Odwodnienie liniowe zjazdu do garażu
Woda opadowa to wróg numer jeden podziemnego garażu. Nieodpowiednia konstrukcja pochyłego zjazdu szybko doprowadziłaby do tego, że spływająca woda gromadziłaby się we wszystkich narożnikach i zalewała ściany domu i garaż. Aby tego uniknąć, w końcowej części zjazdu, na odcinku długości przynajmniej 0,5 m, pozostawia się prawie płaski fragment i umieszcza się w nim liniowe korytko odwadniające. Powinno ono być zagłębione w podłożu, żeby nie wystawało ponad powierzchnię okładziny. W korytku lub w jego otoczeniu układa się kabel grzejny, który zimą nie dopuści do zamarzania wody, oraz osadnik szlamu zbierający zanieczyszczenia spływające razem z wodą.
Nawierzchnię za odwodnieniem liniowymi w garażu układa się z lekkim spadkiem w kierunku korytka. Oprócz odwodnienia zjazdu warto zaprojektować odprowadzenie wody z samego garażu. Zimą z kół i podwozia samochodu odpadają lodowe bryły, które roztapiają się i pozostawiają na posadzce brudne kałuże. Jeśli w podłodze garażu zamontuje się korytko odwadniające, to zanieczyszczenia będzie można zgarnąć bezpośrednio do niego i uniknie się ciągłego sprzątania.
Zobacz także: Wygodny zjazd do garażu
Instalacja przeciwoblodzeniowa
Niektórym inwestorom w trakcie budowy wydaje się, że odgarnianie śniegu czy skuwanie lodu z podjazdu w czasie zimy to przyjemne domowe obowiązki. Jednak po zamieszkaniu najczęściej zmieniają zdanie i w rezultacie samochód na czas zimy przenosi się na ulicę. Po oblodzonym zjeździe oczywiście udałoby się wjechać do garażu, ale wyjazd z niego mógłby się okazać niemożliwy. Dlatego na każdej pochylni, niezależnie od stopnia nachylenia, powinno się ułożyć instalację przeciwoblodzeniową, czyli maty grzejne, które roztapiają gromadzący się śnieg, nie dopuszczając do jego zamarzania. Maty mogą być ułożone pod całą powierzchnią zjazdu albo tylko w pasach pod kołami samochodu. Pierwsze rozwiązanie jest uniwersalne, bo umożliwia bezpieczne korzystanie z całego zjazdu, również z obrzeży. Drugie jest zdecydowanie tańsze, ale nie pozwala na wygodne zejście do garażu, bo z boku zjazdu, przy poręczy, powierzchnia pozostaje śliska.
Nawierzchnia zjazdu: materiały i wykonanie
Odpowiednie nachylenie zjazdu formuje się za pomocą warstwy zagęszczonego żwiru i betonu. Na tak przygotowanym podłożu układa się podsypkę piaskową, a na niej nawierzchnię. Może ona być wykonana z takich samych materiałów, jakie stosuje się na płaskich podjazdach: kostki brukowej, bazaltowej lub granitowej albo płyt chodnikowych grubości 6-8 cm. Warto jednak pamiętać, że mokra kostka bazaltowa jest bardzo śliska, więc nawet podczas niewielkich opadów łatwo na niej stracić panowanie nad samochodem. Z tego samego powodu na okładzinę nie stosuje się gresu ani granitu polerowanego. Na stromych zjazdach nawierzchnia powinna być karbowana, czyli poprzecinana wypukłymi poprzecznymi pasmami zwanymi ryflami. Ułatwiają one odprowadzanie wody opadowej i zapobiegają poślizgowi.