Elewacja wentylowana: jaką i z czego ją wykonać

2020-02-28 16:19 Radosław Murat
Sucha elewacja z desek
Autor: MARCIN CZECHOWICZ, projekt: +48 PRAC OWNIA PROJEKTOWA Deski – osłaniają ocieplony mur i dają miłe złudzenie, że dom jest drewniany. Mocuje się je do rusztu przytwierdzonego uprzednio do ściany

Rzadziej stosowaną, ale też popularną metodą ocieplania ścian jest metoda lekka sucha. Zamiast tynkiem dom wykańcza się wtedy deskami, kształtkami, płytami lub panelami. Powstaje w ten sposób elewacja wentylowana. Zobacz, na czym polega jej wyjątkowość.

Budowę elewacji wentylowanej zaczyna się od montażu rusztu. Powstaje on z desek lub specjalnych systemowych listew. Między elementami rusztu układa się płyty z wełny lub styropianu. Z reguły nie używa się tu kleju. Płyty wymagają jedynie kołkowania (a i to nie zawsze). Deski, kształtki, panele lub płyty przytwierdza się do rusztu gwoździami, wkrętami albo specjalnie opracowanymi łącznikami, charakterystycznymi dla danego systemu. Między okładziną a ociepleniem pozostawiana jest szczelina, zapewniająca wentylację. Dzięki niej spod elewacji usuwana jest wilgoć.

Deski cementowo-włóknowe
Autor: CEDRAL Naturalne deski można zastąpić cementowo-włóknowymi. Są od nich zdecydowanie trwalsze i nie trzeba ich konserwować

Wentylacja elewacji

Zaleca się, aby elewacja z desek, jak również z innych elementów mocowanych do rusztu, była wentylowana od spodu. Dzięki takiemu rozwiązaniu następuje swobodna wymiana powietrza. Latem, kiedy południowa elewacja nagrzewa się pod wpływem promieni słonecznych, gorące powietrze unosi się ku górze, a w jego miejsce napływa chłodniejsze. Ten naturalny ruch powietrza sprawia, że konstrukcja budynku zbytnio się nie nagrzewa. W zimie natomiast wywiewane jest wilgotne powietrze, co minimalizuje ryzyko zawilgotnienia przegród, dzięki czemu poprawione zostają między innymi izolacyjność akustyczna i komfort eksploatacji domu. Wentylacja elewacji jest konieczna szczególnie wówczas, gdy pod okładziną elewacyjną znajduje się materiał ociepleniowy. Wilgoć może bowiem powodować pogorszenie jego właściwości termoizolacyjnych. Dotyczy to przede wszystkim wełny mineralnej – skalnej lub szklanej – albo wełny drzewnej.

Okładzina elewacyjna musi być zatem na 2-3 cm odsunięta od ocieplenia. Tak szeroką przestrzeń wentylacyjną uzyskuje się, nabijając do rusztu dodatkowe łaty (wzdłuż belek). Przy pionowym lub skośnym układzie desek łaty te rozmieszcza się prostopadle do belek rusztu. Przed mocowaniem łat, w przypadku ocieplenia z wełny mineralnej, warstwę termoizolacyjną trzeba jeszcze osłonić membraną wiatroizolacyjną. Jej pasy rozmieszcza się poziomo, zaczynając od dołu ściany i postępując ku górze. Membranę przytwierdza się do belek zszywkami. W dole elewacji powinien być wlot powietrza do przestrzeni wentylacyjnej, osłonięty obróbką z perforowanej blachy, by ptaki, gryzonie i owady nie wchodziły pod okładzinę. Wylot z przestrzeni wentylacyjnej biegnie wzdłuż górnej krawędzi elewacji.

Elewacja wentylowana z desek

Drewno zawsze wzbogaca wygląd elewacji, dlatego często stosowane jest tylko jako estetyczny dodatek do tynku. Wykańcza się nim wybrane fragmenty ścian lub ściany szczytowe, w przypadku budynków ze skośnymi dachami. Oczywiście można też wszystkie ściany, od dołu do góry, zadeskować. Deski elewacyjne powstają przeważnie ze świerku, sosny lub modrzewia. Popularne jest drewno syberyjskie, z racji większej gęstości spowodowanej mniejszymi rocznymi przyrostami. W naszym łagodnym klimacie drzewa rosną szybciej i przyrosty są większe, co widać na przekroju po grubości słojów. Na elewacje stosuje się deski grubości 1,8-3 cm, zwane szalówkami. Przeważnie są specjalnie obrobione – mają pióra lub wpusty albo wgłębienia umożliwiające montaż na tak zwaną przylgę. Do kupienia są też deski, które nie widziały lasu. To podłużne elementy z włóknocementu mające wytłoczony wzór naśladujący fakturę drewna. Ich grubość wynosi 10 mm, szerokość 19 cm, a długość ponad 3,5 m. Deski montuje się pionowo, poziomo lub po skosie, w zależności od zamierzonego efektu wizualnego. Można je też przytwierdzać tak, by górne zachodziły na dolne, co daje na elewacji dodatkowy efekt cieniowania. Obróbki otworów okiennych i drzwiowych, a czasem też narożniki lub łączenia między kondygnacjami robi się z prostych lub profilowanych (czasem nawet rzeźbionych) listew.

