6 najczęściej popełnianych błędów przy impregnacji drewnianego tarasu. Zobacz, jak ich uniknąć

2013-06-06 15:31 serwis prasowy
konserwacja-drewna
Autor: www.thinkstockphotos.com Preparat impregnujący na tarasie rozprowadza się wzdłuż słojów drewna pędzlem

Niezabezpieczone deski tarasowe, szelest w ścianie, na który nie zwracamy uwagi, czy stosowanie środków impregnujących według własnego uznania – to najczęstsze błędy majsterkowiczów. Takie zachowanie może jednak spowodować problemy z drewnem w przyszłości. Sprawdź, dlaczego tak się dzieje.

1. Wybieramy nieodpowiedni gatunek drewna

Bez względu na to czy zdecydujemy się na sosnę, dąb czy merbau, musimy zdawać sobie sprawę z tego, że każdy gatunek drewna charakteryzuje się innymi właściwościami.

Drewno różni się m.in. twardością, współczynnikiem skurczu, zawartością olejków czy kolorem. Znajomość cech charakterystycznych danego gatunku umożliwi nam więc lepszy jego dobór do naszych potrzeb i przeznaczenia.

Warto pamiętać o tym, że na tarasy należy wybierać deski twarde i o dużej odporności na wilgoć. Jako drewno konstrukcyjne, np. na więźbę dachową, najlepiej będzie się nadawała sosna, a z kolei o wyborze drewna na stół z pewnością zdecyduje jego faktura i kolor.

2. W nieodpowiedni sposób dobieramy środki do impregnacji i dekoracji drewna

Każdy produkt do zabezpieczenia i dekoracji drewna ma sobie tylko przypisane właściwości. Zamian więc zabierzemy się za impregnację, warto sprawdzić czym charakteryzuje się wybrany przez nas lakier, olej czy lakierobejca. Jest to szczególnie ważne, kiedy deski drewniane będą poddane dużemu obciążeniu.

Lakier to produkt tworzący twardą powłokę, jest więc idealny do parkietów. Cechą charakterystyczną oleju jest to, że wnika głęboko w drewno i zabezpiecza je przed wilgocią – warto więc stosować go na tarasie, w kuchni czy łazience. Jeżeli planujemy malowanie ogrodzenia, najlepiej zdecydować się na lakierobejcę, a do odnowienia drewnianych mebli użyć emalii.

Każdy produkt ochronno-dekoracyjny do drewna oferuje inny efekt końcowy i inne właściwości ochronne.

3. Nie czytamy opisów na opakowaniach

Bardzo często malujemy drewno według własnego uznania, a potem mamy pretensje do całego świata, że wyszło nie tak jak chcieliśmy. A przecież wina leży tylko po naszej stronie. Wystarczyłoby zapoznać się z opisem na etykiecie, czyli poznać rekomendacje fachowców – producentów lakieru czy impregnatu. Dzięki temu oszczędzimy nerwy, czas i pieniądze, bo nie będziemy musieli sięgać po kolejny produkt, którym poprawimy to co zepsuliśmy.

Pamiętajmy, że każda etykieta powinna zawierać informację na temat właściwości produktu oraz instrukcję jego nakładania, a zapoznanie się z nią znacznie ułatwia pracę.

4. Nie zwracamy uwagi na problemy z drewnem

Szary nalot na deskach, wyblakłe ogrodzenie, przetarty lakier – to sprawy, które często odkładamy na później. Bo przecież, nic gorszego się już nie może stać. A to błąd! Postępując w ten sposób, możemy łatwo doprowadzić do powstania na drewnie takiej szkody, której nie da się już naprawić.

Nie odkładajmy więc takich prac w nieskończoność, tylko likwidujmy problem jak tylko go zauważymy. Poza tym im wcześniej zainterweniujemy, tym mniej pracy i pieniędzy będzie nas kosztowało odnowienie płotu czy tarasu.

5. Nie kontrolujemy stanu drewnianych elementów

Sprawdzać należy przede wszystkim drewno, które jest na zewnątrz – czyli elewacje, tarasy, czy meble ogrodowe. Jest ono bowiem bardziej narażone na działanie wilgoci, słońca i zmiennych temperatur, niż elementy drewniane wewnątrz domu.

