Zanim zaczniesz malować ściany: szybki kurs na dobrego malarza

2020-06-02 14:00 Radosław Murat
Malowanie ścian wewnętrznych
Autor: TESA Trudno jest namalować pejzaż lub portret nie mając do tego talentu. Żeby dobrze pomalować ściany, wystarczy krótkie szkolenie i trochę wysiłku

Malowanie nie jest trudne, nie trzeba być fachowcem, żeby sobie z nim poradzić. Grunt to dobrze się przygotować. Co warto wiedzieć?

Malowanie ścian oraz sufitów to jedna z tych prac, do których rzadko zatrudniamy fachowców, wierząc we własne umiejętności i możliwości. Przeważnie się udaje i efekty są całkiem niezłe. Zdarza się jednak, że spod świeżo nałożonej farby przebijają plamy z podłoża lub wcześniejszy kolor. Bywa nawet, że farba zaczyna się łuszczyć i odspajać. Nie każdego usatysfakcjonują zacieki, niejednolita faktura czy smugi po pędzlu. To wszystko rezultaty błędów popełnianych na różnych etapach prac malarskich.

Zabezpieczenie podłóg i wyposażenia przed malowaniem

Zanim zanurzysz wałek w farbie, musisz przygotować sobie front robót. Meble i inne sprzęty najlepiej jest wynieść do pomieszczeń, które nie będą malowane. Jeśli muszą zostać, trzeba je zsunąć na środek. Żeby nie zachlapać podłogi, najlepiej ułożyć na niej tekturę, a na niej grubą folię malarską. Unikaj taniego zamiennika w postaci gazet – szybko przemiękają i później trzeba się ciężko napracować przy gruntownym czyszczeniu posadzki. Cieńszą folią osłaniamy meble, okna i drzwi, owijamy nią lampy i żyrandole. Do podłoża przyklejaj ją taśmą malarską. Sama taśma wystarczy do zaklejenia małych lub wąskich elementów – krawędzi framug, gniazdek i włączników. Wystrzegaj się najtańszej taśmy malarskiej, bo z reguły jej przyczepność do podłoża jest za słaba.

Folia malarska
Autor: Andrzej T. Papliński Najpierw wokół malowanych krawędzi nakleja się taśmę malarską – połową szerokości, a później do swobodnej części doczepia się folię ochronną

Przygotowanie do prac malarskich

Rozpoczęcie malowania „z biegu”, bez przygotowania, to jeden z największych błędów, jakie możesz popełnić. Zanim otworzysz wiaderko z farbą, powinieneś sprawdzić, czy ściana lub sufit nie są wilgotne. Tak bywa po nałożeniu na nie tynków lub gładzi. Te muszą całkowicie wyschnąć. Świeży tynk można gruntować lub malować dopiero po upływie 3-4 tygodni od jego ułożenia, a beton dopiero po 6 tygodniach.

Przeczytaj też:

Szpachlowanie ścian. Jak dobrze nałożyć gładź >>>

Ważna jest też nośność podłoża. Tynk lub stara farba muszą się go dobrze trzymać. Sprawdza się to przez ich opukiwanie. Jeśli wydają głuchy odgłos, to znak, że nie trzymają się muru i trzeba je usunąć, co w przypadku tynku oznacza dodatkowe prace. Na szczęście często wystarczy skucie i uzupełnienie tylko jego fragmentów. Natomiast łuszczącą się farbę bezwzględnie należy zeskrobać. Nośność gładkiej powierzchni sprawdzamy, wykonując na niej siatkę nacięć o oczkach 2 na 2 mm. Jeżeli przynajmniej 80% powierzchni siatki pozostaje w dobrym stanie (nie wykrusza się), podłoże można uznać za nośne. Musisz też mieć pewność, że na powierzchni przeznaczonej do malowania nie ma plam z substancji obniżających przyczepność farby, np.  tłuszczu lub preparatów antyadhezyjnych stosowanych pod deskowania. Dyskwalifikujące są też porosty pleśni świadczące o poważniejszym problemie, jakim jest zawilgocenie przegród lub ich przemarzanie. Takie zjawiska wymagają odsunięcia prac malarskich na dalszy plan. Najpierw bowiem należy sprawdzić, skąd się bierze wilgoć i usunąć przyczynę jej obecności, potem osuszyć ściany i zlikwidować ślady skażenia biologicznego.

