Kotły gazowe: obalamy mity o ich działaniu, wadach i zaletach

2019-08-27 13:35 Agata Szczygielska-Dynia
kotły gazowe ceny
Autor: materiały prasowe Ariston Najtańsze kotły gazowe kosztują poniżej 3 tys. zł. To znacznie mniej niż kotły na inne paliwa, a tym bardziej pompy ciepła

Zastanawiasz się, czy warto wybrać ogrzewanie gazowe, i nie jesteś przekonany, że to dobre rozwiązanie? Kotły gazowe: prawda czy mit? Z naszego artykułu dowiesz się, że nie wszystkie obiegowe opinie o kotłach gazowych są prawdziwe.

Wyjaśniamy, jakie opinie o kotłach gazowych są nieprawdziwe. Które z nich to tylko mity, mające niewiele wspólnego z rzeczywistością. Ogrzewanie gazowe ma wiele zalet i jest bardzo wygodne. Do tego jest nie przyczynia się do powstania smogu. I na pewno nie jest najdroższe. Dlatego zanim na nie się zdecydujemy, dobrze wybierzmy kocioł gazowych, których oferta na rynku jest bardzo dużo, a różnice między nimi bywają znaczne. Rozmawiając o kotłach gazowych z ich użytkownikami (niekiedy tylko potencjalnymi), a nawet fachowcami, możemy usłyszeć różne opinie. Wyjaśniamy mity i prawdy o kotłach gazowych. Prawdą jest to, że kocioł gazowy jest praktycznie bezobsługowy – włączamy go i możemy zapomnieć o jego istnieniu nawet na rok (co rok powinien być poddany przeglądowi). W tym czasie zapewne będziemy tylko korygować ustawienie temperatury na jego regulatorze.

Żeby korzystać z gazu, trzeba mieszkać w pobliżu sieci gazowe. MIT

Zdarza się, że w przypadku rozproszonej zabudowy albo dużej odległości od sieci gazowej dystrybutor
paliwa uznaje, iż podłączenie pojedynczego domu do sieci gazowej jest nieuzasadnione ekonomicznie lub niewykonalne z powodu ograniczeń technicznych. Wtedy odmawia wykonania przyłącza. Jednak niemożność ogrzewania domu w takiej sytuacji kotłem gazowym to mit, bo oprócz gazu ziemnego z gazociągu jest też gaz płynny dowożony cysternami. Wystarczy więc zainstalować koło domu zbiornik do jego przechowywania i już można ogrzewać dom kotłem gazowym, nie czekając na rozbudowę sieci dystrybucyjnej. A gdy to kiedyś nastąpi, kocioł można bez trudu przestawić na gaz ziemny, który zawsze był tańszy od płynnego. Decydując się na ogrzewanie gazem ze zbiornika, trzeba się liczyć z pewnymi ograniczeniami w możliwości umieszczenia go na działce. Typowy zbiornik ma pojemność 2700 l i wymiary mniej więcej 255 x 95 x 163 cm. Należy go ustawić, zachowując minimalne wymagane w przepisach odległości od innych obiektów. Gdy jest to niemożliwe, warto rozważyć zainstalowanie go pod ziemią, bo wtedy te odległości mogą być o połowę mniejsze. Podstawą prawną określającą, gdzie można umieścić na działce zbiornik na gaz płynny, jest § 179 rozporządzenia w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie. Zbiornik na gaz płynny można kupić na własność (za blisko 10 tys. zł) albo wydzierżawić od dostawcy paliwa.

Kotły gazowe
Autor: Marcin Czechowicz Kotły gazowe zapewniają większą wygodę i czystsze powietrze niż jakikolwiek kocioł na paliwo stałe. Mimo wszystko wciąż są znacznie mniej popularne niż one. Czy słusznie?

Kondensacyjne kotły gazowe są drogie. MIT

Ceny gazowych kotłów kondensacyjnych zaczynają się od ok. 3 tys. zł – tyle kosztują podstawowe modele dwufunkcyjne (z przepływowym podgrzewaczem wody). To blisko o połowę więcej, niż trzeba wydać na najtańszy dwufunkcyjny kocioł tradycyjny z otwartą komorą spalania. Ale oznacza to, że kocioł kondensacyjny jest droższy od porównywalnego z nim niekondensacyjnego o niewiele więcej niż 1 tys. zł, a to nie jest dużo, biorąc pod uwagę koszt spalanego w kotle gazu. Ponieważ kocioł kondensacyjny zużywa go o kilkanaście procent mniej, warto do takiego urządzenia dopłacić. Wyższa klasa kotłów gazowych to urządzenia jedno- i dwufunkcyjne za 6 do 11 tys. zł – tak duża rozpiętość cen wynika głównie ze stosowania w nich mniej lub bardziej rozbudowanych systemów automatyki, które należy dopasować do koncepcji zastosowanej w domu instalacji grzewczej (liczby obiegów z niezależną regulacją temperatury). Tego typu urządzenia występują już niemal wyłącznie w odmianie kondensacyjnej. Jeszcze więcej – nawet powyżej 15 tys. zł – kosztują kotły kondensacyjne wysokiej jakości, o niskiej awaryjności, rozbudowanej automatyce umożliwiającej szereg optymalizacji w użytkowaniu instalacji, czyli urządzenia klasy premium. Na przykład tak zwane centrale grzewcze, w których w jednej obudowie są ukryte kocioł, wielofunkcyjna automatyka i elementy instalacji takie jak urządzenia zabezpieczające (np. zawór bezpieczeństwa, naczynie wzbiorcze albo połączenia rurowe z zasobnikiem ciepłej wody). Są one wyposażone w osprzęt umożliwiający im współpracę z kolektorami słonecznymi bądź pompami ciepła. Jeszcze droższe od nich są urządzenia hybrydowe składające się z kotła gazowego i pompy ciepła umieszczonych we wspólnej obudowie.

