Ognisko w ogrodzie: czy można palić ognisko we własnym ogródku? Czy spalanie suchych liści jest legalne? Co zrobić z liśćmi?

2018-09-25 11:13 Elżbieta Borkowska-Gorączko, Agnieszka Szajkowska
ogród jesienią
Autor: archiwum muratordom Suche liście po zgrabieniu można wsypać do worków i wystawić je przed posesję w dniu odbioru odpadów zielonych

Ognisko w ogrodzie jeszcze kilka lat temu było jesienią częstym widokiem. To czas porządków na działkach i wiele osób spalało w ogródkach suche liście. Czy palenie liści w ogródku jest legalne? Czy wolno rozpalić ognisko na własnej posesji? Sprawdź, w jakich sytuacjach miniesz się z prawem.

Czy palenie liści w ogrodzie jest zgodne z prawem?

Co prawda liście chore i zarażone szkodnikami najlepiej jest spalić, ale nie można tego robić samodzielnie na własnej działce ani poza nią. Wynika to z przepisów art. 31 ust. 7 ustawy o odpadach, który dopuszcza spalanie zgromadzonych pozostałości roślinnych poza instalacjami i urządzeniami tylko wtedy, gdy nie są one objęte obowiązkiem selektywnego zbierania.

Zatem przepisy nie pozwalają na palenie liści i usuniętych gałęzi na własnej posesji, bo gminy obecnie organizują ich odbiór w okresie wegetacji roślin.

Nie wolno spalać liści również w rodzinnych ogródkach działkowych. Zakaz spalania na terenie ROD wszelkich odpadów i resztek roślinnych znajdziemy w regulaminie uchwalonym przez Krajową Radę Polskiego Związku Działkowców.

Sprawdź też:

Czy można rozpalić ognisko we własnym ogródku?

Nie ma takiego zakazu, ale rozpalając ognisko, trzeba przestrzegać przepisów przeciwpożarowych (rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji w sprawie ochrony przeciwpożarowej budynków, innych obiektów budowlanych i terenów). Nie wolno rozpalać ognia:

  • w miejscu umożliwiającym zapalenie się materiałów palnych,
  • w odległości mniejszej niż 4 m od granicy działki sąsiedniej,
  • w odległości mniejszej niż 10 m od miejsca omłotów i miejsc występowania palnych płodów rolnych,
  • w odległości mniejszej niż 100 m od granicy lasu.

Ponadto musimy pamiętać, że nie wolno nam powodować nadmiernej ilości dymu i uciążliwego zapachu. Nasi sąsiedzi mają bowiem prawo bronić się - nawet w sądzie - przed immisjami, czyli swądem i dymem z ogniska. Mogą też zażądać zaprzestania takich działań. Jeśli natomiast dym przedostaje się na ulicę w takiej ilości, że ogranicza widoczność kierowcom i zagraża bezpieczeństwu, to można spodziewać się interwencji policji lub straży miejskiej.

Jeśli koniecznie chcemy rozpalić ognisko, używajmy do tego tylko odpowiednio wysuszonego drewna (o wilgotności poniżej 20%) , żeby ograniczyć ilość dymu. Lepiej też powstrzymać się od palenia ognisk w okresie znacznego zanieczyszczenia powietrza smogiem.

Pozbądź się liści dzięki wybranym przez nas produktom ekologicznie i zgodnie z prawem:

Suche liście do okrywania roślin

Suche i zdrowe liście można wykorzystać do osłonięcia roślin przed mrozem. Liśćmi okrywa się byliny wrażliwe na niską temperaturę oraz byliny, które były posadzone jesienią. Robi się to dopiero po pierwszych przymrozkach.

Okrywanie roślin cebulowych wrażliwych na mróz wykonuje się, gdy ziemia będzie już lekko zmrożona. Jeśli okrycie z suchych liści rozłożymy zbyt wcześnie, stworzymy dobrą kryjówkę dla gryzoni, które chętnie zjadają cebule roślin ozdobnych. Miejsca sadzenia cebul przykrywamy 2-3 centymetrową warstwą liści.

Suche liście przydadzą się również do ściółkowania (warstwa ściółki powinna mieć 5 centymetrów grubości) powierzchni wokół pni zimozielonych krzewów liściastych i iglastych.

