| muratordom.pl » Prawo » Kredyty i pożyczki » Ceny mieszkań na rynku pierwotnym: ile zapłacimy za nowe mieszkanie?

Ceny mieszkań na rynku pierwotnym: ile zapłacimy za nowe mieszkanie?

W ostatnich latach deweloperzy bili kolejne rekordy sprzedaży mieszkań, ale analitycy uspokajali, że ceny mieszkań są stabilne. Teraz okazuje się, że nowe mieszkania podrożały, i to niemało. W Warszawie, gdzie jest na nie największy popyt, ceny mieszkań wzrosły w ostatnich czterech latach nawet o 15 proc. Na szczęście, dalsze podwyżki są raczej mało  prawdopodobne.

Takie wnioski wypływają z najnowszych raportów firmy doradczej REAS, która monitoruje rynki mieszkaniowe w największych miastach. REAS podał niedawno, że w Warszawie, Krakowie, Wrocławiu, Trójmieście, Poznaniu i Łodzi deweloperzy sprzedali w pierwszym kwartale 2017 r. łącznie ponad 18,6 tys. mieszkań.

Sprawdź też: stan deweloperski - co dostaniesz w tym standardzie wykończenia mieszkania >>>

- Pod tym względem był to najlepszy kwartał w historii rynku deweloperskiego w Polsce - podkreśla Katarzyna Kuniewicz, szefowa działu badań i analiz rynku w REAS.

Sprawdź też: kupujemy bezpiecznie mieszkanie - co to jest rachunek powierniczy? >>>

Dodajmy, że w porównaniu z analogicznym okresem 2016 r. najbardziej, bo aż o blisko 59% wzrosła sprzedaż mieszkań deweloperskich w Poznaniu. W Krakowie była większa o ponad 47%, w Trójmieście i Łodzi – o ok. 30%, a we Wrocławiu – o ponad 23 proc. Natomiast w Warszawie wzrost wyniósł „tylko” 18%. A przypomnijmy, że ubiegły rok był dla deweloperów rekordowy pod względem sprzedaży.

Oferta mieszkań na rynku pierwotnym zaczęła się kurczyć

Z punktu widzenia kupujących najważniejsze jest jednak to, że świetna koniunktura dopinguje deweloperów do rozpoczynania kolejnych inwestycji. GUS podał, że w pierwszym kwartale tego roku w całym kraju zaczęli oni budowę blisko 23,2 tys. mieszkań, czyli o ok. 41 proc. więcej niż przed rokiem. Z kolei uzyskane w tym okresie przez deweloperów pozwolenia na budowę objęły prawie 33,2 tys. mieszkań, co oznacza blisko 55-proc. wzrost.

Sprawdź też: jak wprowdzać zmiany lokatorskie w projekcie nowego mieszkania >>>

Katarzyna Kuniewicz zwraca uwagę, że w sześciu wymienionych wyżej aglomeracjach deweloperzy wprowadzili na rynek mniej mieszkań niż ich sprzedali, co spowodowało, że łączna oferta na koniec marca skurczyła się o ok. 5 proc. w porównaniu z grudniem. Wciąż jest ona jednak wysoka - 50,2 tys. mieszkań. Oczywiście w poszczególnych miastach różnie to wyglądało. Np. w Warszawie mieszkań w ofercie deweloperów ubyło najbardziej (o ponad jedną dziesiątą), zaś Wrocław był jedynym miastem, w którym kupujący nowe mieszkania mieli ich do wyboru o blisko 3 proc. więcej niż w grudniu 2016 r.  

Nie przegap: informacje o deweloperskich inwestycjach mieszkaniowych w serwisie Muratorplus.pl >>>

Jednak nie ma mowy o problemie nadpodaży. Wręcz przeciwnie. Według REAS, przy zachowaniu tempa sprzedaży z ostatnich czterech kwartałów trzeba by było czekać tylko około dziewięciu miesięcy na sprzedaż ostatniego lokalu. Ponadto w Warszawie najszybciej maleje liczba gotowych mieszkań niesprzedanych. Cztery lata temu było ich ok. 5,4 tys., a obecnie – ok. 1,9 tys. Dlaczego te dane są takie ważne?Bo od relacji popytu do podaży zależą ceny nowych mieszkań.

Autor: materiały prasowe

Ceny nowych mieszkań: pozorna stabilizacja cen

Jeśli spojrzeć na średnią cenę mieszkań w ofercie deweloperów, która jest standardowym wskaźnikiem branym pod uwagę przy analizie trendów rynkowych w mieszkaniówce, od czterech lat różnice w kolejnych kwartałach są praktycznie niezauważalne.

