Błędy popełniane przy zakładaniu stawu - tego należy unikać!

Jak uniknąć błędów przy zakładaniu stawu
Autor: Andrzej Szandomirski

Zakładanie stawu w ogrodzie: nie popełniaj tych błędów. O czym trzeba pamiętać zakładając staw w ogrodzie. Przedstawiamy najczęściej popełniane błędy przy zakładaniu stawu w ogrodzie i radzimy jak uniknąć błędów przy zakładaniu stawu w ogrodzie.

Zamiast czystej wody w stawie, szumu wiatru w tataraku i przyjemnego mikroklimatu mamy zarastające bajorko, z którym więcej kłopotu niż radości? Podpowiadamy, jak uniknąć błędów zakładając staw w ogrodzie.

Staw w ogrodzie: glony powodują mętnienie wody

Woda, w której rozwijają się glony, staje się brunatnozielona, glony osadzają się na dnie i zanurzonych przedmiotach, czasami tworzą gęsty kożuch. W dużych, obsadzonych roślinami oczkach wodnych glony pojawiają się co prawda wkrótce po ich założeniu, ale po pewnym czasie znikają. Dzieje się tak, ponieważ ustala się tam równowaga biologiczna – jak w naturalnych sadzawkach. Co zatem zrobić, by glony nie sprawiały kłopotu?

  • Zbudować duże oczko wodne. Jeśli to możliwe, najlepiej, by miało powierzchnię co najmniej 10 m2, bo wtedy łatwiej o zachowanie równowagi biologicznej. Ważne też, by staw miał 50-100 cm głębokości.
  • Częściowo je zacienić. Glony najszybciej rozmnażają się w dobrze oświetlonych miejscach. Dlatego wokół oczka wodnego warto posadzić krzewy i wysokie byliny, które je zacienią, lub założyć staw w takim miejscu, by słońce docierało tam przez góra pięć-sześć godzin dziennie.
  • Ostrożnie nawozić otoczenie stawu. Glony masowo pojawiają się w wodzie, w której jest dużo substancji odżywczych. Jeśli nawozy dostaną się do wnętrza stawu (na przykład spłukane z deszczem) – będą wykorzystywane przez glony.
  • Nie przekarmiać ryb. Niezjedzony pokarm opadnie na dno i stanie się pożywką dla glonów. Najlepiej karmić ryby raz dziennie taką ilością pokarmu, żeby go zjadły w ciągu 5-10 minut.
  • Hodować w stawie niezbyt dużo ryb. Rozkładające się rybie odchody są pożywką dla glonów. Jeśli jest ich bardzo dużo, może nawet dojść do zatrucia wody w oczku wodnym. Dzieje się tak, ponieważ w czasie rozkładu resztek organicznych pobierany jest tlen – gdy go zabraknie, w wodzie zachodzą procesy gnilne, podczas których powstają toksyczne związki. Dlatego przyjmuje się, że w stawie powinno być tyle ryb, aby na każde 10 cm ich długości przypadało co najmniej 0,5 m2 powierzchni stawu i 50 l wody.

Ryby w stawie: jak pielęgnować i karmić ryby w stawie >>>

  • Posadzić rośliny wodne. Dostarczają tlenu pożytecznym mikroorganizmom i planktonowi, który skutecznie niszczy glony, oraz dają schronienie zwierzętom wodnym. Poza tym liście roślin, osłaniając lustro wody, zapobiegają jej nagrzewaniu oraz ograniczają dostęp światła.
  • Zainstalować pompę z filtrem. Konieczne w małych i płytkich oczkach wodnych (woda szybko się w nich nagrzewa i zwykle brakuje tlenu), a wskazane w większych sadzawkach. W małych stawach warto zamontować fontannę lub kaskadę, które będą natleniały wodę.
  • Z umiarem stosować preparaty do zwalczania glonów. Mogą one hamować wzrost roślin. Najlepiej wybierać te na bazie składników naturalnych (na przykład torfu albo słomy). Trzeba też pamiętać o wyławianiu obumarłych glonów. W przeciwnym razie opadną na dno i po rozłożeniu się będą pożywką dla nowych glonów.

