Masz działkę? Ten przepis może zrujnować Twój budżet. Kary sięgają nawet 30 tys. złotych

Wiele osób nadal uważa, że na własnej działce może bez przeszkód spalać trawę czy gałęzie. To błąd, który może bardzo drogo kosztować. Obowiązujące przepisy przewidują za wypalanie traw i pozostałości roślinnych kary sięgające nawet 30 tys. zł, a w niektórych przypadkach konsekwencje mogą być jeszcze poważniejsze.

Wypalanie traw
Autor: Maximillian-cabinet/ Getty Images

Zaostrzone przepisy już obowiązują. Koniec z pobłażaniem za wypalanie traw

Wypalanie traw nie tylko nie poprawia jakości gleby, ale wręcz prowadzi do jej degradacji. Pod wpływem wysokiej temperatury zniszczeniu ulega warstwa próchnicza, a gleba traci cenne składniki odżywcze i zdolność zatrzymywania wody. Giną również pożyteczne mikroorganizmy oraz drobne zwierzęta, takie jak owady, płazy czy gniazdujące na ziemi ptaki.

Mimo licznych kampanii informacyjnych problem wciąż występuje, a większość pożarów traw jest wynikiem celowych podpaleń lub skrajnej nieostrożności. Ogień bardzo szybko wymyka się spod kontroli i może przenieść się na lasy, zabudowania gospodarcze czy domy mieszkalne, stwarzając zagrożenie dla życia ludzi i zwierząt.

Z tego powodu od 2 stycznia 2026 r. obowiązują zaostrzone przepisy dotyczące wykroczeń związanych z zagrożeniem pożarowym. Nowelizacja Kodeksu wykroczeń oraz Kodeksu postępowania w sprawach o wykroczenia znacząco podniosła kary za wypalanie traw, rozniecanie ognia oraz inne zachowania mogące doprowadzić do pożaru.

Polecamy: Masz nielegalną studnię – będziesz mógł ją zgłosić. Sejm przyjął nowelizację Prawa wodnego

Za wypalanie traw grozi nawet 30 tys. zł grzywny

Najważniejszą zmianą jest podniesienie maksymalnej grzywny za wykroczenia określone w art. 82 Kodeksu wykroczeń. Obecnie sąd może wymierzyć karę nawet 30 tys. zł, podczas gdy wcześniej górna granica wynosiła 5 tys. zł.

Nowelizacja zlikwidowała również karę nagany za część wykroczeń przeciwko bezpieczeństwu pożarowemu. W jej miejsce wprowadzono możliwość orzeczenia kary ograniczenia wolności. Oznacza to, że sprawcy mogą zostać ukarani:

  • grzywną,
  • karą ograniczenia wolności,
  • karą aresztu.

Takie sankcje dotyczą m.in. wykroczeń określonych w art. 82 § 1, 2, 4 i 5 Kodeksu wykroczeń.

Polecamy: Kiedy działka staje się nielegalnym składowiskiem i kiedy może Cię to drogo kosztować?

Za co można zostać ukaranym?

Surowsze przepisy obejmują nie tylko samo wypalanie traw. Odpowiedzialność grozi również osobom, które:

  • wypalają trawy, chwasty, słomę lub pozostałości roślinne w odległości mniejszej niż 100 metrów od zabudowań, lasów, zboża na pniu, łąk, torfowisk, stogów lub stert,
  • prowadzą wypalanie w sposób powodujący zagrożenie lub utrudnienia w ruchu drogowym,
  • nie zapewniają odpowiedniego nadzoru nad miejscem, w którym używany jest ogień,
  • nie dopełniają obowiązków związanych z ochroną przeciwpożarową obiektów i terenów,
  • rozniecają ogień lub palą tytoń w miejscach, gdzie może to spowodować zagrożenie pożarowe.

Wyższe są także mandaty

Zmieniły się również przepisy dotyczące mandatów karnych. Policjant może obecnie nałożyć mandat w wysokości do 5 tys. zł, a jeżeli jednym czynem sprawca popełnił więcej niż jedno wykroczenie - nawet do 6 tys. zł. W poważniejszych przypadkach sprawa może trafić do sądu, który ma możliwość wymierzenia grzywny sięgającej 30 tys. zł lub orzeczenia kary ograniczenia wolności albo aresztu.

Murowane starcie
Basen – tak czy nie? MUROWANE STARCIE
Murator Ogroduje #2: Borówki amerykańskie - jak mieć owocujące krzaki!