W tym domu taras jest pod naturalnym, wielkim parasolem z klonu. 800 metrów w kształcie litery C i z basenem

Choć wybudowali wielki dom - ma aż 800 mkw powierzchni - to niemal wszystkie klony, lipy, dęby i sosny, które były na działce, pozostały na swoim miejscu, Więcej - dach trzynastometrowego tarasu został uformowany niczym architektoniczne origami i podcięty półkolem specjalnie pod koronę klonu. "Duża skala budynku nie musi oznaczać rezygnacji z naturalnego charakteru działki" - mówią projektanci.

Rozmowa Muratora: Paweł Dziekoński z Fakro I Forum Ekonomiczne w Karpaczu

Rezydencja pod Klonem to willa pod Poznaniem

Wielkopolska realizacja modernistycznej willi pod Poznaniem to ponad 800-metrowa Rezydencja pod Klonem pod Poznaniem, która została zrealizowana zgodnie z koncepcją Marcina Klukowskiego z Exterio Architektura.  Co ją wyróżnia? Od początku zakładała maksymalne wykorzystanie potencjału zastanego starodrzewu.

Co powinien zawierać projekt ogrodu?

Niemal wszystkie rosnące na działce klony, lipy, dęby i sosny pozostały na swoim miejscu, stając się integralną częścią architektury. To one kształtują światło wpadające do wnętrz, wpływają na mikroklimat i wyznaczają panoramy otwierające się z poszczególnych pomieszczeń.

W centrum założenia znalazł się trzynastometrowy taras, którego dach – uformowany niczym architektoniczne origami – został podcięty półkolem pod koronę klonu i perforowany świetlikami.

Przed projektem zrobili inwentaryzację dendrologiczną

Działka położona kilka minut od Poznania zachowała swój naturalny charakter. Rosnące na niej klony, dęby, sosny i lipy pozostały częścią założenia, a ich obecność od początku była jednym z najważniejszych czynników wpływających na sposób kształtowania budynku.

Prace projektowe poprzedziła szczegółowa inwentaryzacja dendrologiczna wraz z zaleceniami dotyczącymi ochrony systemów korzeniowych podczas wykonywania kondygnacji podziemnej.

Czytaj też: Drzewa przy domu. Jakie gatunki sadzić?

Założeniem inwestycji była maksymalna ochrona istniejącej zieleni. Ostatecznie, mimo skali projektu przekraczającej 800 m², podczas realizacji usunięte zostało tylko jedno drzewo.

To właśnie istniejący drzewostan w dużej mierze wyznaczył geometrię domu. Rzut w formie litery C pozwolił otoczyć zieleń zamiast ją eliminować.

Przy tarasie - miejsce dla rozłożystego klonu

I tak, w centralnym miejscu domu przy tarasie pozostawiono miejsce dla rozłożystego klonu, przy salonie zachowano okazałą lipę, natomiast strefa prywatna i basen znajdują się w cieniu modrzewia oraz kolejnej lipy.

Duże przeszklenia nie zostały więc zaprojektowane wyłącznie po to, by otworzyć dom na ogród. Ich położenie pozwala również obserwować zmieniający się krajobraz i światło filtrowane przez liście drzew.

W efekcie ogród nie jest dodatkiem do architektury. Stał się jej częścią – naturalnym elementem kompozycji, który zmienia się wraz z porami roku i każdego dnia inaczej wpływa na odbiór wnętrz.

Jednym z najbardziej charakterystycznych elementów Rezydencji pod Klonem jest taras o rozpiętości ponad trzynastu metrów. Jego zadaszenie zostało perforowane, dzięki czemu do przestrzeni rekreacyjnej dociera naturalne światło, a jednocześnie pozostaje zachowany niezakłócony widok na koronę drzewa.

W krawędzi dachu wykonano półkolisty wycinek pod klon. Drzewo nie zostało więc podporządkowane architekturze – przeciwnie, to architektura została precyzyjnie dopasowana do jego obecności.

Korona drzewa działa jak naturalny parasol, zapewniając cień i wpływając na mikroklimat tarasu.

Pierwotnie taras miał być podparty słupami, jednak inwestor oczekiwał całkowicie wolnej przestrzeni. W odpowiedzi na to wymaganie zastosowano zaawansowaną konstrukcję stalową, która pozwoliła wyeliminować podpory i stworzyć jednolitą, niczym nieprzerwaną przestrzeń rekreacyjną.

