Spis treści
Czego unikać, jeśli chcesz pozbyć się myszy humanitarnie?
Nie stosuj pułapek klejowych, jeszcze kilka lat temu bardzo modnych. Znane są przypadki zwierząt wyrywających sobie sierść, łamiących kończyny lub próbujących odgryźć uwięzione części ciała. Śmierć może nastąpić dopiero w wyniku odwodnienia, wyczerpania lub głodu. A np. w Anglii używanie pułapek klejowych w domach jest już zakazane, a ich zastosowanie przez profesjonalistów podlega szczególnym ograniczeniom. U nas wciąż można je kupić w internecie.
Czytaj też: Gryzonie, które niszczą nasz dom.
Trucizny również nie są metodą humanitarną. Powodują długotrwałe cierpienie zatrutych gryzoni i możliwość wtórnego zatrucia ptaków drapieżnych i innych zwierząt, które zjedzą zatrutą mysz. Tu przykład naszych sąsiadów - od 1 lipca 2026 r. Niemcy zaostrzyły podejście do profilaktycznego stosowania rodentycydów: nie mają już być dopuszczane do stałego wykładania „na wszelki wypadek”. Powód: toksyczność antykoagulantów dla innych kręgowców oraz ich kumulowanie się w łańcuchu pokarmowym.
Jak pozbyć się myszy z domu - usuń, co lubią, zamknij drzwi
1. Najbardziej humanitarną i zarazem najskuteczniejszą długoterminowo metodą nie jest łapanie myszy, tylko usunięcie tego, co je przyciąga, a następnie fizyczne odcięcie im dostępu do budynku. Najpierw zamknij wszystkie drzwi. Mysz potrafi przecisnąć się przez szczelinę rzędu 5–6 mm, pamiętaj o tym. Szczególnie trzeba sprawdzić miejsca:
- przy rurach wodnych, gazowych i kanalizacyjnych,
- przejścia kabli przez ściany,
- szczeliny pod drzwiami,
- okolice progów,
- kratki wentylacyjne,
- okna piwniczne,
- połączenia fundamentu ze ścianą,
- strych i przestrzenie pod dachem.
Czego użyć? Pianka czy silikon mogą nie wystarczyć, mysz je przegryzie. Pomocna może być druciana siatka połączona z szybko wiążącą zaprawą. Przy drzwiach warto zastosować metalową lub szczotkową listwę progową.
Taka „konstrukcyjna ochrona przed gryzoniami” jest najlepszą profilaktyką.
2. Musisz odciąć myszy od jedzenia. Myszy potrzebują bardzo niewielkich ilości pokarmu, więc wystarczą okruszki za lodówką albo pod tosterem.
Najlepiej:
- mąkę, płatki, kasze, makarony, pieczywo, karmę dla zwierząt itd. przechowywać w szczelnych pojemnikach ze szkła, metalu albo bardzo twardego tworzywa;
- nie zostawiać karmy dla psa lub kota na noc.
- sprzątać okruchy także pod szafkami, lodówką i kuchenką;
- szczelnie zamykać kosze;
- nie przechowywać otwartych worków z karmą w garażu/piwnicy;
3. Trzeba usunąć atrakcyjne miejsca do gniazdowania. Wokół domu warto ograniczyć sterty drewna, kartonów, liści, materiałów budowlanych. Dla myszy "atrakcyjne" są też stare ubrania, papier, izolacja i rzadko używane szafki.
Jeżeli mysz już jest w domu: pułapka żywołowna
To najbardziej oczywista metoda bez zabijania, ale obecnie zaleca się kontrolowanie jej co dwie godziny, aby zwierzę nie pozostawało długo zamknięte, bez wody i możliwości ucieczki. Po złapaniu mysz należy wypuścić.
W pułapkę mysz złapiemy, jeśli podłożymy jej masło orzechowe, ser czy kawałek boczku. Pułapki należy ustawiać przy ścianach, pod meblami i na trasach przemieszczania się myszy, a nie na środku pomieszczenia.
Ważne - gdzie wynieść mysz?
Myszy domowe żyjące od pokoleń wewnątrz budynków mogą mieć niewielkie szanse przeżycia po wywiezieniu daleko i wypuszczeniu w przypadkowym miejscu. Jeżeli już wypuszczamy zwierzę, lepsze jest miejsce oferujące natychmiastową osłonę — np. gęsty żywopłot, zarośla albo okolice budynku gospodarczego — niż otwarty trawnik.
Mięta, eukaliptus i inne zapachy na myszy
Uważa się, że ocet, olejek miętowy i eukaliptusowy odstraszają myszy. Można nasączyć nimi waciki i położyć w miejscach przechodzenia gryzoni.
Myszy nie lubią zapachu niektórych roślin, więc dobrze jest posadzić je blisko domu albo mieć na tarasie. Nie pasują im liście pomidorów, mięta, dziewanna, rumianek, oleander, wrotycz.
Czytaj też: Gatunki mięty. Jest ich więcej niż myślisz
Co mówią polskie przepisy?
Najważniejsza jest ustawa z 9 października 2015 r. o produktach biobójczych, obowiązująca obecnie po zmianach, w tym nowelizacji, która weszła w życie 6 lutego 2026 r. Ustawa uzupełnia unijne rozporządzenie nr 528/2012.
Wynika z nich, że nie każdą „trutkę” wolno legalnie stosować. Produkt musi posiadać odpowiednie pozwolenie i być dopuszczony do stosowania w Polsce. Kupując preparat na myszy, warto sprawdzić na opakowaniu przede wszystkim numer pozwolenia. Sam fakt, że jakiś preparat można znaleźć w internecie, nie oznacza, że wolno go stosować w Polsce. Niektóre rodentycydy mają pozwolenia wyłącznie do zastosowania przez użytkowników profesjonalnych albo przeszkolonych użytkowników profesjonalnych.
Tu znajdziesz aktualny wykaz legalnych w Polsce produktów biobójczych.
Legalne w Polsce i dostępne preparaty w cenie poniżej 20 zł
- BROS Granulat na myszy i szczury, 140 g – bromadiolon 0,0029%, nr pozwolenia PL/2017/0237/MR. Producent podaje tę wielkość opakowania jako wersję detaliczną; większe opakowania 1 kg, 2,5 kg i 10 kg są oznaczone jako przeznaczone dla użytkownika profesjonalnego. Dla myszy preparat stosuje się wewnątrz budynków w zabezpieczonych stacjach deratyzacyjnych.
- BROS Pasta na myszy i szczury, 150 g – bromadiolon 0,0029%. Producent wyraźnie oznacza opakowanie 150 g jako „użytkownik powszechny”; wersje 1 kg i 10 kg są profesjonalne. Produkt ma nr pozwolenia PL/2014/0159/MR.
- BROS Ziarno na myszy i szczury – bromadiolon 0,0029%. Aktualne materiały urzędowe z 2026 r. wymieniają BROS Ziarno wraz z innymi nazwami handlowymi tego samego produktu i wskazują użytkownika powszechnego m.in. do zwalczania myszy wewnątrz budynków; ważność wskazanego pozwolenia sięga 31 grudnia 2026 r.
- AROX Pasta Plus / Generation Pasta na myszy i szczury, 150 g – brodifakum 0,0025%, nr pozwolenia PL/2019/0386/MR/SBP. Jest sprzedawana jako gotowa przynęta do zwalczania myszy i szczurów; instrukcja wymaga zabezpieczenia przynęty przed dostępem organizmów niezwalczanych.
Materiał powstał przy wsparciu AI
Czytaj też i zobacz zdjęcia: Co zamiast kostki na podjazd?