Palenie liści
Autor: Andrzej T. Papliński Suche i zdrowe liście można wykorzystać do okrycia roślin przed mrozem, a wiosną przeznaczyć na kompost

Suche liście na kompost

Liście, które wykorzystywane były do okrywania roślin na zimę, można wiosną zebrać i przenieść na kompost, łącząc z innymi składnikami lub składując w oddzielnym kompostowniku. Suche liście zawierają mało azotu, należy więc dodać do nich saletry amonowej albo nawozu kurzego.

Do kompostowania nie nadają się liście orzecha włoskiego oraz wszelkie chore i zarażone szkodnikami.

Sprawdź też:

Segregacja odpadów - do jakich pojemników wrzucamy liście, gałęzie, trawę >>>

Pamiętaj! Pod karą grzywny, a nawet aresztu, nie wolno rozniecać ognia bliżej niż 100 m od lasu!

Wideo: zmiatarki ręczne

Rozwijamy nasz serwis dzięki wyświetlaniu reklam.

Blokując reklamy, nie pozwalasz nam tworzyć wartościowych treści.

Wyłącz AdBlock i odśwież stronę.

Czy artykuł był przydatny?
Przykro nam, że artykuł nie spełnił twoich oczekiwań.
KOMENTARZE
Marian Serafuniak
|

Tak tak już gdzieś to słyszałem a tym samym czasie ludzie tak i tak palą odpady na działce tak było jest i będzie. Amen

arni
|

przecie każde drewno dymi tak samo niew ważne ile ma proćęt wilgotniośćkci wysysszone gałęzie na ognisku mnieuj dymią niż to 20 % wilgotnośći patologia

Maria Lipczyńska
|

Można zbierać pod Dębami prawdziwki. Cień jest schronieniem w upalne dni jak i w ulewne deszcze, Dąb jest pięknym dostojnym drzewem ,domem dla ptaków i wiewiórek, jego liście pochłaniają trujące spaliny i przerabiają je na tlen, którym oddychamy. Więcej dobra niż zła, więc po co ścinać ?

Budowniczy Bob
|

Nic z tych rzeczy. Takie metody to przeszłość. Są papy tzw. termozgrzewalne, zbrojone włóknem o wiele trwalsze (30 lat bez konserwacji) i proste w stosowaniu. Nie przykleja się ich na lepiki itp., tylko rozwijając z rolek podgrzewa palnikiem gazowym, układając na zakładkę.

Lucjan
|

Suche,nie zielone liście z orzecha włoskiego nadają się do kompostowania.Tylko zielonych liści z tego orzecha nie należy kompostować zawierają bowiem związek chemiczny szkodliwy w procesach biodegradacji.Dojrzały liść z orzecha włoskiego,gdy opadnie i zmieni kolor na brązowy informuje,że utracił już ten szkodliwy związek chemiczny,który w wyniku przemiany chemicznej,naogół polimeryzacji,zamienił się w związki chem nietoksyczne.Tak najogólniej,by nie straszyć chemią.Warto do kompostowanych liści dodawać nawozów bogatych w azot.Ja dodaję granulki mocznika i wszystko jest OK.

tey
|

przeprowadź się;) zaraz by wycinała wszystko :/

ika
|

zgłosiłam do Gminy kompostowanie, w związku z tym płacę niższą stawkę za wywóz odpadów. Ale oczywiście powstał problem. Na terenie Gminy rosną dęby, skutecznie zaśmiecające mój ogród. Liście dębu nie nadają się do kompostowania. Palić liści w ogóle nie wolno. Zgłosiłam problem do Gminy lecz brak odpowiedzi. Ponieważ dęby oprócz zaśmiecania również cieniują pomieszczenia mieszkalne i uszkadzają fundamenty budynku - od 30 lat walczymy o ich wycięcie. Co mogę w tej sytuacji zrobić?

Dorota
|

Ja mam problem z liśćmi orzecha włoskiego i co roku tak ,nie nadają się na kompost ,a najlepiej bym spaliła ,ale podobno nie wolno palić

Pytek
|

A co mówi przepis o remoncie dachu pokrytego papą? Przecież, żeby wykonać te prace należny podgrzać lepik i najlepiej sie to robi na otwartym ogniu! Jak prace remontowo-budowlane, wymagające podgrzewania materiałów na ogniu, traktowane są w gminach, które wprowadziły całkowity zakaz palenia ognisk? Sprawa pilna, bo mi przecieka dach przed jesiennymi szarugami. Pozdrawiam