Nawożenie tui. Jak i kiedy nawozić tuje? Nawozy dla żywotników

2020-01-10 7:45 Maciej Aleksandrowicz
Nawożenie roślin
Autor: Maria Muszalska

Choć wydaje się, że tuje nie wymagają wiele, by cały rok cieszyć oko, to jednak bez właściwej uprawy oraz zasilania szybko stracą swój urok. Jak nawozić tuje?

Popularne żywotniki, nazywane potocznie tujami, sadzimy głównie w żywopłotach, ale także jako pojedyncze akcenty ozdobne w ogrodach. Ich walory to ciekawe pokroje i intensywne barwy łusek (odcienie zieleni, żółte, złociste), które nie opadają na zimę.

Warto pamiętać, że iglaki w większości należą do roślin niezrzucających ulistnienia (igieł lub łusek) na zimę. W związku z tym, rośliny te transpirują przez cały rok, nie tylko w czasie sezonu wegetacyjnego. Dlatego też, musimy zadbać o to, by przed zimą odpowiednio nawodnić rośliny, osłonić je przed wysuszającymi, mroźnymi wiatrami, ciężkim śniegiem oraz kontrolować stan nawodnienia zimą, szczególnie w czasie słonecznych dni na przedwiośniu. Wspomniane zabiegi są niezwykle ważne w perspektywie kondycji danej rośliny w przyszłym sezonie, ponieważ ewentualne zimowe uszkodzenia mogą znacząco wpłynąć na zdrowotność roślin i możliwość przyswajania przez nie składników pokarmowych.

Czy iglaki i liściaste rośliny zimozielone trzeba podlewać zimą? >>>

W przypadku żywotników, potocznie zwanych tujami, ważne jest przede wszystkim niedopuszczanie do zalegiwania mokrego śniegu na roślinach (powoduje trwałe zniekształcenia pokroju lub nawet rozłamania) oraz odpowiednie nawodnienie w cieplejsze, słoneczne dni na przełomie zimy i wiosny – jego brak prowadzi często do tzw. suszy fizjologicznej (rośliny zamierają i brązowieją po zimie na skutek braku wilgoci w glebie - cieplejsze, zimowe dni pobudzają rośliny do wegetacji).

żywotniki
Autor: GettyImages
Od czego zależy nawożenie tui?

Tuje „kopane” z pola w szkółce (z bryłą korzeniową w balocie lub worku jutowym), sadzimy zwykle pod koniec lata lub wczesną wiosną, aby system korzeniowy mógł dobrze się zregenerować. Należy pamiętać, aby takich roślin nie nawozić w pierwszym sezonie po posadzeniu, ani też nie podsypywać żadnych nawozów do dołków przy sadzeniu roślin. Może to prowadzić do zamierania roślin, ponieważ uszkodzony, niezregenerowany system korzeniowy nie będzie w stanie przyswoić nawozu. Nawozimy je, kiedy się ukorzenią, czyli najlepiej w kolejnym sezonie.
Tuje już ukorzenione, sprzedawane w doniczkach lub innych pojemnikach można sadzić właściwie przez cały sezon wegetacyjny i po posadzeniu można zasilić je nawozami, ale także warto pamiętać, by nie przekroczyć właściwiej dawki lub nawet podzielić ja na dwie mniejsze, w pierwszych miesiącach, kiedy roślina się ukorzenia. Zbyt szybkie nawożenie roślin powoduje odruch tzw. „rozleniwienia” systemu korzeniowego – nie rozbudowuje się on w poszukiwaniu składników odżywczych w glebie, jest słabszy, ponieważ ma podany nawóz od razu.

Kiedy i czym nawozić tuje (żywotniki)?

