Jakie drewno do kominka? Czy można palić sosną i świerkiem? Co lepiej kupić grab czy topolę - kaloryczność ma znaczenie. Tabela wartości opałowej

2026-03-09 11:01

Właściciele kominków i pieców mają swoje ulubione gatunki drewna i sposoby jego palenia. Czasami korzystają z okazji, bo cena była atrakcyjna. Trzymają się jednak zasad ze względów ekonomicznych a także bezpieczeństwa. Każde drewno ma swoje właściwości, a dodatkowo pali się inaczej i nie chodzi tylko o kaloryczność. Efekt żywego płomienia w salonie to synonim domowego ciepła i spokoju, a kosz z ułożonymi polanami obok poprawia wystrój i nastrój.

Kominek i drewno czyli spokój, harmonia i ciepło

i

Autor: Mariusz Bykowski Kominek i drewno czyli spokój, harmonia i ciepło

Kominki i piece po okresie niesłusznej krytyki wracają na salony. Niestety nie mogą się nimi cieszyć mieszkańcy Krakowa, którym władze lokalne zabroniły ich używania. O tym jak palić w kominkach z sensem i ekonomicznie rozmawiamy z ekspertem, Wojciechem Perkiem z Ogólnopolskiego Stowarzyszenia Kominki i Piece.

Jakie drewno jest polecane do kominków?

Trzeba zacząć od zasad prawnych i zaleceń producentów. W miejscach gdzie obowiązują przepisy antysmogowe wymagane jest, aby drewno miało wilgotność poniżej 20%. To podstawowy wymóg. W tym miejscu mogę od razu dać radę osobom, które kupują drewno na opał, aby zaopatrzyły się w wilgotnościomierz. To nie są drogie urządzenia – kosztują od kilkudziesięciu do stukilkudziesieciu złotych. Zdarza się bowiem, że dystrybutorzy drewna opałowego, którzy deklarują, że ich towar ma właściwą wilgotność w celu szybszej sprzedaży podsuszają drewno w suszarni. Wówczas z wierzchu uzyskuje ono tę wymaganą wartość, ale w środku jest wilgotne.

Kupując więc warto rozłupać losowo wybrany klocek i sprawdzić jego wilgotność. Dobrze wyschnięte, wysezonowane drewno ma jednakową wilgotność w całym przekroju. Wilgotnościomierz przyda się też i w domu, żeby sprawdzać stan zgromadzonego drewna w składziku, szczególnie jeśli zaopatrujemy się ze składów Lasów Państwowych lub innych, gdzie z założenia kupuje się drewno niewysezonowane o większej wilgotności i ono potem wysycha w naszym przydomowym składzie.

Czytaj też:

Jak przechowywać drewno do kominka

Twarde drzewo liściaste do kominka

Drugą ważną rzeczą jeśli chodzi o dobór drewna do kominka to są instrukcje dołączane przez producentów kominków. W zasadzie większość, jeśli nie wszystkie prefabrykowane wkłady kominkowe lub piece wolnostojące mówią, że trzeba w nich palić tylko twardym drewnem liściastym. Drzewa iglaste bardziej zużywają wnętrze kominka, szamoty czy ruszt. Szczególnie sosna, która ma dużo żywicy. Używajmy nowego kominka zgodnie z instrukcją i jeśli producent zakazuje w niej palić drewnem iglastym to stosujmy się do tych zapisów, choćby z racji uniknięcia późniejszych kłopotów, reklamacji.

Technicznie w zasadzie wolno palić drewnem iglastym, na przykład świerkiem, bo jest mniej żywiczny. Po okresie gwarancyjnym, kiedy za wszystkie części i uszkodzenia już płacimy sami możemy palić również tym drewnem iglastym, ale jeśli się na to zdecydujemy, pamiętajmy o częstym i regularnym czyszczeniu kominka, przewodów spalinowych, komina. Trzeba to po prostu robić częściej nić przy spalaniu tylko drewna liściastego. Zaniedbanie czyszczenia i rezygnacja z częstych wizyt kominiarza grozi w takim wypadku pożarem sadzy w przewodzie kominowym. To jest bardzo niebezpieczne i może doprowadzić do spalenia domu.

