Spis treści
Odpady na ROD – gdzie je wyrzucać?
Art. 15 ust. 2 ustawy o ROD nakłada na stowarzyszenie ogrodowe prowadzące ROD obowiązek zapewnienia zbierania odpadów komunalnych powstałych na terenie ogródków. Zarząd ROD zapewnia więc odpowiednie pojemniki, zaś działkowcy powinni z nich korzystać. Podstawowa zasada gospodarowania odpadami na terenie ROD jest taka sama, jak w domu czy mieszkaniu: trzeba segregować. Odpady komunalne należy wyrzucać do pojemników przeznaczonych do odpowiednich frakcji, a odpady zielone obowiązkowo muszą trafić do kompostownika (zgodnie z § 42 regulaminu ROD „każda działka musi być wyposażona w kompostownik”). Pod żadnym pozorem nie wolno palić gałęzi czy innych odpadów w ognisku.
Odpady nietypowe – np. gabaryty, gruz, zużyty sprzęt elektryczny, farby, chemikalia, akumulatory – trzeba przekazać zgodnie z zasadami gminy, najczęściej do PSZOK-u. Działkowiec na własną rękę (i na własny koszt) organizuje wywóz takich śmieci, w tym odpadów budowlanych i remontowych. Nie wolno wyrzucać ich do zwykłych pojemników, zakopywać czy spalać. Od czasu do czasu ROD-y starają się pomóc działkowcom, samodzielnie organizując wywóz odpadów nietypowych. Co ważne, regulamin ROD zabrania wyrzucania na terenie ROD śmieci pochodzących z innych miejsc, np. przywiezionych z domu.
Składowanie odpadów na działce ROD – co za to grozi?
Zgodnie z § 68 regulaminu ROD na terenie ogródków działkowych zabrania się m.in. „gromadzenia i przechowywania na działce przedmiotów niepotrzebnych do uprawy (korzystania z działki), a obniżających jej estetyczny wygląd, a także wszelkich odpadów, w tym nie pochodzących z działki”. Innymi słowy, na terenie działki nie wolno trzymać worków ze śmieciami, starych mebli czy materiałów po rozebranej altanie. Warto dodać, że również art. 26 ustawy o odpadach zabrania składowania śmieci w miejscach do tego nieprzeznaczonych.
Konsekwencje robienia z działki ROD dzikiego wysypiska mogą być rozmaite i zależą od konkretnej sytuacji. Za sam fakt zaśmiecania przestrzeni publicznej (w tym ogródków działkowych) grozi mandat w wysokości minimum 500 zł. Tyle samo grozi za spalanie odpadów (art. 191 ustawy o odpadach), zaś jeśli sprawa trafi do sądu (np. w wyniku recydywy), grzywna może wynieść nawet 5000 zł.
Poważniejsze ilości odpadów mogą już skutkować ich wywozem przez gminę na koszt posiadacza, tj. działkowca. Co ważne, można zostać obciążonym nawet kosztem wywozu cudzych odpadów (np. podrzuconych na nasz teren), jeżeli ich faktyczny posiadacz nie jest znany. Jeżeli będą to odpady niebezpieczne (np. chemikalia), koszty mogą się okazać gigantyczne.
Ze strony zarządu ROD najpoważniejszą konsekwencją przechowywania odpadów na działce może być wypowiedzenie umowy dzierżawy działki ROD. Innymi słowy, śmiecącemu działkowcowi odbiera się teren.
- Sprawdź też: Konflikt z sąsiadem na działkach ROD – jak rozwiązać? Jak może pomóc komisja mediacyjna ROD?
Co zrobić, gdy sąsiad zaśmieca swoją działkę ROD?
Działkowiec mający za sąsiada kogoś gromadzącego odpady ma prawo nie chcieć takiej sytuacji. Chodzi w końcu nie tylko o estetykę, ale też realne uciążliwości, np. dolatujący z wiatrem smród wilgoci lub gnijących śmieci. Stosy odpadów stanowią też zagrożenie pożarowe oraz przyciągają szczury.
Jeśli dojdzie do takiej sytuacji, warto oczywiście w pierwszej kolejności spróbować rozmowy z sąsiadem. Może się bowiem okazać, że to chwilowy problem, który wkrótce zostanie rozwiązany. Jeżeli rozmowa nie przyniesie pożądanego efektu, sprawę należy zgłosić pisemnie zarządcy danego ROD. Dzikie wysypisko można także zgłosić policji. Obowiązek przyjęcia zgłoszenia w takiej sprawie mają też straż miejska oraz urzędy gmin.
Przed podjęciem jakichkolwiek poważniejszych kroków zawsze warto udokumentować problem: zapisać daty, zrobić zdjęcia z własnej działki lub z alejki (nie należy wchodzić na cudzą działkę bez zgody), opisać rodzaj odpadów i wskazać, czy powodują odór, przyciągają gryzonie, utrudniają korzystanie z sąsiednich działek albo zagrażają środowisku. Pomoże to w późniejszym postępowaniu i wyciągnięciu konsekwencji wobec osoby łamiącej przepisy.
- Przejdź do galerii: Kontrowersyjne budowy domów w Polsce