Tuje rosnące już w ogrodzie (lub w donicach) zaczynamy nawozić z początkiem okresy wegetacyjnego, czyli na przełomie marca i kwietnia lub w kwietniu (w zależności od stanu pogody) – po rozmarznięciu gruntu i serii cieplejszych dni z temperaturą dodatnią. Obecnie najlepiej zastosować proste w użyciu nawozy przeznaczone do zasilania roślin iglastych. Zwykle nazywane są one „nawozami do iglaków” i znajdziemy je w ofercie niemal wszystkich większych producentów nawozów. Najlepiej wybierać nawozy mineralne wieloskładnikowe, które oprócz azotu, potasu i fosforu, zawierają także ważne mikroelementy, takie jak magnez i żelazo, wpływające na ładne wybarwienie i kondycję roślin. Mamy obecnie do wyboru różne formy nawozów, np. sypkie, granulowane, płynne, długo działające.

Niezależnie od typu i formy nawozu trzeba pamiętać o stosowaniu odpowiedniej dawki, zalecanej na etykiecie. Przenawożenie roślin zwykle bywa groźniejsze, ponieważ może prowadzić do ich uszkodzenia. Dlatego też przy nawożeniu najlepiej stosować zasadę: lepiej mniej niż za dużo.

Bezpiecznym i wydajnym sposobem zasilania roślin jest stosowanie tzw. nawozów otoczkowanych, długo działających do iglaków. Składniki odżywcze umieszczone są w sztucznych, przepuszczalnych otoczkach (podobnych do granul) i uwalniane są powoli do gleby, odżywiając system korzeniowy roślin. Obecnie dostępne są różne nawozy długo działające (3 miesiące, 6 miesięcy lub cały sezon).

Kiedy przestajemy nawozić tuje? Zasilanie jesienne

Wspomniane wyżej nawozy stosujemy najpóźniej do końca sierpnia, czyli do czasu, kiedy iglaki, w tym żywotniki, kończą już roczny przyrost i zaczynają przegotowywać się do okresu jesienno-zimowego. Dalsze nawożenie nawozami z przewagą azotu będzie prowadziło do pobudzania roślin do wzrostu i wypuszczania młodych pędów, które mogą nie zdążyć zdrewnieć przed zimą i będą narażone na przemarzanie, co osłabia całą roślinę. Dlatego też od września do nawożenia tui można stosować już wyłącznie nawozy bez zawartości azotu - tzw. nawozy jesienne do iglaków.

Dzięki specjalnemu doborowi składu tych nawozów (głównie fosfor i potas) rośliny są wzmacniane przed zimą - szybciej drewnieją i wzmacniają się pędy a system korzeniowy jest lepiej odżywiony i mniej narażony na przemarzanie zimą. Nawozy takie również spotkamy w sprzedaży w szerokiej gamie różnych form – granulowane, sypkie, płynne do sporządzania roztworów. Także w tym przypadku należy pamiętać o tym, by stosować odpowiednią dawkę, ponieważ każde przenawożenie może być szkodliwe dla roślin.

Nawożenie roślin w ogrodzie: najczęstsze błędy. Nigdy ich nie popełniaj >>>

Nawozy NPK – działanie i zastosowanie, przegląd nawozów NPK >>>

Nawozy organiczne: obornik, kompost, torf, kora, nawozy zielone >>>

O autorze
Maciej Aleksandrowicz
Maciej Aleksandrowicz
Maciej Aleksandrowicz - specjalista w zakresie zieleni, instruktor, koordynator szkoleń ogrodniczych, autor porad i artykułów o tematyce ogrodniczej. Absolwent szczecińskiej Akademii Rolniczej - jego specjalność to drzewa i krzewy ozdobne oraz kształtowanie terenów zieleni. Pracował w szkółkach roślin ozdobnych oraz firmach ogrodniczych. Współpracował z architektami krajobrazu przy opracowaniach związanych z inwentaryzacją i planowaniem zieleni. Od 2011 roku stale współpracuje z portalami ogrodniczymi, redakcjami czasopism branżowych jako ekspert, redaktor współpracujący, autor tekstów.
Czy artykuł był przydatny?
Przykro nam, że artykuł nie spełnił twoich oczekiwań.
KOMENTARZE