Jaki efekt estetyczny uzyskamy, gdy ułożymy ciemną podłogę, a jaki, gdy wybierzemy jasną? Zastanówmy się, do jakiego wystroju wnętrza pasują. Może pstrokata okaże się przysłowiowym strzałem w dziesiątkę. Do wyboru mamy dzisiaj kilkadziesiąt gatunków drewna o różnych barwach i deseniach, egzotycznych oraz europejskich.
Ciemna podłoga – plusy i minusy
Egzotyczne gatunki drewna są efektowne i reprezentacyjne, ale mają swoje wymagania. Lubią towarzystwo szlachetnych materiałów i wysoki połysk. Świetnie prezentują się na dużych powierzchniach, zestawione ze szkłem, metalem lub kamieniem. W takim wnętrzu najlepszą dekoracją są gładkie płaszczyzny samych materiałów.
Proponujemy oszczędnie dobrać meble o geometrycznych, prostych formach, okładziny fornirowe korespondujące barwą i usłojeniem z podłogą, choć niekoniecznie z tego samego gatunku drewna. Uważajmy, aby nie przesadzić z ozdobami. Wybierzmy jedną rzecz, nawet ekstrawagancką, ale doskonałą.
Jeżeli chodzi o barwy, ciemna podłoga jest tolerancyjna. Ryzykowny kontrast stanowi jedynie zestawienie ścian w czystej, niezłamanej bieli z bardzo ciemnym odcieniem drewna. Codzienne przebywanie w takim pomieszczeniu może męczyć. Bezpieczniej jest zdecydować się na ciepłe beże i écru. Warto też pokusić się o głęboki, mocny kolor na jednej lub dwóch ścianach. Odpowiednio skierowany punktowy strumień światła w teatralny sposób wydobędzie z tła wybrany detal.