Malowanie natryskowe
Autor: bosch Najszybciej i najwygodniej użyć do malowania pistoletu natryskowego. Dyszę pistoletu trzeba trzymać w odległości 20 cm od ściany. Farbę nanosi się równoległymi, zachodzącymi na siebie poziomymi pasami

Naprawianie ubytków

Rysy, dziury i wszelkie „kratery” nie znikną po pomalowaniu. Owszem, istnieją farby mostkujące, czyli zasklepiające drobne rysy, ale i one nie radzą sobie z zagłębieniami powyżej 2 mm. Zanim zaplombujesz ubytki, musisz je starannie odpylić, a wszelkie rysy nieco poszerzyć, by łatwiej było wypełnić je masą naprawczą.

Przeczytaj też:

Jak zlikwidować pęknięcia na ścianie? >>>

Kolejny krok to gruntowanie. Dopiero po nim można szpachlować. Masę szpachlową dobieraj pod kątem faktury podłoża. Do gładkich powierzchni gipsowych dobra jest biała, drobnoziarnista szpachla gipsowa. Do chropowatych tynków cementowych i cementowo-wapiennych odpowiedni jest akryl tynkarski, o bardziej ziarnistej strukturze niż zwykły, gładki akryl. Gdybyś go użył, po pomalowaniu wyraźnie byłoby widać miejsca szpachlowania.

Gruntowanie ścian

Pomijanie gruntowania ścian to notorycznie popełniany błąd. Gruntowanie jest niepotrzebne tylko w nielicznych sytuacjach, gdy masz do czynienia z podłożem pomalowanym wcześniej farbą lateksową lub farbą akrylową, a jej struktura jest jednolita. Wszelkie podłoża chłonne należy bezwzględnie zagruntować, by zmniejszyć ich nasiąkliwość, a także nieco je wzmocnić oraz związać wszelkie drobinki, które oparły się szczotce i odkurzaczowi. Jeśli podłoże jest śliskie (niematowe) i zachodzi obawa, że farba nie będzie się go trzymać, trzeba użyć gruntu sczepnego, zawierającego drobne kruszywo. Pamiętaj, że zawsze najbezpieczniej jest używać preparatów gruntujących zalecanych przez producenta farby (w informacjach na opakowaniu bądź w karcie technicznej). Gruntowanie nie zawsze wystarcza, czasem ściana wymaga zastosowania farby podkładowej. To specjalna, tańsza farba o mniejszej zawartości pigmentów albo farba docelowa, ale rozcieńczona 20-procentowym dodatkiem wody. Jest potrzebna, gdy mimo czyszczenia na ścianie pozostały jeszcze jakieś zabrudzenia. Takiego podkładu wymagają też ściany o intensywnym kolorze, które chcesz pomalować farbą o jaśniejszej tonacji.

Przeczytaj też:

Jak przemalować kolorową ścianę na biało >>>

Pewne zabrudzenia są na tyle mocne, że i farba podkładowa sobie z nimi nie poradzi. Wtedy ratunkiem jest specjalna farba do izolowania plam, którą zamalowuje się tylko miejsca przebarwione. Jest niezastąpiona w likwidowaniu zacieków. Pamiętaj, że użycie farby podkładowej lub izolującej nie zwalnia z obowiązku gruntowania.

Akademia Malarska - przygotowanie ścian (1)

Rozwijamy nasz serwis dzięki wyświetlaniu reklam.

Blokując reklamy, nie pozwalasz nam tworzyć wartościowych treści.

Wyłącz AdBlock i odśwież stronę.

Narzędzia malarskie: jaki pędzel i wałek?

