Budziła grozę już w czasach biblijnych. Jak zwalczać szarańczę w ogrodzie?

Szarańcza w ogrodzie brzmi jak zapowiedź katastrofy, ale w polskich warunkach najczęściej nie oznacza masowej inwazji znanej z ciepłych regionów świata. Mimo to warto reagować, gdy te owady się pojawią. Co warto wiedzieć o szarańczy i jak się jej pozbyć? Wyjaśniamy.

Szarańcza o brązowo-fioletowym odwłoku siedzi na zielonym liściu paproci. O jej zwalczaniu przeczytasz na Muratordom.
Autor: Pixabay.com
Murator Ogroduje: Jak kosić trawnik latem, żeby nie wysechł? I Porada

Szarańcza w ogrodzie – co to za owad i czy trzeba się go bać?

Potocznie nazwą „szarańcza” określa się różne owady z grupy prostoskrzydłych, zwłaszcza duże pasikoniki i koniki polne. W ścisłym znaczeniu najważniejszym gatunkiem jest szarańcza wędrowna, czyli owad zdolny do tworzenia stad i przemieszczania się na duże odległości. W Polsce pojawia się rzadko, choć jej naloty notowano historycznie, a pojedyncze obserwacje zdarzają się także współcześnie.

Szarańczowate mają wydłużone ciało, mocne tylne nogi przystosowane do skakania, krótkie czułki i aparat gębowy służący do gryzienia roślin. To właśnie sposób odżywiania sprawia, że ogrodnicy patrzą na nie z niepokojem. Dorosłe osobniki i larwy mogą wygryzać liście, podgryzać młode pędy, uszkadzać źdźbła traw, warzywa, zioła i rośliny ozdobne. Pojedynczy owad zwykle nie wyrządza dużych szkód, ale większa liczba żerujących osobników może osłabić rośliny, spowolnić ich wzrost i pogorszyć wygląd rabat.

Jak rozpoznać szarańczę? Zwróć uwagę na nogi

Szarańcza i podobne do niej owady są aktywne głównie w ciepłe, suche dni. Najłatwiej zauważyć je wtedy, gdy wyskakują spod nóg podczas przechodzenia przez trawnik, warzywnik lub niekoszony fragment działki. Mają ciało najczęściej zielonkawe, brązowe, szare albo oliwkowe, dzięki czemu dobrze maskują się wśród traw i liści. Charakterystyczne są długie, silne tylne nogi, skrzydła oraz zachowanie: szybkie uciekanie skokiem lub krótkim lotem.

Warto pamiętać, że nie każdy duży skaczący owad w ogrodzie jest groźną szarańczą. W Polsce częściej spotyka się różne gatunki koników polnych, pasikoników i innych prostoskrzydłych. Część z nich jest naturalnym elementem ogrodowej fauny, a niektóre pełnią również pożyteczną rolę, bo stanowią pokarm dla ptaków, jaszczurek, jeży i drapieżnych owadów. Problem zaczyna się dopiero wtedy, gdy owadów jest dużo, a na roślinach widać wyraźne ślady żerowania.

Dlaczego szarańcza zagraża ogrodom?

Szarańcza zagraża ogrodom przede wszystkim dlatego, że żywi się zielonymi częściami roślin. Może uszkadzać trawy, zboża, liście warzyw, młode sadzonki, rośliny ozdobne i zioła. Szczególnie narażone są delikatne uprawy:

  • sałata,
  • fasola,
  • marchew,
  • buraki,
  • kapustne,
  • młode truskawki,
  • świeżo posadzone byliny.

Owady wygryzają nieregularne dziury w liściach, zostawiają postrzępione brzegi blaszek liściowych, a przy większym nasileniu mogą niemal ogołocić roślinę.

Największe szkody powstają wtedy, gdy w jednym miejscu pojawi się dużo osobników. Szarańcza wędrowna jest znana z tego, że w sprzyjających warunkach może przechodzić z trybu samotnego w stadny i odbywać dalekie wędrówki. To właśnie ta cecha czyni ją jednym z najbardziej znanych szkodników upraw na świecie. W przydomowym ogrodzie w Polsce taki scenariusz jest na szczęście mało prawdopodobny.

