Podobno w szafie każdej kobiety powinna znalezć się mała czarna oraz czerwone szpilki. Życie składa się bowiem zarówno z odpowiedzialnych i pracowitych dni, jak i z szalonych, przetańczonych nocy - i na wszystko trzeba być przygotowanym. Każdy z nas - nie tylko kobiety - ma w sobie rozmaite potrzeby i tęsknoty, a że czas zmienia nas - zdarza się, że z czasem odważamy się na to, co kiedyś byłoby nie do pomyślenia.
Czarny król
Najciemniejsza z barw nie musi być oznaczeniem smutku i powagi, pamiętajmy, że w kulturze japońskiej kolor czarny jest symbolem szlachetności i doświadczenia. Marka Anderstil zachęca do nowego spojrzenia na czarne akcenty w wyposażeniu łazienek. Jeżeli wprowadzimy czerń wzbogaconą o elementy kwiatowe, efekt aranżacji stanie się bardzo ciekawy i lekki w odbiorze.
Wszystkie zestawy mebli wykonane zostały z najwyższej jakości stali nierdzewnej oraz hartowanego szkła w kolorze czarnym, co gwarantuje odporność na wilgoć i zarysowania.
Nietypowym elementem komponującym się z kolorem mebli jest panel prysznicowy w kolorze czarnym. Hartowane szkło, z którego jest wykonany, nawiązuje do stylistyki szafek. W jego skład wchodzi prosta, nowoczesna słuchawka natryskowa, bateria termostatyczna, masaż hydro-jet (bicze wodne) oraz szklana półeczka. A jeśli marzy nam się prawdziwe arcydzieło w łazience polecamy przyjrzeć się z uwagą kabinie parowej Artvillano – ekskluzywnej i funkcjonalnej.
Być może planowanie łazienki z czernią w roli głównej i poszukiwanie nowych rozwiązań stylistycznych zachęci do rozważenia zakupu czarnej wanny akrylowej. Jeśli trudno się zdecydować - czerwone czy czarne – może czerwono-czarne? Inspiracją do urządzenia dwukolorowej łazienki mogą stać się zestawy meblowe Anderstil, które w prostym, niebanalnym designie pokazują jak te dwie mocne, nasycone barwy pięknie potrafią współgrać. Zestawy mebli łazienkowych to połączenie metalu i szkła, barwionego na czarny i czerwony kolor. Dzięki temu odbiegają one od powszechnego wyobrażenia o metalowo-szklanych meblach, które odbierane są jako chłodne i surowe.
Wystarczy się odważyć i wybrać zgodnie ze swoim smakiem i intuicją... Nie bójmy się koloru. Jesli nie dziś, to kiedy?