Z danych REAS wynika, że w tym okresie średnia cena ofertowa brutto nowych mieszkań w Warszawie oscylowała w okolicach 8 tys. zł za m2. Oczywiście były wahnięcia średniej, ale w granicach +/- 3%. W pierwszym kwartale 2017 r. średnia cena ofertowa mieszkania powróciła zaś do poziomu z 2013 r. i wyniosła niespełna 7,9 tys. zł za m2.

- Podobnie było na pozostałych analizowanych przez nas rynkach największych polskich miast z wyjątkiem Trójmiasta i do pewnego stopnia Łodzi, gdzie wyższe wzrosty średnich cen mieszkań były notowane od początku 2015 r. – mówi Maximilian Mendel, kierujący zespołem doradztwa transakcyjnego w REAS, I dodaje, że ta stabilizacja jest jednak pozorna. Ceny wzrosły, i to wyraźnie, a widać to, gdy weźmie się pod lupę poszczególne segmenty rynku deweloperskiego.

Na dopłaty w programie „MdM” do budowy domów nie zabraknie pieniędzy >>>

Najlepiej widać to w Warszawie. Z wyliczeń REAS wynika, że w segmencie mieszkań o podstawowym standardzie (do 7,5 tys. zł za m2) średnia cena ofertowa wzrosła w okresie od I kw. 2013 r. do IV kw. 2016 r. o 9%. W segmencie mieszkań o podwyższonym standardzie (do 10 tys. zł za m2) wzrost był nawet wyższy, bo wynosił 15%. W tym samym czasie ceny nowych mieszkań z segmentu apartamentów utrzymywały się na stabilnym poziomie i na koniec 2016 r. były tylko o 3% wyższe niż na początku 2013 r.
- Największą różnicę w poziomie cen widać w segmencie apartamentów luksusowych, choć w tym przypadku nie można mówić o trendzie, bo ceny rosły i spadały skokowo. Nie zmienia to jednak faktu, że wzrost pomiędzy marcem 2013 i grudniem 2016 wyniósł aż 24% - zaznacza Maximilian Mendel. - Jest to tym bardziej znamienne, jeśli weźmiemy pod uwagę, że w tym samym czasie praktycznie w ogóle nie mieliśmy do czynienia z inflacją – komentuje Mendel.

Deweloperzy polują na działki budowlane. Tereny pod mieszkaniówkę coraz droższe >>>

W REAS wyjaśniają, że średnia cena ofertowała pozostawała stabilna tylko dlatego, że w ofercie deweloperów rósł udział mieszkań najtańszych. Przykładowo w Warszawie wynosi on obecnie 84%, podczas gdy cztery lata najtańsze mieszkania stanowiły „zaledwie” ok. 50% oferty.

Dlaczego wzrosły ceny mieszkań?

Maximilian Mendel wyjaśnia, że jest to skutek przede wszystkim wzrostu cen gruntów. - Na podstawie wielu niedawnych transakcji gruntowych możemy oszacować, że udział ceny gruntu w cenie sprzedaży 1 m2 powierzchni użytkowej mieszkań przekroczył już poziom 20%. A jest on przez banki i podmioty związane z finansowaniem rynku uznawany za graniczny przy ocenie opłacalności projektu deweloperskiego – informuje Maximilian Mendel.

Autor: materiały prasowe

Przeczytaj dodatkowo:
Ranking kredytów hipotecznych – kwiecień 2016....

Marzysz o kupnie domu lub mieszkania? Nasi klienci chcą zrealizować taką inwestycję w Toruniu, a eksperci...

Ranking pożyczek i kredytów gotówkowych na remont...

Lutowy ranking kredytów gotówkowych na remont mieszkania gotowy! W tym miesiącu eksperci...

Odwrócony kredyt hipoteczny. Czy to korzystny...

Odwrócona hipoteka to jeden ze sposobów na poprawę kondycji finansowej po przejściu na...

Najchętniej kupowane mieszkania na rynku...

Jakie są najchętniej kupowane mieszkania na rynku pierwotnym? Deweloperzy podkreślają, że świetną sprzedaż...

Ranking kredytów hipotecznych – maj 2016

89,4 tys. zł – tyle w okresie 30 lat wyniesie całkowity koszt kredytu w Banku BPH, który zajął I...

Ranking pożyczek i kredytów gotówkowych –...

Wiosna to najlepszy czas na drobne remonty. Jeśli zatem na twojej liście rzeczy do zrobienia jest np....