Spis treści
Ul lub pasieka u sąsiada – co mówi prawo?
Postawienie na własnej działce ula czy wielu uli nie wymaga zgłoszenia ani pozwolenia na budowę. Oznacza to, że pasiekę może założyć praktycznie każdy i nie musi w tym celu uzyskiwać żadnych zgód. Trzeba jednak pamiętać, że pszczoły traktowane są przez polskie prawo jak zwierzęta gospodarskie, a to oznacza, że ich trzymania na niektórych obszarach może zabraniać gminny regulamin utrzymania porządku i czystości. Najczęściej taki zakaz dotyczy centrów miast i innych gęsto zabudowanych obszarów, ale może się zdarzyć, że np. trzymanie pszczół będzie dozwolone wyłącznie na działkach rolnych. Treść regulaminu można znaleźć w Biuletynie Informacji Publicznej urzędu miasta.
Trzeba także mieć na uwadze, że od marca 2026 jest obowiązek rejestrowania wszystkich pasiek poprzez zgłoszenie ich powiatowemu lekarzowi weterynarii. Zgłoszenie jest całkowicie darmowe (płatne jest tylko wydanie zaświadczenia o rejestracji pasieki) i nie wymaga wielu formalności. Pasiekę zgłasza się minimum 30 dni przed jej założeniem. Brak rejestracji pasieki grozi karami finansowymi do 5000 zł.
Warto dodać, że jeśli ktoś chce założyć pasiekę na gruncie, którego nie jest pełnym właścicielem (tylko np. dzierżawcą), to musi uzyskać na taki krok zgodę właściciela.
Jak blisko granicy posesji może stać ul lub pasieka?
Nawet jeśli regulamin gminy dopuszcza w danej okolicy trzymanie pszczół, trzeba jeszcze upewnić się, że ul czy ule znajdują się w dozwolonej odległości od sąsiadów. Ule wolno stawiać:
- minimum 150 m od obiektów użyteczności publicznej (szkoły, szpitale itd.),
- minimum 50 metrów od autostrad i dróg szybkiego ruchu,
- minimum 10 metrów od budynków mieszkalnych, inwentarskich i gospodarczych, ogrodów, podwórzy oraz od uczęszczanych dróg publicznych,
- minimum 3 m od budynków mieszkalnych, inwentarskich i gospodarczych, ogrodów, podwórzy oraz od uczęszczanych dróg publicznych, o ile ule są od nich odgrodzone szczelnym ogrodzeniem o wysokości minimum 3 m.
Osobne regulacje obowiązują w przypadku działek ROD. Na terenie ogródków działkowych pszczoły wolno hodować wyłącznie za zgodą wyrażoną przez walne zebranie ROD, na terenie zbiorowej pasieki otoczonej ogrodzeniem przynajmniej 3-metrowej wysokości. Nie można więc zwyczajnie postawić ula na terenie swojej działki.
- Dowiedz się również: Wielka, czarna i bzyczy jak szerszeń. Czy zadrzechnia fioletowa zagraża ludziom?
Pszczoły sąsiada przeszkadzają – co robić?
Jeśli obecność uli na działce sąsiada jest dla nas niebezpieczna lub uciążliwa, najlepiej zacząć od spokojnej rozmowy, podczas której przedstawimy swoje racje. Nieraz tyle wystarczy, żeby sąsiad np. przeniósł ule w inne miejsce, skąd pszczoły nie będą do nas dolatywać.
Jeżeli nie udaje się dojść do porozumienia, nie ma sensu wzywanie policji czy straży miejskiej – pozostaje tylko droga sądowa. Art. 144 Kodeksu cywilnego zabrania zakłócania korzystania z nieruchomości sąsiednich ponad przeciętną miarę. To przepis, który obejmuje rozmaite uciążliwe zachowania sąsiadów, np. hałas, nieprzyjemne zapachy, dym, ale także inne przeszkadzające nam zachowania. W oparciu o ten przepis można wnieść do sądu pozew o zakazanie sąsiadowi określonych działań, na przykład trzymania pszczół.
Na podstawie przedstawionych przez nas dokumentów (np. dokumentacja zdjęciowa lokalizacji pasieki, zaświadczenie lekarskie o alergii na jad pszczeli) sąd oceni, czy zachowanie sąsiada jest zbyt uciążliwe. Jeśli sąd przyzna nam rację, można żądać zaniechania naruszeń, przywrócenia stanu poprzedniego, odszkodowania lub zadośćuczynienia. Trzeba jednak mieć na uwadze, że jeśli nie uda nam się wykazać, iż działania sąsiada utrudniają nam korzystanie z działki „ponad przeciętną miarę”, sąd najprawdopodobniej odrzuci pozew. Wówczas można jedynie spróbować raz jeszcze lub pogodzić się z sytuacją.
- Przejdź do galerii: Szerszeń europejski