Rośliny warto aranżować we wnętrzach biur i instytucji z kilku powodów:
- produkują tlen, uspokajają,
- poprawiają koncentrację,
- znacznie zwiększają estetykę wnętrz.
- pochłaniają szkodliwe związki wydzielane z podłóg, mebli i urządzeń elektrycznych.
Niestety, w wielu przypadkach roślinne dekoracje nie zdają egzaminu, gdyż chorują i szybko zamierają.
Dlaczego rośliny źle rosną w biurach?
W przypadku biur dużym problemem dla roślin jest nieregularne podlewanie (wysychanie lub przelewanie), słabe naświetlenie, częste przestawianie i przeciągi. Toksyczny wpływ mogą mieć nawet płyny czyszczące (jeśli są bardziej żrące od tych standardowo wykorzystywanych w mieszkaniach). Dlatego niekiedy błędem jest wybór roślin trudnych w uprawie, np. efektownych anturium, palm czy paproci.
Jakie rośliny doniczkowe wybrać do biura?
Trzeba wziąć pod uwagę, że istnieją gatunki, które w ogóle nie wymagają opieki. Można natomiast wybrać takie, które mają niewielkie wymagania i potrafią przetrwać w skrajnych warunkach. Poniższe propozycje nadają się nie tylko do ozdabiania biur, ale także innych marginalnych miejsc, takich jak łazienki, klatki schodowe i hole.
- Wężownica gwinejska (sansewieria) – popularny „język” teściowej od dziesięcioleci dekoruje biura, instytucje oraz szkoły. Roślina ma niewielkie wymagania – toleruje słabe oświetlenie, mało żyzną glebę, oszczędne podlewanie i brak nawożenia. Przesadza się ją raz na kilka lat, gdy korzenie przerastają otwory w donicy. Jedynym czynnikiem, który może znacząco zaszkodzić jest przelewanie.
- Zamiokulkas zamiolistny – śmiało można stwierdzić, że roślinę spotyka się niemal w każdym budynku instytucji publicznej. Od wielu lat to popularny gatunek również w mieszkaniach. Sukulent jest niezwykle efektowny i mało wymagający. Rośnie w zacienieniu. Podlewa się go rzadko. Jeśli uschnie, wystarczy usunąć nadziemną część i wznowić podlewanie. Szybko zregeneruje się i odrośnie z bulwy. Nie można jedynie przesadzać z podlewaniem.
- Skrzydłokwiat – to prawdopodobnie najłatwiejsza w uprawie roślina kwitnąca. Można uprawiać ją nawet w miejscach zacienionych (np.: na klatkach schodowych). Nie lubi bezpośredniego nasłonecznienia. Jest umiarkowanie odporna na przesuszenie. Z reguły nie sprawia problemów w uprawie. Ma duże znaczenie jako filtr powietrza.
- Scindapsus złoty (epipremnum) – pnącze szybko przystosowuje się do zmiennych warunków. Może rosnąć w miejscu jasnym (wtedy ma efektowniejsze zabarwienie liści) lub zacienionym. Znosi krótkotrwałe przesuszenie podłoża. Nie można go przelewać.
- Grubosz drzewiasty – sukulent rośnie niemal w każdym miejscu, chociaż woli słoneczne parapety. Znosi bezpośrednie nasłonecznienie. Nie wymaga częstego podlewania i nawożenia. U ekstremalnie przesuszonych okazów liście mogą marszczyć się a później opadać. Roślina jednak szybko regeneruje się po podlaniu.
Inne gatunki, których uprawę warto rozważyć to nolina, dracena obrzeżona, dracena sanderiana, aloes, cyklamen i fiołek afrykański.
Przeczytaj też:
- Kwiaty doniczkowe do łazienki – jakie rośliny doniczkowe nadają się do łazienki >>>
- Kwiaty do sypialni. Jakie rośliny warto wybrać do sypialni? >>>