Czym najlepiej palić w kominku - polana, szczapki?

Producenci kominków i pieców typu koza a także wykonawcy pieców zduńskich dają zawsze zalecenia jakiego typu drewno najlepiej sprawdzi się w ich wyrobach. Wielu z nich mówi wprost, że wolno palić jakimkolwiek - mogą to być większe i mniejsze polana, gałęzie, zrembka czy wióry. Jeśli ktoś ma dostęp do ścinek ze stolarni, oczywiście nie pokrytych żadnym impregnatem czy innym środkiem zabezpieczającym to jest to paliwo, które pali się intensywnie i daje od razu bardzo wysoką temperaturę. Małe klocuszki nie nadają się jednak do palenia w kominku czy kozie, bo są to urządzenia, które oddają ciepło w momencie spalania. Ich konstrukcja nie jest przewidziana na tak wysoką temperaturę jaką daje to paliwo. Odpad ze stolarni natomiast zda egzamin w piecu zduńskim, akumulacyjnym, gdzie temperatura w palenisku przekazywana jest do kanałów spalinowych i nagrzewa cały piec, który później może długo przekazywać je do pomieszczenia.

Jakie gatunki drewna są najlepsze do palenia w kominkach i piecach?

Ja najbardziej lubię grab, bo jest najtwardszym drewnem liściastym a ponadto bardzo czysto się pali. Buk nawet jeśli ma wilgotność mniejszą niż 20% ma w sobie dużo substancji smolistych. Aby się ich pozbyć musi być całkiem suchy, wtedy pali się już czysto. W zasadzie można powiedzieć, że najlepsze są te najtwardsze gatunki jak grab czy dąb. Popularny buk tylko kiedy jest całkiem suchy. Jesion i akacja są także bardzo twarde, ale trudniej je kupić. Nadają się także wszystkie gatunki drewna owocowego, ale śliwa ma w sobie bardzo dużo substancji żywicznych i pod tym względem przypomina drewno iglaste. Jeśli palimy drewnem śliwowym, to stosujmy zasady jak przy drewnie z drzew iglastych.

Reasumując, w zasadzie każde drewno liściaste jest dobre do spalania w kominku. Jeśli mamy dostęp do topoli, brzozy to też możemy nimi palić i będzie dobrze. Trzeba jednak pamiętać, że gdy kupujemy drewno na opał to bardziej niż cena liczy się kaloryczność. Bardziej opłaca się palić grab niż topolę, bo topola pali się jak papier. Grab nie kosztuje dwa razy drożej, ale za to ma dwa razy wyższą kaloryczność. Stąd również najbardziej polecane są oczywiście te najdroższe, bo palą się dłużej i są najbardziej kaloryczne.

Jak palą się różne gatunki drewna?

Oczywiście każde drewno ma swoją specyfikę. Te miękkie gatunki drewna palą się bardziej widowiskowym płomieniem. Twarde, np. grab pali się niewielkim ogniem, za to pali się długo, a topolę trzeba cały czas dokładać. Efekt płomienia zależy też od tego w jakiej formie jest to drewno ułożone w palenisku. Grube polana zawsze palą się mniejszym i wolniejszym ogniem. Trzeba je ułożyć dwa albo trzy obok siebie, żeby się paliły, bo płomień rozwija się między nimi. Kiedy jednak to samo drewno wrzucimy drobniejsze to będzie się palić znacznie większym ogniem.

Przy okazji powiem, że właśnie te grube polana są bardzo dobre do kominków i kóz, które nie mają żadnej akumulacji i oddają ciepła tylko w czasie palenia. Duże kawały drewna palą się w nich wolno i czysto bez potrzeby zmniejszania dostępu powietrza i przyduszania ognia. W takich kominkach ograniczenie dopływu powietrza i tłumienie ognia działa niekorzystnie. Lepiej żeby palenie przebiegało w nich w naturalnym obiegu powietrza.

