Spis treści
Zaostrzone przepisy już obowiązują. Koniec z pobłażaniem za wypalanie traw
Wypalanie traw nie tylko nie poprawia jakości gleby, ale wręcz prowadzi do jej degradacji. Pod wpływem wysokiej temperatury zniszczeniu ulega warstwa próchnicza, a gleba traci cenne składniki odżywcze i zdolność zatrzymywania wody. Giną również pożyteczne mikroorganizmy oraz drobne zwierzęta, takie jak owady, płazy czy gniazdujące na ziemi ptaki.
Mimo licznych kampanii informacyjnych problem wciąż występuje, a większość pożarów traw jest wynikiem celowych podpaleń lub skrajnej nieostrożności. Ogień bardzo szybko wymyka się spod kontroli i może przenieść się na lasy, zabudowania gospodarcze czy domy mieszkalne, stwarzając zagrożenie dla życia ludzi i zwierząt.
Z tego powodu od 2 stycznia 2026 r. obowiązują zaostrzone przepisy dotyczące wykroczeń związanych z zagrożeniem pożarowym. Nowelizacja Kodeksu wykroczeń oraz Kodeksu postępowania w sprawach o wykroczenia znacząco podniosła kary za wypalanie traw, rozniecanie ognia oraz inne zachowania mogące doprowadzić do pożaru.
Polecamy: Masz nielegalną studnię – będziesz mógł ją zgłosić. Sejm przyjął nowelizację Prawa wodnego
Za wypalanie traw grozi nawet 30 tys. zł grzywny
Najważniejszą zmianą jest podniesienie maksymalnej grzywny za wykroczenia określone w art. 82 Kodeksu wykroczeń. Obecnie sąd może wymierzyć karę nawet 30 tys. zł, podczas gdy wcześniej górna granica wynosiła 5 tys. zł.
Nowelizacja zlikwidowała również karę nagany za część wykroczeń przeciwko bezpieczeństwu pożarowemu. W jej miejsce wprowadzono możliwość orzeczenia kary ograniczenia wolności. Oznacza to, że sprawcy mogą zostać ukarani:
- grzywną,
- karą ograniczenia wolności,
- karą aresztu.
Takie sankcje dotyczą m.in. wykroczeń określonych w art. 82 § 1, 2, 4 i 5 Kodeksu wykroczeń.
Polecamy: Kiedy działka staje się nielegalnym składowiskiem i kiedy może Cię to drogo kosztować?
Za co można zostać ukaranym?
Surowsze przepisy obejmują nie tylko samo wypalanie traw. Odpowiedzialność grozi również osobom, które:
- wypalają trawy, chwasty, słomę lub pozostałości roślinne w odległości mniejszej niż 100 metrów od zabudowań, lasów, zboża na pniu, łąk, torfowisk, stogów lub stert,
- prowadzą wypalanie w sposób powodujący zagrożenie lub utrudnienia w ruchu drogowym,
- nie zapewniają odpowiedniego nadzoru nad miejscem, w którym używany jest ogień,
- nie dopełniają obowiązków związanych z ochroną przeciwpożarową obiektów i terenów,
- rozniecają ogień lub palą tytoń w miejscach, gdzie może to spowodować zagrożenie pożarowe.
Wyższe są także mandaty
Zmieniły się również przepisy dotyczące mandatów karnych. Policjant może obecnie nałożyć mandat w wysokości do 5 tys. zł, a jeżeli jednym czynem sprawca popełnił więcej niż jedno wykroczenie - nawet do 6 tys. zł. W poważniejszych przypadkach sprawa może trafić do sądu, który ma możliwość wymierzenia grzywny sięgającej 30 tys. zł lub orzeczenia kary ograniczenia wolności albo aresztu.