Spis treści
Czemu w polskich ogrodach przybywa modliszek?
W Polsce naturalnie występuje przede wszystkim modliszka zwyczajna, czyli Mantis religiosa. To jedyny rodzimy przedstawiciel rzędu modliszek w naszym kraju, a jego zakres występowania jest dziś znacznie szerszy niż kiedyś. Według informacji przyrodniczych z parków narodowych i opracowań entomologicznych gatunek ten rozszerzył zasięg i jest dziś spotykany w różnych częściach Polski, nie tylko w tradycyjnie cieplejszych regionach południowo-wschodnich.
Główną przyczyną częstszych obserwacji modliszek jest ocieplenie klimatu. Modliszka zwyczajna jest owadem ciepłolubnym, dlatego sprzyjają jej długie, gorące lata, łagodniejsze zimy i coraz większa liczba suchych, nasłonecznionych stanowisk. Znaczenie ma też mozaikowy krajobraz ogrodów, działek i nieużytków, gdzie owad znajduje wysoką roślinność, kryjówki oraz obfitość drobnych bezkręgowców, na które poluje. Częściej zauważamy modliszki również dlatego, że dorosłe osobniki są duże (od 40 do 75 mm), mają nietypowy wygląd i są aktywne w okresie, gdy ludzie spędzają dużo czasu na zewnątrz.
- Dowiedz się także: Szerszeń europejski – czy jest niebezpieczny? Jak się pozbyć szerszeni?
Jak żyje modliszka zwyczajna? To drapieżnik ukryty wśród traw
Modliszka zwyczajna prowadzi skryty, drapieżny tryb życia. Jest aktywna za dnia, w Polsce przede wszystkim od sierpnia do października. Najchętniej przebywa w miejscach ciepłych, suchych i dobrze nasłonecznionych: na łąkach, murawach, wrzosowiskach, obrzeżach lasów, w wysokich trawach, na nieużytkach oraz w ogrodach z bujną roślinnością. Dzięki zielonemu, brunatnemu lub słomkowemu ubarwieniu dobrze maskuje się wśród roślin. Charakterystyczna „modlitewna” poza, od której pochodzi jej nazwa, nie ma nic wspólnego ze spokojnym usposobieniem — to pozycja łowiecka.
Modliszka poluje z zasadzki. Czeka nieruchomo, aż w jej zasięgu pojawi się mucha, konik polny, motyl, ćma, pluskwiak lub inny drobny owad albo pajęczak. Następnie błyskawicznie chwyta ofiarę przednimi odnóżami, które są przystosowane do przytrzymywania zdobyczy, po czym ją pożera. W ogrodzie pełni rolę naturalnego drapieżnika, który ogranicza liczebność różnych owadów. Nie należy jej jednak traktować jak „selektywnego środka ochrony roślin”, bo modliszka nie odróżnia szkodników od owadów pożytecznych.
Czy modliszka jest groźna dla człowieka lub roślin w ogrodzie?
Modliszka nie jest groźna dla człowieka. Nie ma jadu, nie przenosi chorób ważnych dla ludzi i nie atakuje celowo. Może jednak bronić się, gdy ktoś próbuje ją złapać, ściskać albo drażnić. Większy osobnik może wtedy uszczypnąć odnóżami lub ugryźć, ale zwykle kończy się to co najwyżej chwilowym bólem. Dla dzieci modliszka może wyglądać egzotycznie i budzić chęć złapania go w ręce, dlatego najlepiej je uczyć, że owada należy obserwować z dystansu, bez dotykania.
Modliszka nie jest też zagrożeniem dla roślin ogrodowych. Modliszka to drapieżnik, a więc nie interesuje się światem roślinnym. Z punktu widzenia ogrodnika jej obecność zwykle oznacza tylko tyle, że ogród cechuje bioróżnorodność oraz że jest on ciepły i przyjazny dla dzikich owadów.
Czy modliszka w Polsce jest pod ochroną?
Tak, modliszka zwyczajna w Polsce jest objęta ścisłą ochroną gatunkową. Oznacza to, że nie wolno jej zabijać, celowo chwytać, przetrzymywać, niszczyć jej form rozwojowych ani handlować nią bez odpowiednich zezwoleń. Nie wolno też stosować przeciwko niej środków owadobójczych.
W praktyce dla właściciela ogrodu zasada jest zatem prosta: modliszki najlepiej zostawiać w spokoju. Pozwólmy im żyć w ogrodzie, a nie poniesiemy żadnych strat, a za to zyskamy ciekawy gatunek do obserwowania.
Jak pozbyć się modliszki z domu czy ogrodu?
Jak wspomniano, nie ma żadnego powodu, żeby przepędzać modliszkę z ogrodu. Nie szkodzi ona roślinności, a choć może się zdarzyć, że np. upoluje kilka pszczół czy innych pożytecznych owadów, z pewnością nie wyrządzi żadnych znaczących szkód. Jeśli chcemy mieć w ogrodzie modliszki, warto zostawić nieco wyższej trawy w suchym, słonecznym miejscu i nie stosować tam oprysków. Takie zakątki są atrakcyjne nie tylko dla modliszek, lecz także wielu innym pożytecznych owadów.
Jeśli modliszka pojawi się w naszym domu, najlepiej jest pomóc jej się wydostać na zewnątrz. Owad nie ma bowiem czego we wnętrzach szukać i najprawdopodobniej dostał się do środka przez przypadek. Zwykle wystarczy otwarcie okna, żeby modliszka sama odnalazła drogę. Jeśli jednak ma problem, można ostrożnie złapać ją za pomocą pojemnika czy szklanki oraz podsuniętej pod owada kartki papieru (nie łapiemy modliszki ręką!). Następnie wynosimy zwierzę do ogrodu i wypuszczamy je w bezpiecznym miejscu.
- Przejdź do galerii: Fruczak gołąbek