Sposób palenia i płomień ma też związek z faktem czy chcemy szybciej zagrzać pomieszczenie takim kominkiem czy wolniej. Jeśli zależy nam na szybszym podwyższeniu temperatury to wrzucimy więcej drobnych kawałków, a jak nam na tym nie zależy to od razu użyjemy tych grubszych.

Wartości opałowe różnych gatunków drewna

Gatunek drewna kWh/mprzestrzenny kWh/kg Gęstość kg/m3
świerk 1500 4,0 430
sosna 1550 4,2 420
jodła  1800 4,1 510
modrzew 1900 4,0 545
brzoza 2000 4,1 580
wiąz 2100 3,9 620
buk 2200 3,8 650
jesion 2200 3,8 650
dąb 2200 4,0 630
grab 2300 3,7 720

Jak kupować drewno i je przechowywać?

Najlepiej kupować drewno po sezonie grzewczym, kiedy ceny są najniższe. To także najlepszy okres ze względu na wilgotność drewna.

Drewno cięte zimą ma mniej soków i lepiej się suszy. Drewno cięte latem wymaga dłuższego sezonowania. Powinno się unikać kupowania mokrego drewna. Jak już też wcześniej powiedziałem, trzeba uważać, bo nieuczciwi sprzedawcy mogą podsuszać drewno z zewnątrz, podczas gdy w środku pozostaje wciąż mokre.

Osobom, które rozpoczynają lub chcą rozpocząć swoją przygodę z kominkiem, co bardzo polecam, mogę poradzić, że zanim zaczną budować kominek powinni już powoli zacząć rozglądać się za drewnem. Poszukać, gdzie w okolicy są dostawcy. Potem może się okazać, że kominek będzie gotowy do użycia nawet w niewykończonym jeszcze domu, ale nie będzie czym w nim zapalić. Szukanie dostawców na szybko nie zawsze jest dobrym rozwiązaniem. Potem jak już ktoś używa kominka czy pieca to wchodzi w taki rytm, ale na początku to nie jest takie oczywiste. Wtedy najczęściej gdzieś przy domu jest drewutnia i właściciel pilnuje, żeby zawsze było tam drewno na 2-3 lata do przodu. To pozwala potem dokonywać przemyślanych zakupów na spokojnie.

Oprócz drewutni drewno prezentuje się też estetycznie w domu. Właściciele kominków często przygotowują taką małą ekspozycję w pobliżu kominka (np. w koszu). Takie zgromadzone drewno dodatkowo pełni także funkcję estetyczną. Często drewno przeznaczone na "ozdobę" nie jest wymieniane na bieżąco, aby uniknąć spalania kurzu.

Ile kosztuje energia uzyskana ze spalania drewna w kominku?

W przypadku drewna do obliczenia ciepła jakie z niego możemy uzyskać należy wziąć pod uwagę dwa najważniejsze przeliczniki. Pierwszym jest wartość opałowa drewna. Dla naszych celów możemy uśrednić wartość opałową drewna do wartości ok. 3,5 kWh z jednego kilograma. Drugim ważnym przelicznikiem jest jednostka, w której dokonuje się zakupu. Jest to metr przestrzenny – średnio w metrze przestrzennym jest ok. 460 kg drewna. Więc uśredniona ilość energii z podstawowej jednostki handlowej drewna wynosi 1610 kWh. Jeśli za metr przestrzenny zapłaciliśmy 350 zł i podzielimy tę wartość przez ilość energii uzyskanej z tej ilości, czyli 1610 kWh to otrzymamy cenę 1 kWh uzyskanej z drewna, co w tym przypadku daje 0,2173 zł. Wiedząc, że 1 kWh kosztuje prawie 22 grosze, możemy teraz porównać 1 kWh energii z innymi nośnikami: gazem, prądem, węglem.

Murator Remontuje #2: Ogrzewanie elektryczne
Materiał sponsorowany
Materiał sponsorowany
Murator Google News
Murowane starcie
Wentylacja – grawitacyjna czy rekuperacyjna? MUROWANE STARCIE

Zobacz także: Kominek jako awaryjne źródło ciepła