Do malowania są potrzebne pędzle i wałki, które występują w różnych odmianach, więc trzeba wiedzieć, które do czego służą. Do farb wodorozcieńczalnych, a głównie takie stosujemy do malowania ścian i sufitów, odpowiednie są pędzle ze sztucznego włosia. Płaskie i wąskie posłużą do różnych detali. Do gruntowania dobry jest szeroki ławkowiec z włosiem naturalnym. Do malowania dużych płaszczyzn najwygodniejsze są szerokie wałki (12- 30 cm), do wnęk i detali – wałki wąskie (5- 10 cm). Do zwykłych farb akrylowych są przeznaczone te o runie z poliakrylu, mikrofibry lub wełny, a do lateksowych – z poliamidu. Wałki z krótkim runem (6-8 mm) przydadzą się do bardzo gładkich powierzchni – gładzi lub płyt g-k. Ściany pokryte tynkiem cementowo-wapiennym maluj wałkiem z runem 8-22 mm. Generalnie dłuższe runo jest potrzebne do ścian chropowatych, wykończonych tynkiem strukturalnym lub farbą strukturalną. Jeśli masz zamiar malować wałkami, potrzebujesz też kuwety o szerokości dostosowanej do rozmiarów wałka (nie może być za wąska). Do malowania można użyć również pistoletu natryskowego. Trzeba się tylko upewnić, czy farba nie jest dla niego zbyt gęsta. Na szczęście wraz z pistoletami są sprzedawane plastikowe próbniki do oceniania lepkości płynu. Standardowej wysokości pomieszczenia pomalujesz bez użycia drabiny. Wystarczy zatknąć pędzel lub wałek na wysięgniku o regulowanej długości. Co innego, gdy sufit jest poza jego zasięgiem. Wtedy trzeba użyć drabiny malarskiej, najlepiej z podestem, na którym da się ustawić kuwetę napełnioną porcją farby. Wygodniejsze byłoby jednak małe rusztowanie przestawne, które można wypożyczyć na kilka godzin lub parę dni.

Malowanie sufitu
Autor: Andrzej T. Papliński Aby wyeliminować przejścia między pasami farby lepiej unikać przerw w pracy, a na koniec wyrówać łączenia wałkiem prowadzonym poziomo

Nanoszenie farby

Farbę trzeba najpierw starannie wymieszać wiertarką z metalową końcówką do mieszania. Jeżeli na powierzchni utworzył się stwardniały „kożuch”, należy go odkroić od brzegów puszki i usunąć, a dopiero potem wymieszać farbę (aby zapobiec powstawaniu takich „kożuchów”, powinno się przechowywać opakowania do góry dnem). Gdy jest taka potrzeba, farbę można rozcieńczyć, używając do tego środka zalecanego przez producenta. Podczas malowania temperatura w pomieszczeniu nie może spadać poniżej 5oC, a powietrze w nim nie powinno być bardzo suche. Dlatego w trakcie prac nie należy go intensywnie wietrzyć, zwłaszcza gdy zachodzi ryzyko przeciągów. Zacznij malowanie od sufitów. Farbę rozprowadzaj nachodzącymi na siebie pasami. Pierwszą warstwę nakładaj równolegle, drugą prostopadle do ściany z oknem, lub tej z większą liczbą okien niż w innych ścianach. Malowanie ścian zacznij od detali. Najpierw więc nanoś farbę w narożach, posługując się wałkiem o okrągłym futerku lub wąskim pędzlem. Później zmień wałek na szeroki i przejdź do dużych płaszczyzn. Aby uzyskać równomierne rozprowadzenie farby, należy jej nadmiar odciskać z wałka, przeciągając go przez kratkę w kuwecie malarskiej. Do malowania wokół ościeżnic i dookoła gniazdek oraz włączników bezpieczniej jest użyć małego płaskiego pędzelka. Nie powinno się robić przerw podczas malowania jednej ściany. W przeciwnym razie miejsce, od którego zacząłeś po przerwie, będzie widoczne. Gdy nie chcesz myć wałka przed każdą przerwą w pracy, można go na ten czas wkładać do plastikowej torby i szczelnie ją zawiązywać. Wówczas farba na wałku nie zaschnie.

Obmalowywanie detali
Autor: Andrzej T. Papliński Wokół różnych elementów wystających ze ściany farbę nanosi się małym pędzelkiem lub wąskim wałkiem
Czy artykuł był przydatny?
Przykro nam, że artykuł nie spełnił twoich oczekiwań.
KOMENTARZE