Pierwsze lata użytkowania (o ile rynny zostały prawidłowo zamontowane) nie przyniosą prawdopodobnie dużych napraw, wystarczy sprawdzić, czy system nie zatkał się opadającymi z drzew liśćmi i gałęziami. Jednak z biegiem lat rośnie ryzyko, że puści uszczelka czy zardzewieje fragment rynny. Dlatego im starszy system, tym więcej uwagi należy mu poświęcić.
Kalendarium przeglądów system rynnowego
Do rynien nie trzeba na szczęście zaglądać co dzień ani nawet co tydzień. Wystarczy, że orynnowaniem zainteresujemy się raz w roku, chociaż ideałem byłoby, gdybyśmy przeglądów dokonywali dwa razy:
- przed zimą – najlepiej sprawdzić drożność systemu rynnowego, kiedy już opadną liście, a jeszcze nie spadnie pierwszy śnieg, bo to właśnie opadające liście i gałęzie są najczęstszym zagrożeniem dla prawidłowego funkcjonowania orynnowania;
- wiosną – jeśli przegapimy odpowiedni moment na przegląd przed zimą, wówczas należy to zrobić po pierwszych roztopach, aby roztapiający się śnieg miał gdzie spływać. Zawsze po zimie powinniśmy też sprawdzić, czy system przetrwał ją bez uszkodzeń, czy rynna nie oberwała się pod naporem śniegu lub lodu albo nie pękła. Wiosną jest najwięcej opadów, więc sprawne rynny są bardzo potrzebne.
Poza tym co kilka lat warto również sprawdzić, czy system rynnowy jest szczelny (czy nie przecieka w miejscach połączeń poszczególnych elementów).
Jesienią należy przede wszystkim sprawdzić, czy rynny i rury spustowe są drożne, czy nie zalegają w nich liście, gałęzie lub nie ma w nich zbyt wiele błota, ponieważ mogą tworzyć tak zwane czopy, które uniemożliwiają prawidłowy odpływ wody z rynien – wylewa się ona wówczas bokami, niszcząc elewację.
Rynny czyścimy z drabiny, wygarniając z nich ręką zanieczyszczenia; możemy też wypłukać je wodą pod ciśnieniem – wystarczy do tego zwykły wąż ogrodowy. Rynny nie muszą być doskonale czyste, odrobina błota czy kilka liści na pewno im nie zaszkodzą. Gorzej, jeżeli błota nagromadzi się dużo, wówczas trzeba je miotełką wymieść, aby w rynnach nie wyrosły trawa lub mech.
Przegląd rur spustowych jest trudniejszy, ponieważ nie możemy do nich z góry zajrzeć. Dlatego najlepiej jest od góry wlać wodę do rury i sprawdzić, czy odpływa dołem. Jeśli nie odpływa, trzeba ją przepchać.
Po zimie należy przyjrzeć orynnowanie pod kątem ewentualnych pęknięć, nieszczelności. Dobrze jest przejść się wokół domu, na przykład w czasie deszczu, przejrzeć system rynnowy od zewnątrz i sprawdzić, czy nic nie przecieka.
Przeczytaj koniecznie:
Proste naprawy rynien
Jeżeli po przeglądzie okaże się, że rynna pękła lub jest nieszczelna na łączach, możemy spróbować naprawić ją samodzielnie. Do naprawy rynien z PCW i rynien stalowych potrzebne będą klej i silikon, do naprawy orynnowania z miedzi lub systemów rynnowych cynkowo-tytanowych – lutownica lub gotowy zestaw bitumiczny (kawałek samoprzylepnej papy), którym zakleimy na przykład miejsca lekko pordzewiałe.
Niewielkie ogniska rdzy możemy też zamalować preparatem cynkowym lub farbą antykorozyjną (powierzchnie ocynkowane). W przypadku większych uszkodzeń trzeba wymienić cały fragment rynny.
Przegląd i naprawę orynnowania łatwo zrobić samodzielnie, jednak coraz częściej zajmują się tym firmy dekarskie (zwłaszcza na nowym dachu, który jest jeszcze na gwarancji). Koszty przeglądu zależą od rodzaju, wielkości dachu i regionu Polski, naprawy wyceniane są zależnie od wielkości uszkodzeń.