Drzwi zewnętrzne mają przede wszystkim chronić dom przed intruzami, zapewniać bezpieczeństwo i izolować akustycznie oraz termicznie. Dlatego kupując je, poświęca się wiele uwagi ich parametrom technicznym. Drzwi wewnętrzne też często oddzielają pomieszczenia nieogrzewane od ogrzewanych (na przykład spiżarnię lub garderobę od kuchni czy holu), miejsca ciche od hałaśliwych (czyli pokoje dzieci od gabinetu przeznaczonego do pracy). Dlatego muszą wytrzymać prawie równie wiele jak drzwi zewnętrzne: być odporne na wilgoć, zmiany temperatury, zadrapania i inne uszkodzenia mechaniczne, dobrze znosić przypadkowe trzaśnięcie nimi itd. To, z czego i jak zostały wykonane, odgrywa więc istotną rolę.
Mocny szkielet
Stanowi go rama, częściej zwana ramiakiem, która jest podstawą całej konstrukcji. Może być zrobiona z klejonego drewna iglastego lub (rzadko) liściastego. Niektórzy producenci oferują drzwi z ramiakami z płyty MDF. Ponieważ sam ramiak tworzyłby zbyt wątłą konstrukcję, umieszczone jest w nim tak zwane wypełnienie. Jego podstawowym zadaniem jest stabilizowanie konstrukcji, ale w zależności od materiału, z którego zostało wykonane, może również pełnić funkcję izolacji termicznej i akustycznej.
Najprostszym i najpopularniejszym wypełnieniem jest tak zwany plaster miodu wykonany z... papieru. Do budowy tej sześciobocznej struktury wybierany jest papier sztywny i odporny na nacisk. Jego odporność jest tym większa, im bardziej jest wysuszony. Dużą zaletą papierowego plastra miodu jest mała objętość i niewielki ciężar. Dają one oszczędności w magazynowaniu i transporcie. Dlatego drzwi z tym wypełnieniem mają stosunkowo niską cenę. Jednak plaster miodu ma też wady – jeśli do wnętrza drzwi dostanie się wilgoć lub, co gorsza, woda, grozi mu utrata właściwości. Poza tym co prawda korzystnie minimalizuje on ciężar drzwi (ważą około 17 kg), ale nie stanowi skutecznej bariery dla chłodu i hałasu. Dlatego tam, gdzie liczą się właściwości izolacyjne, lepsze będą drzwi z innym wypełnieniem, na przykład z płyty wiórowej – otworowej lub pełnej. Płyta otworowa sprawia jednak, że drzwi o typowej szerokości (80 cm) ważą blisko 30 kg, a w przypadku płyty pełnej – około 38 kg.
Aby więc obciążenie ramiaka cięższą płytą wiórową nie wpłynęło niekorzystnie na jego właściwości, wypełnienie to montuje się na dodatkowej ramie ze sklejki. Wzmacnia to jeszcze konstrukcję drzwi.
Na pierwszy rzut oka...
...widoczna jest zewnętrzna powłoka drzwi, czyli płyciny. Są one wykonywane z różnych materiałów, mogą mieć rozmaite kolory i wzory. Do ich produkcji najczęściej używa się płyt HDF i MDF, malowanych, lakierowanych, foliowanych lub okleinowanych. Skrzydła malowane są gładkie, bez widocznej struktury drewna, natomiast lakierowane mają powierzchnię przypominającą drewno – tak zwany molet. Farby i lakiery stosowane przez producentów drzwi są zazwyczaj utwardzane promieniami UV, co sprawia, że schną bardzo szybko i dzięki temu malowana powierzchnia nie jest narażona na zanieczyszczenie.
Płyciny drzwi wewnętrznych mogą być również pokryte folią z PCW.
Lepiej niż malowanie imituje ona kolory i strukturę drewna (przy porównywalnej cenie). Folia jest bardzo odporna na uszkodzenia mechaniczne. Dobrze znosi też działanie wilgoci.
Bardzo popularnym materiałem na płyciny drzwi są laminowane płyty HDF. Pokrywa się je okleinami z włókien celulozowych (z nadrukiem naśladującym barwę i strukturę różnych gatunków drewna) zespolonych żywicami. Laminaty do wykańczania drzwi mogą mieć grubość 0,2 lub 0,5 mm. Są najtrwalszym wykończeniem drzwi, dużo lepiej niż pozostałe materiały znoszą urazy mechaniczne. Ich wadą jest brak możliwości odnowienia – zniszczonego laminatu nie da się przeszlifować i polakierować (jak drewna), a pomalowany nie wygląda zbyt dobrze.
Drogie, ale efektowne są płyciny pokryte fornirem, czyli cienką warstwą drewna. Gwarantuje on naturalne kolory oraz usłojenie. Dlatego drzwi fornirowane są uznawane za najbardziej eleganckie, najlepiej też pasują do wnętrz urządzonych stylowo, choć dobrze komponują się również z nowoczesnymi aranżacjami z dużym udziałem drewna. Uszkodzony fornir można w razie potrzeby uzupełnić lub wymienić. Niestety, im szlachetniejszy gatunek drewna, tym wyższa cena drzwi fornirowanych.
Można również kupić drzwi w całości wykonane z drewna klejonego: lakierowanego, bejcowanego czy olejowanego. Zazwyczaj dobrze się prezentują i mają niepowtarzalny wygląd (związany z oryginalną barwą drewna i jego charakterystycznym rysunkiem słojów). Ich płyciny można wielokrotnie odnawiać. Jednak oprócz tych niewątpliwych zalet takie skrzydła mają też wady. Pierwszą z nich jest wysoka cena, drugą konieczność kupowania ich u renomowanych wykonawców. Pozwala to uniknąć takich niespodzianek jak drzwi paczące się czy pękające na skutek złego przygotowania drewna.
Ile skrzydeł, jakie duże?
Na te pytania musi sobie odpowiedzieć każdy kupujący drzwi. Zazwyczaj do domów jednorodzinnych wybiera się drzwi jednoskrzydłowe. Jednak drzwi dwuskrzydłowe stały się ostatnio modne i są instalowane w pomieszczeniach pełniących funkcje reprezentacyjne – montuje się je na przykład między jadalnią i salonem lub kuchnią i jadalnią. Mają spore wymagania co do przestrzeni potrzebnej do ich swobodnego otwierania i zamykania.
Najczęściej są więc kupowane drzwi jednoskrzydłowe. Producenci oferują je w kilku typowych szerokościach: 60, 70, 80 i 90 cm. Najpopularniejsze są te o szerokości 80 cm – ten wymiar zapewnia bowiem wygodną komunikację. Najwęższe modele są zazwyczaj montowane tam, gdzie nie muszą być często używane – na przykład w spiżarniach, kotłowniach i innych pomieszczeniach pomocniczych czy gospodarczych – albo też tam, gdzie brakuje miejsca na drzwi o wygodniejszej szerokości.
Drzwi dwuskrzydłowe również mają skrzydła w każdej z typowych szerokości, ale nie oznacza to wcale, że można kupić jedynie drzwi 60+60 cm albo 70+70 cm itd.
Ich atutem jest możliwość tworzenia zestawień, na przykład 70+80 cm czy 70+90 cm itd. Niektóre firmy proponują też kombinacje ze skrzydła i jego połówki.