Górka w ogrodzie - jak stworzyć i zagospodarować ogrodowe wzniesienia

Góry w ogrodzie
Autor: Piotr Mastalerz Ogród żwirowy założony na wzniesieniu może stać się ciekawym elementem ogrodu (projekt ogrodu: Olga Dobrowolska)

Góry urozmaicają ogród i wprowadzają do ogrodu nieco tajemniczości. Dodatkowo skarpy w ogrodzie umożliwiają niebanalne urządzenie działki i sprawiają, że kompozycja ogrodu jest dynamiczna. Jak stworzyć i zagospodarować góry w ogrodzie. Z czego zrobić ogrodowe wzniesienia.

Wzniesienia, łagodne pagórki i niewielkie skarpy ograniczone niskimi murkami oporowymi przełamują w dużych ogrodach monotonię płaskiej działki i dzieląc ją, powodują, że staje się bardziej kameralna. W małych ogrodach pofałdowania terenu dają wrażenie rozległej przestrzeni i tworzą iluzję, że jest on większy niż w rzeczywistości. Poza tym sprawiają, że ogród wydaje się starszy, bo rośliny posadzone na nasypie są nie tylko dobrze wyeksponowane, ale też wyglądają na większe. Podwyższenie powierzchni działki jest również korzystne z innego powodu – zamiast usuwać ziemię pochodzącą z wykopu pod fundamenty albo staw, można ją wykorzystać w ogrodzie i zaoszczędzić pieniądze przeznaczone na jej wywóz.

Zakładanie ogrodu po budowie. Krok po kroku od projektowania ogrodu do sadzenia roślin >>>

Z czego zrobić góry w ogrodzie

Do formowania wzniesień nadaje się gleba z wykopów, na przykład pod fundamenty. Zwykle jest ona piaszczysto-gliniasta lub piaszczysta. Wzniesienia można też usypywać z pospółki (jest to naturalna mieszanina piasku i żwiru), którą kupuje się w żwirowniach. W nasypach można ukryć rozdrobniony gruz i inne trwałe resztki materiałów budowlanych (takie, które mimo upływu czasu nie będą zmieniały swojej objętości). Trzeba się jednak liczyć z tym, że drenują one teren – woda szybko przesiąka przez górki do głębszych warstw gleby – dlatego planując na nich rośliny, trzeba wybierać gatunki odporne na suszę.

Do formowania wzniesień nie nadaje się humus, czyli wierzchnia, urodzajna warstwa gleby. Zawiera on substancje organiczne, które rozkładając się, zmniejszają swoją objętość. Powoduje to nierównomierne osiadanie powierzchni ogrodu, a to grozi uszkodzeniem zbudowanych na wzniesieniach elementów ogrodowej architektury. Z tego samego powodu na nasypy nie nadaje się ziemia torfowa. Poza tym zwiększa i zmniejsza ona swoją objętość wraz ze zmianami wilgoci. Do modelowania powierzchni działki nie jest też polecana glina. Po pierwsze – podobnie jak torf pęcznieje pod wpływem wilgoci, po drugie – tworzy warstwę nieprzepuszczalną dla wody, która gromadzi się na powierzchni gruntu.

Projekt ogrodu - dlaczego warto zlecic go projektantowi?

Jak formować góry w ogrodzie?

Najlepiej, jeśli stoki pagórków mają łagodne zbocza o nachyleniu nie większym niż 30° – jeżeli mają być pokryte trawnikiem (wtedy można je wygodnie kosić zwykłą kosiarką; do ścinania trawy na większych pochyłościach polecane są kosiarki poduszkowe) lub 45° – jeżeli będą porośnięte krzewami i bylinami. Skarpy o bardziej stromych zboczach powinny być umocnione murkami oporowymi, które zapobiegną osuwaniu się ziemi i rozmyciu wzniesienia. Modelowanie powierzchni ogrodu należy rozpocząć od zdjęcia w zaplanowanych miejscach wierzchniej warstwy gleby – humusu.