Przeczytaj też:

Z tego widać, że na rynku jest wielka różnorodność kotłów gazowych i każdy może wybrać urządzenie dostosowane do jego potrzeb i możliwości finansowych. W porównaniu z kotłami na inne paliwa te na gaz nie są drogie, bo za nowoczesny kocioł na węgiel czy kocioł na pelety trzeba zapłacić co najmniej 10 tys. zł (ze względu na ustawę antysmogową na rynku pozostają tylko kotły na paliwa stałe 5 klasy). Z podobnym wydatkiem trzeba się także liczyć, szukając kotła na olej.

centrala grzewcza
Autor: materiały prasowe Wolf Za drogie można uznać kotły gazowe klasy premium, tzw. centrale grzewcze. Kosztują zwykle powyżej 10 tys. zł, czyli tyle, co kotły na ekogroszek albo pelety

Nie wolno już instalować kotłów gazowych niekondensacyjnych. MIT

Zgodnie z postanowieniami dyrektywy unijnej w nowych instalacjach powinny być montowane kotły gazowe kondensacyjne lub urządzenia hybrydowe, czyli składające się z więcej niż jednego źródła ciepła (np. kotła i pompy ciepła). Dyrektywa narzuca bowiem obowiązek instalowania urządzeń grzewczych spełniających normy średniorocznej efektywności energetycznej obliczanej w sposób określony w dyrektywie. Spośród kotłów gazowych wymagania te spełniają wyłącznie kotły kondensacyjne. Jednak dyrektywa przewiduje wyjątki. Jeśli instalacja grzewcza jest wyposażona w konwencjonalny kocioł z otwartą komorą spalania, który wymaga wymiany, można go zastąpić kotłem o podobnej konstrukcji i takim samym sposobie odprowadzania spalin. Wobec tego na rynku wciąż są obecne dwufunkcyjne kotły gazowe niekondensacyjne z otwartą komorą spalania i można je bez problemu kupować. Nie ma też zakazu instalowania i używania kotłów niespełniających obecnych wymagań dyrektywy, więc jeżeli ktoś już nabył taki kocioł, nie musi się obawiać, że nie będzie mógł z niego korzystać. Mimo wszystko warto rozważyć przystosowanie starej instalacji do współpracy z kotłem kondensacyjnym i jego zakup, bo jest to urządzenie pod wieloma względami doskonalsze niż kotły starego typu – przede wszystkim zużywa mniej paliwa. Trzeba jednak przyznać, że taka modernizacja może wymagać wielu kosztownych przeróbek.

Kocioł gazowy jest niebezpieczny. MIT

Zapewne każdy słyszał o jakiejś katastrofie związanej z gazem. Jednak prawdopodobieństwo wybuchu gazu czy zatrucia się czadem jest bliskie zeru, jeśli tylko spełnia się wszystkie wymagania przepisów i zalecenia producentów urządzeń gazowych. Wypadki wynikają zwykle z rażących zaniedbań użytkowników, którzy oszczędzają na corocznych kontrolach i konserwacji bądź odkładają w nieskończoność wymianę starego, wyeksploatowanego kotła na nowy. Jeśli chodzi o zaczadzenia, to ich przyczyną jest na ogół wadliwa wentylacja pomieszczeń, a w takiej sytuacji niebezpieczne jest korzystanie z kotła na każde paliwo oraz z kominka. Ryzyko zatrucia tlenkiem węgla z kotła gazowego jest akurat mniejsze niż w przypadku urządzeń na paliwa stałe ze względu na stosowane w nim standardowe zabezpieczenia. Jeżeli jest to kocioł gazowy kondensacyjny, czyli z zamkniętą komorą spalania, to nie ma możliwości, żeby tlenek węgla wydostał się z niego do pomieszczenia. Współczesne kotły gazowe mają kilkustopniowy system zabezpieczenia przed spadkiem ciśnienia wody w instalacji, który teoretycznie również może spowodować wybuch. Zabezpieczenia są także po stronie instalacji gazowej – zawór odcinający zamyka dopływ paliwa w przypadku zaniku płomienia, a do niwelowania skoków ciśnienia gazu w instalacji służy stabilizator ciśnienia.

Wideo: modernizacja kotłowni – kocioł gazowy zamiast węglowego

Rozwijamy nasz serwis dzięki wyświetlaniu reklam.

Blokując reklamy, nie pozwalasz nam tworzyć wartościowych treści.

Wyłącz AdBlock i odśwież stronę.

Czy artykuł był przydatny?
Przykro nam, że artykuł nie spełnił twoich oczekiwań.
KOMENTARZE