Spis treści
Aby zbierać obfite, zdrowe plony ze swojego ekologicznego warzywnika, musimy koniecznie nauczyć się radzić sobie ze wszystkimi chorobami i szkodnikami, które tylko czyhają na to, żeby "zjeść nam obiad". Oczywiście z przyrodą też należy się dzielić i w związku z tym zachęcam, abyście poza waszym warzywnikiem mieli także zakątek dla natury – kawałek niekoszonej trawy, oczko wodne i zagonek z pokrzywą. Ale do warzywnika szkodników i chorób nie wpuszczajcie. Jak to zrobić nie szkodząc naturze?
Dobre praktyki, czyli podstawa naturalnej uprawy
Prewencja polega przede wszystkim na tym, że rośliny od początku (od czasu siewu) muszą być prowadzone w zdrowy i naturalny sposób. Gleba w ogrodzie powinna być czysta od jakichkolwiek chemicznych środków (nawozów sztucznych i innych trucizn) oraz żywa – prawdziwa próchnica bogata w materię organiczną, zapewniającą glebie miliony bakterii i grzybów niezbędnych dla wzrostu roślin. Zdrowe, silne rośliny nie będą podatne na ataki z strony szkodników czy chorób tak samo jak i my, kiedy jesteśmy w dobrej formie – wtedy chorujemy rzadziej lub wcale.
Tak więc ważne jest wysiewanie i wysadzanie roślin w odpowiednim czasie do ogrodu, na odpowiednim stanowisku i regularne ich doglądanie (łatwiej jest usunąć ręką kilka mszyc na początku ataku niż za kilka dni setki), a potem stosowanie dobrych praktyk przy podlewaniu, nawożeniu, zbieraniu plonów i tworzeniu mechanicznych zapór przed szkodnikami. Te „dobre praktyki ogrodnicze” opiszę w kolejnym artykule – tutaj skoncentrujmy się na totalnej podstawie jeśli chodzi o utrzymanie zdrowego warzywnika, a jest to płodozmian.
Na czym polega płodozmian?
Stosowanie płodozmianu w warzywniku nie jest ani trudne, ani pracochłonne – cały sekret polega na tym, żeby wiedzieć na czym płodozmian polega. A polega on na tym, że każdego kolejnego roku kolejne grupy roślin (opisane poniżej) zmieniają miejsce. Jednego roku na danym zagonie rosną np. warzywa kapustne, a w następnym w tym miejscu sadzimy już warzywa korzeniowe – kapustne zaś wędrują na zagony po strączkowych. Płodozmian to taka coroczna wędrówka roślin z jednej rabaty na drugą, ale oczywiście jest w tym pewien system i mądrość.
Dlaczego płodozmian jest ważny?
Jeśli uprawiacie rośliny bez chemii w zdrowej, żywej glebie, to i tak możliwość rozwoju chorób oraz ataków szkodników w waszym warzywniku bardzo się zmniejsza, ale płodozmian wam jeszcze bardziej w tym pomoże. Dzięki regularnej zamianie warzyw na zagonach czy rabatach wzniesionych, w glebie na danym miejscu nie mają szans zadomowić się żadne choroby ani szkodniki, ponieważ każdego roku sadzone są w niej rośliny pochodzące z zupełnie innej grupy – a pamiętajmy, że każda grupa warzyw ma swoje "indywidualne" szkodniki oraz choroby. Jeśli nawet pojawi się na zagonie jakaś specyficzna dla np. fasoli choroba w tym roku, to w przyszłym nie będzie ona już zagrożeniem dla kapusty lub brukselki i sobie spokojne wyginie pozbawiona "pokarmu".
Dodatkowo dzięki zastosowaniu płodozmianu w ogrodzie możemy zapewnić składniki pokarmowe poszczególnym grupom warzyw w całkiem naturalny sposób. Na przykład sadząc na zagonie po warzywach strączkowych, które jak wiemy wiążą wolny azot z powietrza (akumulują go w brodawkach korzeniowych) kochające ten pierwiastek rośliny kapustne, zapewniamy im prawdziwą ucztę bez zastosowania żadnych dodatkowych nawozów – a to jest ulga i dla nas, i dla przyrody.
Posadzone razem w jednym miejscu warzywa z jednej grupy też łatwiej jest ochraniać na przykład siatką czy pielęgnować w specyficzny dla nich sposób – na przykład przy nawożeniu.
Planowanie płodozmianu w warzywniku
Jeśli planujecie warzywnik, to pamiętajcie, że do wygodnego zastosowania płodozmianu dla wszystkich grup warzyw najlepsze będą 3 lub 4 kwatery czy zagony warzywne lub ich wielokrotność. Świetnie sprawdzają się rabaty wzniesione, ale oczywiście każdy tradycyjny zagon się do tego jak najbardziej nadaje. I teraz najważniejsze – co z czym sadzić?
