Taras śliski po deszczu? Tak usuniesz zielony nalot bez niszczenia nawierzchni

Zielona błonka na deskach i płytach to nie tylko kłopot estetyczny, po deszczu może być niebezpiecznie śliska. Nie zaczynaj jednak od najmocniejszego strumienia myjki. Sprawdź, jak usunąć nalot z różnych nawierzchni i co zrobić, gdy mimo czyszczenia taras nadal przypomina ślizgawkę.

Zbliżenie na mokre deski tarasowe pokryte zielonym nalotem z glonów i mchu. O czyszczeniu przeczytasz na Muratordom.
Autor: Getty Images/ Getty Images Mech i glony to najczęstsze przyczyny zielonego nalotu na tarsie

Zielony nalot na tarasie: glony, mech czy zwykły brud?

Cienka, zielonkawa warstwa często wskazuje na glony, natomiast mech tworzy wyraźne kępki i poduszeczki, które rozrastają się w szczelinach oraz przy krawędziach. Niekiedy występują razem. Sprzyjają im wilgoć, zacienienie oraz słaby przewiew – właśnie dlatego tak chętnie zajmują zakątki, które po deszczu schną najdłużej. Do tego dochodzą ziemia, pył i rozmokłe liście. Zanim więc kupisz preparat na glony, usuń luźne zabrudzenia i sprawdź, ile osadu daje się zmyć podczas zwykłego czyszczenia. Nie każdy zielony ślad wymaga od razu środka biobójczego.

Od czego zacząć czyszczenie tarasu?

Najpierw zamieć nawierzchnię, zbierz liście i zwróć uwagę na uszkodzone deski, wykruszone fugi czy łuszczącą się warstwę ochronną. Przy niewielkim zabrudzeniu zacznij od wody i szczotki dobranej do nawierzchni tarasu, a gdy to nie wystarczy, użyj łagodnego detergentu przeznaczonego do danej nawierzchni. Mocniejszy nie zawsze znaczy lepszy. Każdą nową metodę wypróbuj na małym, mało widocznym fragmencie. Dotyczy to środka, szczotki i myjki. Po wyschnięciu sprawdź, czy nie zmieniły się kolor, połysk lub faktura. 

Na czas pracy ogranicz przechodzenie przez czyszczony fragment ze względu na ryzyko poślizgnięcia. Po zwykłym myciu dokładnie usuń zabrudzenia, spłucz środek i pozostaw powierzchnię do wyschnięcia. Po użyciu preparatu biobójczego obowiązują dodatkowo warunki podane na opakowaniu.

Czyszczenie tarasu
Autor: fermate/ Getty Images

Czym usunąć zielony nalot z różnych nawierzchni?

Drewno: szczotkuj wzdłuż włókien

Deski czyść szczotką z niemetalowym włosiem, prowadząc ją wzdłuż włókien, bez uporczywego szorowania jednej plamy. Przy mocno przylegającym osadzie wybierz środek do drewnianych tarasów, odpowiedni również do ich wykończenia. Po myciu spłucz zabrudzenia. Do tego często wystarczy wąż ogrodowy, bez myjki ciśnieniowej, która może uszkodzić nawierzchnię wykonana z miękkiego drewna, jak np.  sosna czy świerk. Myjką nie myj też starych, spróchniałych lub zniszczonych desek.

Nie próbuj przy okazji usuwać każdej szarej smugi. Srebrzystoszary odcień może być skutkiem naturalnego starzenia się drewna, a nie obecności glonów. Odszarzanie to osobny zabieg, nie powód do zwiększania ciśnienia. 

Kompozyt: sprawdź zalecenia dla konkretnej deski

W wielu deskach kompozytowych do bieżącego mycia wystarczają woda z łagodnym detergentem i miękka szczotka, która dociera do zagłębień faktury. Dokładnie usuń brudną wodę i pozostałości środka. Nie pozwól im zaschnąć na powierzchni. Przy uporczywych zabrudzeniach zajrzyj do instrukcji swojej deski, ponieważ dopuszczalne środki i zasady używania myjki mogą się różnić nawet pomiędzy seriami jednej marki. Nie sięgaj od razu po papier ścierny. W części kompozytów szlifowanie jest zabronione i trwale zmienia wygląd powierzchni.

Beton: wyczyść płyty, oszczędź spoiny

Betonowe płyty i kostkę zacznij czyścić szczotką oraz wodą z odpowiednim detergentem. Nie eksperymentuj z octem ani domowym odkamieniaczem. Środki kwaśne mogą uszkodzić betonową nawierzchnię. Uważaj również na szczeliny: silny strumień może wypłukać ich wypełnienie. Po pracy sprawdź jego stan i uzupełnij ubytki. Spoin piaskowych i fug związanych nie naprawia się w ten sam sposób — te drugie wymagają odpowiedniej naprawy, a nie zasypania piaskiem.