Ma on przeciętnie 20-30 cm grubości (łatwo go poznać, bo stanowi wyraźnie odcinającą się, ciemniejszą warstwę gruntu), ale na glebach piaszczystych może mieć tylko kilka centymetrów. Następnie należy usypać wzniesienia z nieurodzajnej gleby. Jeśli planuje się na nich utwardzone nawierzchnie (na przykład ścieżki albo taras), schodki lub inne elementy architektoniczne trzeba pozostawić nasypy na mniej więcej pół roku, aby ziemia osiadła pod własnym ciężarem. Dopiero po tym czasie grunt stanie się na tyle stabilny, że będzie można na nim budować. Zamiast czekać, aż gleba osiądzie, można ją sypać warstwami – nie większymi niż 30 cm – i każdą warstwę dokładnie ubijać zagęszczarką mechaniczną. Po ukształtowaniu powierzchni działki w miejscach, gdzie są planowane rośliny, należy rozłożyć 20-30-centymetrową warstwę humusu.

Jakie rośliny sadzić na stokach ogrodowej górki

  • Trawnik

Murawa świetnie wygląda na pagórkach o łagodnych zboczach (nachylenie do 30°). Trawnik założony na bardziej stromych stokach jest trudny do koszenia, poza tym trzeba się liczyć z tym, że na takich wzniesieniach trawa szybko przesycha. Zamiast wysiewać nasiona traw, lepiej rozkładać darń z rolki, pamiętając, by układać ją wzdłuż, a nie w poprzek stoków. Żeby zapobiec przesuwaniu się darni, można jej płaty przybić do podłoża drewnianymi kołkami. Trawnik z siewu wymaga w początkowym okresie starannej pielęgnacji: regularnego podlewania delikatnym strumieniem wody, by nie wypłukać nasion.

  • Krzewy i byliny

Ziemia na szczycie wzniesień szybciej przesycha i jałowieje niż u ich podstawy, dlatego należy tam sadzić rośliny dobrze znoszące suszę. Szczególnie starannie trzeba dobierać rośliny na wzniesienia usypane z gruzu. Materiał ten nie tylko drenuje teren, powodując, że woda w czasie podlewania lub deszczu szybko ucieka w głąb ziemi, ale też zmienia właściwości gleby. Dzieje się tak, ponieważ z gruzu stopniowo wypłukiwany jest wapń, który podwyższa pH podłoża. Dlatego na takich wzniesieniach szczególnie dobrze rosną rośliny lubiące zasadową, wapienną glebę (między innymi krzewy: berberysy, bzy lilaki, klony palmowe, perukowce oraz byliny: dyptamy, przylaszczki, sasanki), a źle te, które lubią ziemię kwaśną (azalie, kalmie, pierisy, różaneczniki, wrzosy).

Przeczytaj też:

Czy artykuł był przydatny?
Przykro nam, że artykuł nie spełnił twoich oczekiwań.
Pozostałe podkategorie
KOMENTARZE
Kkarinka
|

Tekst ciekawy, jednak o ile mam już wstępny pomysł na aranżację swojego ogrodu to nijak nie mogę znaleźć czasu i brak mi umiejętności, by zrobić pełen projekt. Szukałam w google ofert projektantów jednak większość ma bardzo wysokie ceny. Znalazłam też firmę Akademia Zieleni z nieco bardziej przystępnym cennikiem, ktoś korzystał, poleca? :)

Werka
|

Przydatny tekst, świetne porady. Ja właśnie planuje taki ogród z pagórkami, skalniakami, wodospadami. Mam już niby w głowie ułożony pełny plan, ale nie znam się na tym i nie wiem czy to jest w ogóle możliwe :P Znalazłam dobrą firmę ogrodniczą. Kupowałam kiedyś u nich rośliny, a teraz znajomy powiedział mi, że też projektują, pielęgnują, nawadniają… i że super im to wychodzi, więc zaczynamy akcję metamorfozy mojego ogrodu!