Elementy i urządzenia, z których składają się instalacje alarmowe, powinny być dobrane i zainstalowane przez profesjonalistów i cały czas pozostawać w pełnej gotowości. Dużym błędem jest użytkowanie rozbudowanych urządzeń bez objęcia ich profesjonalnym monitoringiem. Najdoskonalszy system bez monitoringu nie zapewni właściwej ochrony. Inne nie mniej ważne błędy to:
- Układanie przewodów łączących poszczególne czujniki z centralką zbyt blisko innych przewodów instalacji elektrycznych. Zalecany odstęp to co najmniej 40 cm.
- Rezygnacja z drugiego sygnalizatora akustycznego wynikająca zazwyczaj ze źle pojętej oszczędności. Dobrym rozwiązaniem jest instalowanie jednego sygnalizatora optyczo-akustycznego wewnątrz domu i drugiego na zewnątrz. Pierwszy ma alarmować mieszkańców, gdy są w domu, drugi – sąsiadów i przechodniów o zagrożeniu.
- Instalowanie w jednym pomieszczeniu dwóch czujek radiowych pracujących na tej samej częstotliwości. Mogą wzajemnie zakłócać swoją pracę.
- Instalowanie urządzeń alarmowych zasilanych z instalacji elektrycznej budynku bez zabezpieczenia zasilania z rezerwowego źródła, na przykład akumulatora.
- Powierzanie wykonania instalacji ochronnej wykonawcy niemającemu stosownej wiedzy. Jeśli chcemy, aby naprawdę zapewniała bezpieczeństwo, warto zlecić jej zaprojektowanie, wykonanie i późniejszą konserwację specjalistom.
- Zaniechanie bieżącej konserwacji i napraw instalacji w trakcie eksploatacji.
- Niestosowanie się do instrukcji producenta systemu przy jego instalowaniu i podczas eksploatacji.
- Dokonywanie we własnym zakresie przeróbek i zmian w urządzeniach.
- Niewłaściwe podłączenie linii telefonicznej do centrali alarmowej. Centrale mogą współpracować tylko z analogowymi łączami abonenckimi. Podłączenie obwodu telefonicznego bezpośrednio do sieci cyfrowej (na przykład ISDN) powoduje zniszczenie centrali. Łącze telefoniczne należy przyłączać do centralki, a aparat telefoniczny oraz faks łączyć z tym łączem przez centralkę. Taki sposób umożliwi centrali alarmowej całkowite przejęcie linii na czas alarmowania.
- Podłączanie do centrali rozładowanego akumulatora (napięcie na zaciskach akumulatora bez podłączonego obciążenia mniejsze od 11 V). Aby uniknąć uszkodzenia sprzętu, rozładowany bądź długo nieużywany akumulator należy wstępnie doładować ładowarką. Zużyte akumulatory trzeba zutylizować.
- Podłączanie do jednego transformatora dwóch urządzeń z zasilaczem.
- Pozostawianie autonomicznego czujnika z wbudowaną baterią bez baterii – spowoduje to jego wyłączenie. Jeśli sygnalizacja dźwiękowa w czujniku uruchamia się raz na minutę, oznacza to spadek napięcia w baterii i konieczność jej natychmiastowej wymiany.
- Zapominanie o konieczności testowania urządzeń. System alarmowy powinno się testować przynajmniej raz na tydzień, przytrzymując przycisk „Test”, aż uaktywni się sygnalizator czujnika. W razie wątpliwości lub gdy test się nie powiedzie, czujnik należy oddać do serwisu albo wymienić.
- Testowanie czujki pożarowej za pomocą otwartego płomienia. Może się to zakończyć zapaleniem czujnika i spowodowaniem pożaru.
- Instalowanie czujki w niewłaściwym miejscu.
Staranne wykonanie instalacji (3)
galeria
Dowiedz się więcej na temat:
Podoba ci się artykuł? Poleć innym
-
Tytuł publikacji:
Murator
-
Tekst:
Janusz Strzyżewski
-
Zdjęcia:
Łukasz Kozłowski, Wiktor Greg, Jolanta Pietrucha, Andrzej Szandomirski
-
Aktualizacja:
12.07.2011