Grupa warzyw kapustnych
- do tej grupy należą: kapusty głowiasta i kapusta włoska, kalafior, brokuły, brukselka, jarmuż, rzepa, brukiew i kalarepka. Także rzodkiewka, rukola, musztardowce i oczywiście kapusta pekińska oraz rzeżucha;
- ta grupa roślin dobrze znosi chłody - jarmuż i brukselkę można pozostawić w warzywniku do wiosny;
- niektóre z nich potrzebują długiego sezonu wzrostu (np. brukselka czy brokuły), a inne takie jak rukola, musztardowce czy rzodkiewka mogą być poplonami ponieważ dojrzewają bardzo szybko;
- kapustne uwielbiają azot, a więc sadzimy je zawsze na zagonach po roślinach strączkowych, które pozostawiają sobie w glebie wolny azot;
- po kapustach w płodozmianie sadzimy warzywa korzeniowe oraz ziemniaki.
Dzięki regularnej zamianie warzyw na zagonach czy rabatach wzniesionych, w glebie na danym miejscu nie mają szans zadomowić się żadne choroby ani szkodniki, ponieważ każdego roku sadzone są w niej rośliny pochodzące z innej grupy.
Grupa warzyw strączkowych
- rośliny strączkowe (motylkowe) to ogólnie rośliny z rodziny bobowatych, czyli z uprawianych w ogrodzie to najczęściej fasola, bób i groch;
- bobowate mają głębokie korzenie, które wyłapują i magazynują w przylegających do nich brodawkach wolny azot z powietrza. Po zebraniu plonów rośliny te warto przyciąć nad samą ziemią i korzenie zostawić w glebie bez wyrywania do naturalnego rozłożenia się;
- bobowate lubią organiczną glebę, a więc warto ich zagony ściółkować kompostem lub dobrze przekompostowanym obornikiem poprzedniej jesieni;
- potrafią się w dużym stopniu same wykarmić ze względu na zdolność wiązania z atmosfery wolnego azotu, więc sadzimy je na zagonach po roślinach korzeniowych;
- po tej grupie roślin na zagonach według płodozmianu sadzi się rośliny z grupy kapustnych.
Grupa warzyw korzeniowych
- jeśli chodzi o płodozmian, to do tej grupy możemy zaliczyć warzywa cebulowe (np. cebula, czosnek, szczypiorek, por), selerowate (np. marchew, pasternak, pietruszka korzeniowa) oraz ziemniaki;
- wszystkie te rośliny uwielbiają dobrze przepuszczalną, głęboko uprawioną glebę;
- nie są zbytnio "żarłoczne" (ważniejsza jest dla nich zawartość materii organicznej w glebie), a więc korzeniowe sadzimy na zagonach po roślinach kapustnych;
- po tej grupie roślin na zagonach według płodozmianu sadzi się rośliny strączkowe.
Inne warzywa
- cykorie, sałaty, szpinak, koperek czy na przykład bazylia kwalifikują się do grupy "inne" i można je z powodzeniem uprawiać na różnych zagonach - warto jednak nie sadzić ich w tym samym miejscu rok po roku;
- dynie, ogórki gruntowe i cukinie wymagają gleby bogatej w materię organiczną oraz o dobrych warunkach wodno-powietrznych - do dołka przed posadzeniem sadzonek warto dodać przekompostowany obornik;
- dynie i ogórki warto uprawiać na osobnych zagonach, ponieważ mocno rozrastają się i mogą zakłócić wzrost innych roślin;
- kukurydzę cukrową uprawiamy w tzw. blokach na zagonach z dyniami lub pomiędzy rzędami wczesnych odmian ziemniaków.
Zastosowanie płodozmianu w ogrodzie oznacza zdrowe, silne rośliny – co oczywiście pomoże wam w dużym stopniu w walce z chorobami i szkodnikami. Polecam z kartką i ołówkiem zaplanować według płodozmianu co i gdzie będzie rosło w waszym warzywniku w tym oraz kolejnych latach – to świetny sposób na uporządkowanie myśli i warzyw na zagonach. Na temat płodozmianu również sporo usłyszycie w podcastach Naturalnie o Ogrodach.
- Mój ekowarzywnik. Przygotowanie miejsca i kultywacja gleby „bez kopania”
- Warzywnik dla każdego. Jak założyć ekologiczny warzywnik: projekt, miejsce, ogrodzenie
- Jak założyć ogród naturalny? Radzi Katarzyna Bellingham
- Rabaty preriowe. Zakładanie i pielęgnacja
- Sprawdźcie jak pielęgnować ogród naturalny
Zobacz galerię zdjęć: Jakie warzywa sadzić obok siebie
Projektantka zieleni i propagatorka ekoogrodnictwa.
Choć pracowała w ogrodzie u księcia Karola, to z szacunkiem pochyla się nad jeżem, pokrzywą czy dżdżownicą. Swój ogród na Kaszubach prowadzi zgodnie z zasadą: nie wtrącać się w życie roślin i jak najmniej ingerować w naturę. Prowadzi podcasty, bloga oraz sklep z sadzonkami warzyw, ziół i kwiatów: www.katarzynabellingham.pl
Fot. Agnieszka Majewska