Jak wiosną poprawić jakość gleby w ogrodzie

2020-03-03 8:56
Ziemia w ogrodzie
Autor: photos.com Od gleby zależy kondycja roślin, ich ładny wygląd, odporność na choroby i szkodniki, a także wytrzymałość na mróz

To, czy rośliny będą ładne, bujne i zdrowe, zależy przede wszystkim od ziemi. Wiosna to dobry okres na poprawienie jakości ziemi w ogrodzie. Podpowiadamy jak wiosną poprawić jakość gleby w ogrodzie.

Ziemia w ogrodzie często znacznie różni się od tej, jaką lubią rośliny. Przyczyniamy się do tego sami – najpierw niszczymy ją w czasie budowy, a później wygrabiamy z działki resztki organiczne takie jak opadłe liście czy zaschnięte pędy. Usuwając je, nie dopuszczamy do tego, by podobnie jak w naturalnym środowisku zamieniły się w warstwę żyznego humusu. W konsekwencji z roku na rok gleba coraz bardziej jałowieje. Konieczna jest poprawa jej jakości. Jak to zrobić?

Przeczytaj też: Humus – co to jest humus, jak go wykorzystać w uprawie roślin i w ogrodzie >>>

Jak poprawić jakość gleby - na początek zbadaj odczyn gleby

Większości roślin najbardziej odpowiada gleba, której odczyn jest lekko kwaśny do obojętnego, co określa wartość pH 6,0-7,0 (choć są i takie, które dobrze rosną tylko w kwaśnej glebie – na przykład wszystkie rośliny wrzosowate). W takim podłożu rozwijają się pożyteczne mikroorganizmy, a składniki mineralne są w postaci przyswajalnej dla roślin. Z kolei w glebie zbyt kwaśnej rozwijają się grzyby pleśniowe, a wiele minerałów tworzy nierozpuszczalne w wodzie związki chemiczne.

Na odczyn podłoża ma wpływ przede wszystkim ilość wapnia – im jest go więcej, tym ziemia jest bardziej zasadowa. Zawartość wapnia w glebie nie jest stała. Poza tym, że jest on pobierany przez rośliny, duża jego część przemieszcza się wraz z wodą w głąb gruntu. Z czasem ilość wapnia w ziemi maleje i staje się ona kwaśna. Efektem tego jest gorszy wzrost roślin i pojawienie się mchu na trawniku. Dlatego raz na kilka lat warto przeprowadzić proste badanie odczynu gleby, posługując się kwasomierzem (można go kupić w sklepie ogrodniczym). Jeżeli wartości pH są zbyt niskie (poniżej pH 6), glebę należy zwapnować. Najlepiej użyć do tego kredy ogrodniczej lub dolomitu, który ma w swoim składzie również potrzebny roślinom magnez. Wapnowanie przeprowadza się jesienią lub wczesną wiosną. Nawozów wapniowych nie wolno łączyć z innymi, ponieważ pod wpływem reakcji chemicznych, jakie wtedy zachodzą, część substancji przechodzi w związki, które nie są przyswajalne przez rośliny. Między wapnowaniem a zasilaniem innymi nawozami powinny minąć co najmniej dwa tygodnie.

>> Przeczytaj też:

Przekopywanie gleby
Autor: GettyImages Aby rośliny w ogrodzie dobrze rosły, kwitły i owocowały, konieczne jest odpowiednie przygotowanie gleby

Jak poprawić jakość gleby na wiosnę - zwiększanie zawartości próchnicy

Próchnica decyduje o jakości podłoża. Jeżeli jest jej dużo, gleba ma charakterystyczną gruzełkowatą postać. Jest żyzna, pulchna i dobrze napowietrzona, a przy tym łatwo chłonie i gromadzi wodę. Próchnica powstaje na skutek działalności pożytecznych mikroorganizmów glebowych. Przekształcają one resztki organiczne w proste związki przyswajalne dla roślin. Poza tym poprawiają zdrowotność gleby, ponieważ rozkładają toksyny, na przykład te dostarczane wraz z pestycydami, eliminują też bakterie i grzyby wywołujące choroby roślin. Uprawiane w takich warunkach rośliny mają dobrze rozwinięty system korzeniowy, są bujne i dobrze przystosowane do środowiska, a więc bardziej odporne na choroby, wytrzymalsze na suszę i zimowe mrozy. Ilość próchnicy zależy od zawartości substancji organicznych w glebie. Czyszcząc ogród z obumarłych resztek roślin, sprawiamy, że jest jej mało.

Regularnie zasilając ziemię nawozami organicznymi, powodujemy, że ilość próchnicy w podłożu stale się zwiększa. W ogrodach przydomowych najlepiej stosować dobrze rozłożony stary obornik oraz dojrzały kompost, bo zawierają wszystkie potrzebne roślinom substancje odżywcze. Nawozy te rozkłada się warstwą grubości 2-4 cm i lekko miesza z podłożem.
Wygodne w użyciu są gotowe preparaty przygotowane z kompostu lub obornika. Zwykle mają postać skondensowanego płynu, nie wydzielają przykrej woni i są łatwe do stosowania – po rozcieńczeniu wodą podlewa się nimi glebę. Robi się to wczesną wiosną, zanim ruszy wegetacja. Zabieg ten można powtórzyć latem i pod koniec sezonu. Niektórymi preparatami można również opryskiwać rośliny.