Taras opleciony wokół kuchni, jadalni i basenu zamyka pętlę funkcji dziennej. Dzięki temu granica pomiędzy domem a ogrodem pozostaje płynna – poszczególne strefy można traktować jako kolejne fragmenty jednej, wspólnej przestrzeni.

Bryła budynku jest jak origami

Forma budynku została sprowadzona do jednego wyrazistego gestu architektonicznego – załamania przypominającego kartkę papieru. Linia dachu prowadzi od podjazdu, przez dwuspadowe zwieńczenie salonu, ku zadaszeniu tarasu, a następnie dalej nad bryłą sypialnianą.

Ten wizualny „papier” został wykończony łupkiem od góry i drewnianymi lamelami od spodu. Drewno powraca również we wnętrzach jako materiał porządkujący rytm pomieszczeń i łączący poszczególne strefy domu.

Parter jest niemal całkowicie przeszklony. Dzięki temu dach sprawia wrażenie zawieszonego nad ziemią, a ciężka, rozbudowana bryła zostaje wizualnie odciążona.

Wjazd pod podcieniem i trzy materiały: łupek, drewno, szkło

Wjazd i wejście znalazły się pod szerokim podcieniem, który zapewnia prywatność frontowej części domu i jednocześnie stanowi naturalne przejście pomiędzy zewnętrzem a wnętrzem.

Architektura rezydencji opiera się przy tym na świadomym zestawieniu trzech materiałów: łupka, drewna i szkła. Każdy z nich pełni inną funkcję – łupek nadaje bryle ciężar i trwałość, drewno ociepla ją i porządkuje, a szkło pozwala niemal całkowicie otworzyć dom na otaczającą go zieleń.

Ta triada materiałowa tworzy spójną estetykę, która nie została pomyślana jako efekt chwilowej mody, lecz jako architektura mająca dojrzewać razem z otoczeniem.

Domowy basen i sauna i spiralne schody w salonie

W zrealizowanej rezydencji znalazł się basen z przeciwprądem oraz jacuzzi, obudowane szkłem i połączone bezpośrednio z ogrodem. W sąsiedztwie powstała sauna oraz strefa spa, tworząc prywatną przestrzeń wypoczynku otwartą na naturalne otoczenie.

Rezydencja pod Klonem - duży dom, zaprojektowany tak, by drzewa mogły swobodnie rosnąć
Autor: Yassen Hristov, Artur Banach (dron)/ Materiały prasowe

Dwukondygnacyjny salon z wysokimi przeszkleniami oferuje widok na kilkunastometrową lipę. Drzewo staje się niemal częścią wnętrza, a przecież zmienia się wraz ze światłem oraz porami roku.

Spiralne schody prowadzą na piętro, gdzie każda przestrzeń jest doświetlona poprzez okna wychodzące na otaczającą zieleń. W sypialni głównej przeszklenia zostały dostosowane do widoków na Lipę i Modrzew .

Rezydencja pod Klonem - duży dom, zaprojektowany tak, by drzewa mogły swobodnie rosnąć
Autor: Yassen Hristov, Artur Banach (dron)/ Materiały prasowe

Naturalne drewno bez impregnacji - co się z nim będzie dziać?

Naturalne drewno zostało tu pozostawione bez impregnacji. Z czasem może szarzeć i zmieniać swój charakter zgodnie z naturalnym rytmem upływającego czasu.

Rezydencja pod Klonem jest już zrealizowanym domem – nie tylko projektem, którego założenia można oglądać na wizualizacjach, ale istniejącą architekturą, która rzeczywiście funkcjonuje wśród zachowanego starodrzewu. I-  pokazuje, że duża skala budynku nie musi oznaczać rezygnacji z naturalnego charakteru działki - mówi architekt

- W tym projekcie drzewa nie zostały potraktowane jako przeszkoda, którą trzeba było usunąć, aby zrobić miejsce dla domu. Stały się punktem wyjścia dla jego formy, orientacji, układu funkcjonalnego i sposobu otwierania wnętrz na zewnątrz.

Exterio - co to za pracownia?

Exterio to warszawska pracownia architektoniczna założona i prowadzona przez architekta Marcina Klukowskiego. ma ponad 10 lat.

Zobacz też: Salon ma 7 m wysokości. Rezydencja ma 1100 m

Murowane starcie
Drzwi tarasowe – HST czy PSK? MUROWANE STARCIE