Warto wyrobić w sobie nawyk kontrolowania po zimie stanu powłoki drewnianej – czy nie popękała, nie przetarła się lub deski nie zostały zaatakowane przez grzyba. Poza tym, jesienią wypadałoby przygotować drewno do zimowania, np. meble ogrodowe wystarczy wymyć i wytrzeć do sucha przed ich schowaniem.

6. Zaczynamy remont od złej strony

Przed przystąpieniem do odnawiania drewna warto przygotować sobie czyste narzędzia i oczyścić powierzchnię drewniane – gdy to potrzebne, użyć nawet papieru ściernego.

Warto również upewnić się, że w czasie kiedy planujemy remont nie będzie padać, gdyż wilgotne drewno nie przyjmuje większości środków ochronnych.

Nie bez znaczenia jest również temperatura powietrza w czasie wykonywania prac, gdyż produkt do impregnacji drewna powinien mieć odpowiednią konsystencję. Idealna temperatura do prac z drewnem to 5-20oC.

CZTERY PORY ROKU w ogrodzie
Cztery Pory Roku

Autor: GettyImages

Chcesz zobaczyć, jak zmienia się ogród w kolejnych porach roku i jakie prace należy wykonać w poszczególnych miesiącach roku?Szukasz ciekawych pomysłów na urządzenie i aranżacji ogrodu? Potrzebujesz porad dotyczących pielęgnacji roślin? Zajrzyj na stronę naszej nowej akcji "CZTERY PORY ROKU"!Znajdziesz tam wiele cennych wskazówek, które pomogą Ci urządzić i pielęgnować ogród. Zapraszamy!

Czy artykuł był przydatny?
Przykro nam, że artykuł nie spełnił twoich oczekiwań.
KOMENTARZE
Rafał Dobrowolski
|

Świerk mocniejszy niż sosna. Fajnie masz. Wystarczy spojrzeć na przyrost panie fachowcu. Nie polecam więźby od tego pana

Jarek Bieroński
|

Takiej autoreklamy Vidaronu w komentarzach jeszcze nie widziałem. Nie mam nic do Vidaronu bo to owszem jeden z lepszych impregnatow, ale wątpię ze którykolwiek z tych komentarzy jest prawdziwy

AW
|

A jaki materiał jest lepszy na więźbę dachową? Sosna w porównaniu z innym drewnem iglastym, na przykład ze świerkiem pod każdym względem jest lepsza. Chodzi mi o własności wytrzymałościowe, ściskanie i rozciąganie wzdłuż i poprzek włókien oraz o obrabialność.

Mazanka
|

Mam identyczny taras jak ten na zdjęciu, czy takie powierzchnie też vidaronem można pomalować? Takim ochronnym? Ile razy do roku? Raz wystarczy?

Kuba
|

Mnie tez najbardziej podoba się matowy odcień drewna. Ładnie wtedy widać słoje. Zastanawiam sie nad pokostem lnianym vidaronu bo podobno nie ma takiego połysku a tez dobrze zabezpiecza drewno.

tatiana
|

dobry jest też olej do malowania drewna Vidaronu. Chociaż ja żałuję, ze pomalowałam stół i krzesła półmatowym olejem zamiast matowym. Jednak ten lekki połysk lekko mnie wkurza :-)

Marcin
|

tak, vidaron jest w porządku. Ja malowałem lakierobejcą ochronno-dekoracyjną, oczywiście mają sporo produktów do wyboru i musisz się zastanowić, który najlepiej pasuje do Twoich potrzeb.

adam
|

Co za fachowiec to pisał Sosna na więźbę dachową ?... Nasza polska sosna jest za kruchym drewnem na to ! nadaje się jedynie na szalunki. Na więźbę dachową stosuje się jodłę,świerk, lub droższy i wytrzymalszy modrzew.

morgan
|

vidaron jest ok. Podpytałem kilka osób, które znają się na rzeczy i wszystkie wymieniły ten impregnat, coś więc jest na rzeczy :P

agt
|

Mój mąż chciał na zimę zaimpregnować altanę i meble ogrodowe. Kupił jakiś najtańszy impregnat i oczywiście meble są zabezpieczone bardzo słabo. Już widzę, że na jednym krześle jest mnóstwo wilgoci... nie wiem czy teraz malować jeszcze raz czymś lepszym? Np Vidaronem?