Staw jest atrakcyjnym elementem ogrodu, więc najlepiej, aby był widoczny z miejsc, w których najczęściej przebywamy (z tarasu, pokoju dziennego, kuchni). Do jego budowy warto wykorzystać naturalne lub sztuczne zagłębienia terenu – oszczędzi to pracy z wykopem. Staw, który przedstawiamy, zbudowaliśmy w dole powstałym po wybraniu piasku potrzebnego do budowy domu. Choć można kupić gotowy staw plastikowy, my zdecydowaliśmy się na zbiornik z siatkobetonu – pozwoliło to nam uzyskać wybrane rozmiary i kształt stawu
Przygotowanie mieszanki betonowej
Mieszankę betonową przygotowujemy z cementu marki 45, gruboziarnistego piasku (w proporcji objętościowej: jedna część cementu na trzy części piasku), wody oraz środka uszczelniającego (w ilości zalecanej przez producenta). Wodę dodajemy w takiej ilości, by uzyskać mieszankę o konsystencji plastycznej, to znaczy takiej, która przylega do siatki (nie powinna być zbyt rzadka, żeby nie spływała ze skarp).
Uwaga! Ważne, aby postępować według zasady "mokre na mokre" - tylko wtedy beton będzie wystarczająco szczelny. Jeśli przed wykonaniem kolejnej warstwy mieszanki poprzednia nieco przeschnie - koniecznie trzeba ją polać wodą.
Uwaga! Jeśli dzień jest bardzo słoneczny, to koniecznie trzeba beton zabezpieczyć przed wysychaniem - na przykład rozciągając nad stawem płachtę brezentową.
Gdy beton zwiąże
W trakcie dojrzewania betonu trzeba go często polewać wodą, żeby nie wysechł. Po mniej więcej trzech tygodniach można napełnić staw wodą i poustawiać na półkach rośliny posadzone w koszach. Nasz staw ma objętość 15 m3, więc napełnianie go potrwa około siedmiu godzin. Wodę można śmiało pozostawić w stawie na zimę. Konstrukcja z siatkobetonu jest lekka, ale wytrzymała, zatem mrozy nie spowodują żadnych szkód.