Co sprzyja pojawieniu się szarańczy w ogrodzie?

Owady podobne do szarańczy lubią miejsca ciepłe, słoneczne i raczej suche. Sprzyjają im niekoszone trawy, zaniedbane obrzeża działki, suche łąki, ugory, miedze, wysokie chwasty i gęste zarośla przy warzywniku. W takich miejscach znajdują pokarm, schronienie i warunki do składania jaj. Jeśli ogród graniczy z łąką, polem albo nieużytkiem, ryzyko pojawienia się większej liczby skaczących owadów jest wyższe.

Problem może nasilić się także wtedy, gdy lato jest długie, ciepłe i suche. W takich warunkach owady szybciej się rozwijają, a przesuszone naturalne siedliska mogą skłaniać je do szukania pokarmu w podlewanych ogrodach. Szczególnie atrakcyjne są wtedy warzywniki, młode rabaty i soczyście zielone trawniki.

Jak pozbyć się szarańczy z ogrodu domowymi sposobami?

Najpierw warto ograniczyć warunki, które przyciągają owady. Regularne koszenie trawy, usuwanie chwastów, porządkowanie obrzeży działki i niedopuszczanie do tworzenia suchych, zaniedbanych kęp roślinności zmniejsza liczbę miejsc, w których szarańczowate mogą się ukrywać. Trzeba jednak zachować umiar — całkowicie sterylny ogród nie jest korzystny dla przyrody, ale gęste, suche zarośla tuż przy grządkach mogą zwiększać ryzyko szkód.

Przy niewielkiej liczbie owadów najbezpieczniejszą metodą jest mechaniczne wyłapywanie. Najłatwiej robić to rano, gdy owady są mniej ruchliwe. Można strząsać je do pojemnika, a następnie wynosić daleko od upraw. Młode sadzonki warto osłaniać drobną siatką ogrodniczą lub agrowłókniną, szczególnie w okresie, gdy rośliny są jeszcze małe i najbardziej podatne na uszkodzenia. W warzywniku pomocne bywa także ściółkowanie, które utrudnia owadom przemieszczanie się i ogranicza przesychanie gleby.

Naturalni wrogowie szarańczy — jak pomóc ogrodowi odzyskać równowagę?

Dobrym sposobem ograniczania liczby szarańczowatych jest wspieranie ich naturalnych wrogów. Zjadają je:

  • ptaki,
  • żaby,
  • ropuchy,
  • jaszczurki,
  • jeże,
  • pająki,
  • drapieżne owady (np. modliszka).

Warto więc tworzyć ogród przyjazny bioróżnorodności: zostawić niewielki zakątek z naturalną roślinnością, ustawić poidełko dla ptaków, nie nadużywać chemicznych oprysków.

Oprysk na szarańczę w ogrodzie — kiedy po niego sięgnąć?

Chemiczne środki ochrony roślin powinny być ostatecznością. W przydomowym ogrodzie, zwłaszcza w pobliżu warzyw, ziół, dzieci, zwierząt domowych i pożytecznych zapylaczy, nie warto stosować przypadkowych preparatów owadobójczych. Jeżeli szkody są duże, najlepiej wybrać preparat dopuszczony do stosowania w danej uprawie i zawsze postępować zgodnie z etykietą. Trzeba zwrócić uwagę na okres karencji, dawkę, termin oprysku oraz ryzyko dla pszczół i innych owadów pożytecznych.

Nie należy wykonywać oprysków „na zapas”, gdy w ogrodzie pojawił się tylko jeden duży owad. Taka reakcja może bardziej zaszkodzić ekosystemowi ogrodu niż sama szarańcza. Najlepsza strategia to obserwacja, szybkie zabezpieczenie młodych roślin, porządkowanie miejsc sprzyjających rozmnażaniu i stosowanie chemii tylko wtedy, gdy inne metody nie wystarczają.

Materiał powstał przy wykorzystaniu AI.

Murowane starcie
Basen – tak czy nie? MUROWANE STARCIE