Staw w ogrodzie: rośliny zarastają lustro stawu

Wiele roślin wodnych bardzo szybko się rozrasta. Na przykład lilia wodna (czyli grzybień biały), grążel żółty, grzybieńczyk wodny, okrężnica bagienna, osoka aloesowata i żabiściek pływający po dwóch-trzech latach uprawy mogą zajmować dwa, a nawet więcej metrów kwadratowych tafli wody. Może to doprowadzić do całkowitego zarośnięcia małych zbiorników wodnych. Przerzedzanie roślin rosnących w wodzie jest dość kłopotliwe, dlatego lepiej nie sadzić ich zbyt gęsto. Wystarczy jedna-trzy rośliny szybko rosnące na 1 m2 lustra wody lub trzy-pięć roślin rosnących wolniej. Należy je sadzić w wydzielonych miejscach, na przykład w ukształtowanych w dnie stawu zagłębieniach wypełnionych podłożem dla roślin wodnych. Z zarastaniem stawu nie będzie też kłopotu, jeśli rośliny zostaną posadzone w koszach, których ścianki będą skutecznie ograniczały rozrastanie się korzeni. Ścianki koszy powinny mieć drobne oczka, by nie wydostawało się podłoże. Jeśli są bardzo ażurowe, trzeba je wyłożyć jutową tkaniną. Wygodne w użyciu są elastyczne doniczki wykonane z mocnej tkaniny. Rośliny wodne najlepiej rosną w ziemi gliniastej wymieszanej pół na pół z piaskiem lub ziemią ogrodową. Podłoża dla roślin wodnych nie należy nawozić, ponieważ nawozy łatwo rozpuszczają się w wodzie, sprzyjając rozwojowi glonów. Jedynymi nawozami, jakie można stosować, są nawozy wolno działające. Umieszcza się je w pobliżu korzeni podczas sadzenia roślin.

Jak uniknąć błędów przy zakładaniu stawu
Autor: Andrzej Szandomirski

Zakładanie stawu: folia szpeci brzeg stawu

Brzegi folii wyściełającej dno oczka wodnego, które wystają ponad lustro wody, nie tylko szpecą, ale też zmniejszają trwałość folii. Dzieje się tak, ponieważ folia pod wpływem promieni słonecznych traci elastyczność i może pękać. Ziemia, trawa albo kamienie osłaniające jej brzeg znacznie zwiększają jej trwałość. Zakopując folię w ziemi, trzeba zwrócić uwagę na to, by jej brzegi były uniesione. W przeciwnym razie – jeśli folia zostanie ułożona płasko – woda ze stawu będzie łatwo przesiąkała do gleby obok sadzawki i konieczne stanie się częste jej dolewanie. Dobrym sposobem maskowania folii jest założenie wokół stawu strefy bagiennej wypełnionej ziemią ogrodową, do której podsiąka woda ze stawu. Rośliny bagienne tworzą szuwary, które nie tylko zasłaniają dno i brzeg jeziorka, ale też pełnią funkcję filtru biologicznego; przyczyniają się więc do samooczyszczania stawu. Największy wpływ na ten proces mają: trzcina, tatarak, pałka wodna, łączeń baldaszkowaty i sit, ale także inne rośliny błotne, na przykład bobrek trójlistkowy, kosaciec żółty, krwawnica, wełnianka i żabieniec.

Staw w ogrodzie: drzewo rośnie zbyt blisko sadzawki

Opadające jesienią z drzewa liście zaśmiecają wodę. Gromadzą się przy dnie zbiornika i rozkładają, stając się pożywką dla glonów. Jeśli warstwa liści jest duża, w stawie mogą zachodzić beztlenowe procesy gnilne, w wyniku których powstają trujące gazy – siarkowodór i metan. Można temu zapobiec, rozpinając jesienią nad stawem siatkę (na przykład taką, jakiej używają ogrodnicy do osłaniania owocujących drzew przed ptakami), albo regularnie wyławiając czerpakiem liście, zanim opadną na dno.Jeśli oczko wodne zostało założone na folii, kłopot mogą sprawiać korzenie drzewa. W miarę wzrostu rośliny mogą one uszkadzać folię. Dlatego zbiornik wodny najlepiej zakładać co najmniej w takiej odległości od drzewa, jak pada rzut jego korony (oczywiście po osiągnięciu przez roślinę maksymalnej wielkości). Jeśli staw został zaprojektowany bliżej drzewa, można między nim a drzewem wykonać betonowe wzmocnienie.