Niekiedy jako nawóz naturalny wykorzystywany jest torf wysoki. Dostarcza materii organicznej, jednak ponieważ jest kwaśny i ubogi w składniki pokarmowe,
przed użyciem musi być zwapnowany i wymieszany z nawozem mineralnym (do 100 l torfu dodaje się 1 kg kredy i 0,4 kg nawozu wieloskładnikowego – podobny skład ma substrat torfowy, który kupuje się konfekcjonowany w workach). Torf wysoki stosuje się co kilka lat w dawce 10-20 l/m2. Ponieważ jego pozyskiwanie wiąże się z niszczeniem torfowisk, dlatego jeżeli jest to możliwe, lepiej zastąpić go bardziej dostępnymi surowcami.

Ziemia w ogrodzie na wiosnę: zastosowanie biopreparatów

Biopreparaty to naturalne preparaty aktywizujące życie gleby i poprawiające kondycję roślin. Na żyzność ziemi duży wpływ mają probiotyki glebowe. Zawierają
wyselekcjonowane szczepy mikroorganizmów regulujących procesy życiowe w podłożu. Najlepiej stosować je razem z nawożeniem organicznym. Dodaje się je do gleby, ale można je też wykorzystać w kompoście, ponieważ przyspieszają rozkład resztek i powstawanie próchnicy. Pozytywnie wpływają również na rośliny,
pobudzając w nich procesy zwiększające odporność na niesprzyjające warunki wzrostu, choroby i szkodniki. Mają postać skondensowanego płynu, który rozcieńcza się wodą. Po otwarciu opakowania tracą ważność po mniej więcej miesiącu.

Warto również stosować szczepionki mikoryzowe. Zawierają strzępki grzybni lub zarodniki grzybów współżyjących z roślinami. Przerastają ich korzenie, znacznie zwiększając zasięg pobierania wody z rozpuszczonymi w niej solami mineralnymi. Rośliny żyjące w symbiozie z grzybami są bujniejsze i zdrowsze, lepiej też znoszą gorsze warunki uprawy. Grzyby mikoryzowe, powszechne w naturalnym środowisku, w ogrodzie często nie występują, ponieważ zostały zniszczone przez złą uprawę gleby, na przykład zbyt częste użycie lub zbyt duże dawki nawozów sztucznych. W sprzedaży są preparaty dla różnych roślin: iglaków, gatunków wrzosowatych, drzew liściastych i owocowych, róż, roślin rabatowych, warzyw, a nawet trawników. Środki te powinny zostać zużyte w ciągu 48 godzin od otwarcia opakowania.

Ziemia w ogrodzie na wiosnę: mineralne nawożenie

Nawozy mineralne (zwane także sztucznymi) dostarczają do gleby związki pokarmowe wykorzystywane przez rośliny. Ponieważ nie zwiększają ilości próchnicy w podłożu, należy je traktować jako uzupełnienie nawożenia organicznego. Najlepsze są nawozy wieloskładnikowe, w skład których wchodzą także mikroelementy. Zasila się nimi ziemię wczesną wiosną, zanim ruszy wegetacja, i powtórnie raz lub dwa razy latem. Nie można ich stosować na zapas, bo związki mineralne wchodzące w ich skład są rozpuszczalne w wodzie, łatwo więc uciekają wraz z nią w głąb gruntu. Tylko tak zwane nawozy wolno działające – dzięki specjalnej strukturze – powoli przenikają do gleby i są na bieżąco pobierane przez rośliny. Dlatego wystarczy je dodać do gleby raz na sezon – wiosną. Stosując nawozy mineralne, należy ściśle przestrzegać zaleceń producenta i pamiętać, że najniższe proponowane dawki przeznaczone są ma lekkie piaszczyste gleby, a najwyższe – na ciężkie gliniaste. Nie wolno ich przekraczać, bo nadmiar nawozu jest znacznie bardziej szkodliwy niż jego brak i w skrajnych przypadkach może nawet prowadzić do śmierci rośliny.

>> Przeczytaj też: Nawozy sztuczne: jak je prawidłowo stosować do nawożenia roślin

Wiosna w ogrodzie: jak przygotować ogród do nowego sezonu [WIDEO]
Czy artykuł był przydatny?
Przykro nam, że artykuł nie spełnił twoich oczekiwań.
Nasi Partnerzy polecają

Materiał Partnerski

Materiał sponsorowany

Podziel się opinią
Grupa ZPR Media sprzeciwia się głoszeniu opinii noszących znamiona mowy nienawiści przepełnionych pogardą czy agresją. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, powiadom nas o tym, klikając zgłoś. Więcej w REGULAMINIE