Fasada z wielkich płyt
Autor: EURONIT Duże płyty szczególnie atrakcyjnie wyglądają na ścianach domów o nowoczesnej, prostej formie

Elewacja wentylowana z płyt cementowo-włóknowych

Ruszt nośny może być obłożony nie tylko deskami. Z powodzeniem zastąpią je wielkie płyty, tworząc na elewacji duże, płaskie płaszczyzny podzielone dość rzadką siecią spoin. Najpopularniejsze są płyty cementowo-włóknowe. Cement stanowi 90% ich składu, reszta to włókna szklane bądź syntetyczne. Mają wymiary 120 x 305, 121,8 x 305, 121,8 x 244 lub 120 x 250 cm, grubość od 3,2 do 12 mm. 1 m2 zrobionej z nich okładziny waży około 13-15 kg. Cement jest barwiony w masie, a płyty są przeważnie dodatkowo malowane, jeśli nie – trzeba o to zadbać samemu. Niektóre z takich płyt są w trakcie produkcji autoklawizowane, czyli poddawane działaniu pary wodnej pod ciśnieniem. Nadaje to im większą twardość i wytrzymałość.

Elewacja wentylowna z laminatów HPL

Innym rodzajem płyt elewacyjnych są laminaty HPL. Podobnie jak w panelach podłogowych ich trzon stanowi płyta wiórowa, dodatkowo utwardzona i odporna na rozwarstwianie. Z wierzchu pokryte są papierem. Na nim może być niemal dowolny nadruk. Dominują jednak jednolite kolory i wzory imitujące wygląd naturalnego drewna. Papier jest pokryty warstwą żywicy, która chroni płytę przed wszystkim co szkodliwe oraz nadaje jej połysk lub zapewnia powierzchnię matową lub satynową. Laminaty mogą mieć też zamiast rdzenia drewnopochodnego laminat z kilku-kilkunastu warstw papieru impregnowanego żywicą fenolową i sprasowanego pod ciśnieniem w bardzo wysokiej temperaturze. Takie laminaty są cieńsze i lżejsze, ale też bardziej elastyczne.

Przeczytaj też:

Duże płyty elewacyjne – sposób na wykończenie ścian domu >>>

Rdzeniem płyt HPL może też być bakelit – najstarsze tworzywo sztuczne stosowane na masową skalę. Płyty bakelitowe z okleiną drewnianą stosuje się też do wykańczania elewacji. Są odporne na uszkodzenia, łatwe w obróbce i nadają budynkom ładny wygląd. Największe z takich płyt mają wymiary 365 x 186 cm, a najmniejsze – 305 x 128 cm. Ich grubość wynosi od 6 do 13 mm. W przeciwieństwie do płyt cementowo-włóknowych ich krawędzi po przecięciu nie trzeba niczym malować. Są też od nich odporniejsze na uszkodzenia mechaniczne.

Sklejka na elewację

Dość ciekawym produktem, zwłaszcza z tego względu, że da się formować i można z niego uzyskiwać płaszczyzny łukowe, jest sklejka wodoodporna (W1 lub W2) – brzozowa lub bukowa. Jej zalecana grubość to minimum 10 mm. Szukaj sklejki oznaczonej klasą E lub I, bo te mają najwyższe walory estetyczne – mało sęków, jednolitą barwę. Surową sklejkę, inaczej niż płyty włóknocementowe lub laminowane, trzeba po zamontowaniu pomalować, np. lakierem bezbarwnym lub – jeśli nie zależy nam na jej naturalnym uroku – farbą kryjącą.

Fasada z laminatów
Autor: PRODEMA Płyty laminowane cięte wyrzynarką. Efekt – elewacja w formie puzzli

Montaż płyt elewacyjnych

Ruszt pod płyty praktycznie nie różni się od tego pod deski, z tym wyjątkiem, że bez względu na to, czy płyty zamierzamy mocować pionowo, czy poziomo, elementy nośne rusztu mogą biec pionowo. Czasem listwy drewniane zastępują tu stalowe profile o kształcie teowników lub kątowników. Ich powierzchnia, stykająca się z płytami, bywa anodyzowana. To dodatkowo chroni metal przed wodą i promieniami UV oraz daje czarne tło spoinom. Listwy z drewna można w tym celu okleić od frontu taśmą EPDM lub aluminiową taśmą powlekaną o kolorze czarnym. Rozstaw profili wynosi od 30 do 60 cm, zależnie od szerokości i wysokości oraz od grubości płyt. Te przeważnie przykręca się do rusztu, mocuje nitami, ale też podobnie jak cienkie płyty laminatowe można je nawet do niego kleić. Stosowany jest tu klej poliuretanowy. Wkręty należy umieszczać w odległości nie mniejszej niż 3 cm od pionowych krawędzi i minimum 8 cm od krawędzi poziomych. Pamiętajmy, że pionowe połączenia płyt zawsze muszą się znajdować w linii pionowego profilu nośnego. Przed zamocowaniem płyt po obu stronach takich profili warto przykleić paski samoprzylepnej taśmy piankowej. Będzie amortyzować wibracje okładziny i ułatwi spływanie skroplin po profilu. Do cięcia płyt potrzebna jest piła o hartowanych zębach lub pilarka elektryczna. Nieregularne kształty można wycinać wyrzynarką elektryczną. Między płytami trzeba pozostawiać 2-3-milimetrowe szczeliny dylatacyjne. Zniwelują one naprężenia zachodzące w dużych elementach wywołane zmianami temperatury i wilgotności. Zapewnią też dostęp powietrza pod elewację. Powietrze to ma studzić spód płyt w gorące dni i suszyć materiał ociepleniowy z ewentualnych skroplin.

Czy artykuł był przydatny?
Przykro nam, że artykuł nie spełnił twoich oczekiwań.
Pozostałe podkategorie
KOMENTARZE