produktów do gotowania
Blat kuchenny między zlewozmywakiem a kuchenką to strefa przygotowania produktów do gotowania. Szuflady pod blatem warto wykorzystać na noże, deski i inne akcesoria do obierania, krojenia, siekania. Nie zapominajmy także o ścianie nad ciągiem kuchennym. To świetne miejsce na reling z pojemnikami albo półkę na butelki z oliwą, octem lub przyprawy. Tak urządzając kuchnię odzyskamy w ten sposób niezbędny do pracy blat. W wielu kuchniach, niestety, zastawiony.
Nie zawsze podział na strefy jest tak czytelny. Zwykle strefy się zazębiają. Jeżeli pojawiają się wątpliwości, gdzie co umieścić, należy trzymać się zasady: przedmioty przechowujemy z podobnymi do nich.
Przeczytaj też:
- Zmywarka do zabudowy lub wolnostojąca: jaką kupić >>
- Zlewozmywak jedno- i dwukomorowy: jaki wybrać >>
- Lodówka side by side do dużej kuchni >>
- Płyta indukcyjna: jak działa, jakie są jej zalety?
- Okap blatowy: jak działa, czy warto go kupić >>>
Optymalne wymiary blatu kuchennego
Najczęściej stosowana głębokość blatu to 60-62 cm. Jest to podyktowane szerokością płyt MDF, z których zwykle blaty się produkuje, a także wymiarami sprzętów AGD i ma niewiele wspólnego z wygodą w kuchni. Tymczasem na głębszym już o kilka centymetrów blacie jest dość miejsca na odstawianie potrzebnych podczas gotowania butelki oliwy i blendera – tak, by nie zajmowały blatu do pracy.
Głębszy blat to również dłuższe szuflady, a więc więcej miejsca do przechowywania (pod blatem głębokości 70 cm można zamontować szuflady na prowadnicach długości 65 cm, a nie 55 cm). Trzeba jednak pamiętać, że każde niestandardowe rozwiązanie w urządzaniu kuchni jest droższe.
Przeczytaj też:
Blat w kuchni: szerokość, wysokość, grubość >>>
Szafki kuchenne, szuflady i półki
O tym, że szuflady i wysuwane wnętrza szafek są wygodniejsze niż półki, nie trzeba już chyba nikogo przekonywać. Po wysunięciu szuflady widać całą jej zawartość, a przede wszystkim nie trzeba się schylać.
Mniej uwagi w urządzaniu kuchni poświęcamy zwykle szafkom ściennym, tymczasem mogą one utrudniać pracę przy blacie. Im są płytsze, tym niżej mogą wisieć. Ważne jest także, by dostęp do zastawy przechowywanej w nich był jak najłatwiejszy. Jeśli odpowiednio dobierzemy głębokość szafek ściennych do przechowywanych naczyń, nie będziemy musieli wszystkiego wyjmować, by sięgnąć po coś ukrytego z tyłu.
Duże naczynia, jak talerze obiadowe albo miski, wygodniej można przechowywać w szufladach pod blatem.
Urządzanie kuchni wymaga dobrego rozplanowania przestrzeni i zachowania odpowiednich wymiarów. Warto o tym pamiętać, wybierając meble
Niepodważalne zalety ma montaż piekarnika czy mikrofalówki w słupku na wysokości blatu kuchennego. Nie tylko łatwiej jest wtedy kontrolować proces pieczenia, ale i nie trzeba dźwigać do góry ciężkich naczyń.