Warto wiedzieć
  • Lilie wodne (grzybienie) źle rosną, jeśli ich liście są ciągle moczone przez wodę. Rośliny te należy sadzić w takiej odległości od fontann i kaskad, by nie docierały do nich bryzgi wody. Grzybienie dobrze rosną w słońcu, w wodzie głębokości 1 m (jedynie odmiany karłowe w wodzie głębokości 20-40 cm). Posadzone w cieniu lub zbyt płytko mogą nie zakwitnąć.
  • Wodne rośliny egzotyczne polecane są raczej osobom pasjonującym się ogrodnictwem. Większość z tych roślin jest wrażliwa na mróz i zimę musi spędzać w widnym i chłodnym pomieszczeniu (temperatura 10-15°C) w naczyniu z wodą. W tym czasie trzeba je systematycznie przeglądać i usuwać gnijące fragmenty oraz uzupełniać wodę w pojemniku.
  • Choroby i szkodniki rzadko występują na roślinach wodnych. Jeśli jednak jakaś roślina słabo rośnie, a jej liście żółkną, najlepiej ją usunąć, bo prawdopodobnie jest porażona chorobą grzybową. Czasami na liściach mogą się pojawiać mszyce. Należy je zmywać silnym strumieniem wody. Absolutnie nie wolno opryskiwać roślin preparatami chemicznymi, bo są szkodliwe dla zwierząt wodnych.
  • Zooplankton, czyli drobne zwierzęta wodne (na przykład rozwielitki, czyli dafnie) przyczyniają się do powstania równowagi biologicznej w stawie. Zjadając glony, oczyszczają wodę. Same są pokarmem większych zwierząt. Warto więc zaczerpnąć z naturalnej sadzawki kilka litrów wody i wlać do stawu w ogrodzie.
  • Larwy komarów rozwijają się w stojącej wodzie. W małym stawie zwykle wystarczy zainstalować pompę, która wprawi wodę w ruch, a komary nie będą bardziej uciążliwe niż w ogrodzie bez zbiornika wodnego. Larwy komarów są zjadane przez ryby oraz kijanki żab i ropuch, a także przez drapieżne owady. Warto więc stworzyć dla tych zwierząt przyjazne otoczenie: szuwary i kamienie, wśród których mogą się ukryć, oraz łagodne brzegi, po których dorosłe żaby i ropuchy łatwo mogą wejść i wydostać się ze stawu. W stawie powinna być strefa płytkiej wody, w której będzie składany skrzek. Jeśli żyją w nim ryby, musi być miejsce, w którym woda ma 1 m głębokości.
  • Wapń powoduje wzrost twardości i odczynu (pH) wody. Woda zbyt twarda i zasadowa (pH powyżej 8) niekorzystnie wpływa na rozwój ryb i roślin, a sprzyja namnażaniu się glonów. Dlatego jeśli nie jesteśmy w stanie określić tych parametrów (w sklepach ogrodniczych można kupić odczynniki do ich pomiaru), lepiej zrezygnować ze skał wapiennych jako elementów wykończenia oczka wodnego. Odczyn wody (pH) można obniżyć, wkładając do niej worki z torfem.
  • Folia wyściełająca dno stawu musi być trwała i elastyczna. Bardzo dobra jest wykładzina z kauczuku syntetycznego, ale można też użyć folii z polichlorku winylu (PCW) grubości co najmniej 0,5 mm. Nie nadaje się natomiast zwykła folia polietylenowa.
Czy artykuł był przydatny?
Przykro nam, że artykuł nie spełnił twoich oczekiwań.
KOMENTARZE
Anonymous
|

proponujemy opisać problem na naszym forum (http://forum.wymarzonyogrod... np. w wątku
"Woda w ogrodzie"

tomaszp
|

jak pozbyć sie nadmiernej ilości roślin w stawie,

Anonymous
|

proponujemy opisać problem na naszym forum np. w wątku Sam na sam z ogrodem (http://forum.wymarzonyogrod....

EW
|

Szanowni klubowicze, mieszkam w Poznaniu i mam w ogrodzie bardzo duży staw. Chciałabym się go pozbyć i nie za bardzo wiem jak to zorganizować. Czy ktoś z Was miał już może podobny problem? Znacie w okolicach Poznania kogoś, kto mógłby mi w tym pomóc? Staw jest na folii i jak rozumiem, usunięcie stawku z ogródka wiązałoby się z koniecznością usunięcia wody, folii i zasypania dziury piaskiem. Jak można to dosyć tanio zrobić?

Będę wdzięczna za wszystkie podpowiedzi.

Pozdrawiam,

EW