Kamień naturalny: nie dobieraj środka na oko

Wapień, marmur i piaskowiec nie mają jednakowej odporności, dlatego przed myciem ustal rodzaj kamienia oraz sposób jego wykończenia. Zacznij od preparatu o neutralnym pH przeznaczonego do kamienia naturalnego i delikatnego czyszczenia. Sam napis „do tarasów” to za mało.

Ocet i kwaśne odkamieniacze mogą wytrawić wapień, marmur oraz inne kamienie zawierające węglan wapnia, pozostawiając matowe ślady. Takich uszkodzeń nie usuniesz kolejnym płukaniem. Z kolei miękkie, podatne na ścieranie odmiany kamienia wymagają szczególnej ostrożności przy czyszczeniu mechanicznym. Dotyczy to również części piaskowców. Zamiast silnego strumienia myjki lepiej wybrać łagodne czyszczenie ręczne, jeśli nie ma pewności, że powierzchnia zniesie mycie ciśnieniowe.

Płytki ceramiczne: usuń osad także z zagłębień

Na gresie o wyraźnej fakturze samo przeciągnięcie mopem może nie wystarczyć, dlatego użyj szczotki, która dociera do zagłębień, ale nie rysuje powierzchni. Unikaj drucianych czyścików i ściernych proszków, zwłaszcza przy płytkach szkliwionych. Detergent dokładnie spłucz. Dobierając mocniejszy preparat, uwzględnij również fugi i uszczelnienia. Odporność samej płytki nie oznacza, że wszystko pomiędzy płytkami zniesie tę samą chemię. Do czyszczenia fug użyj niewielkiej, delikatnej szczoteczki i środka dopuszczonego do danego materiału.

Czyszczenie drewna
Autor: Eva Almqvist/ Getty Images Deski czyść wzdłuż włókien

Czy można usunąć zielony nalot myjką ciśnieniową?

Można, ale nie z każdej nawierzchni i nie dowolnym ustawieniem. Zbyt agresywny strumień potrafi naruszyć strukturę deski, o czym piszemy wyżej, wypłukać spoiny albo uszkodzić delikatny kamień. Nie ma jednej bezpiecznej wartości ciśnienia dla wszystkich tarasów. Liczą się również dysza, odległość od podłoża i stan materiału.

Jeżeli producent nawierzchni dopuszcza myjkę, stosuj zalecane ustawienia i odległość, a dyszę prowadź równomiernie, bez zatrzymywania strumienia nad uporczywą plamą. Przy drewnie wybieraj strumień płaski, wachlarzowy; zrezygnuj z dysz punktowych i rotacyjnych typu turbo. Przystawkę do czyszczenia tarasów również trzeba dobrać do podłoża — jej osłona nie chroni nawierzchni przed zbyt agresywnym myciem.

Preparat biobójczy na zielony nalot: co sprawdzić przed użyciem?

Jeśli mycie i szczotkowanie nie wystarczają, można rozważyć preparat biobójczy, przeznaczony do zwalczania glonów na danym podłożu i odpowiedni dla użytkownika nieprofesjonalnego. Nie kieruj się jednak wyłącznie hasłem „na zielony nalot”. Preparat do tarasów może nadawać się do betonu i kamienia, ale nie do drewna. Przed użyciem sprawdź rozcieńczenie, czas działania, wymagania dotyczące pogody oraz to, czy i kiedy środek trzeba spłukać. Nie zwiększaj dawki. Zastosuj wskazane środki ochrony: rękawice i ochronę oczu, a dzieci i zwierzęta dopuść na taras dopiero, gdy będzie bezpieczny. Samo wyschnięcie powierzchni nie zawsze wystarcza.

Zabezpiecz rośliny przed kontaktem z preparatem, nie wylewaj pozostałości z biocydem na rabaty, do oczka wodnego ani kanalizacji deszczowej. Nie mieszaj środków czyszczących ani nie nakładaj jednego na pozostałości drugiego. Szczególnie niebezpieczne jest łączenie preparatów chlorowych z kwasami, na przykład octem lub odkamieniaczem, oraz z amoniakiem. Mogą wtedy powstawać toksyczne gazy.

Jak ograniczyć powracanie nalotu na tarasie?

Usuwaj liście i ziemię, oczyszczaj szczeliny między deskami oraz odpływy, zamiast czekać, aż mokre resztki utworzą zwartą warstwę. Jeśli po udrożnieniu odwodnienia woda nadal stoi w tych samych miejscach, trzeba sprawdzić spadki i sposób jej odprowadzania. W stale zacienionym zakątku nalot może wracać mimo starannego czyszczenia. Pomagają lepszy przewiew i częstsze usuwanie osadu, zanim nawierzchnia znów stanie się śliska. 

Kiedy po myciu odnowić zabezpieczenie tarasu?

  • Na wcześniej olejowanym drewnie odnowienie ochrony może być potrzebne, gdy wykończenie jest zużyte lub zostało usunięte podczas czyszczenia. Dobierz produkt zgodny z gatunkiem drewna, a przed nakładaniem pozwól deskom wyschnąć zgodnie z jego wymaganiami. Nie olejuj wilgotnego drewna.
  • Na betonie odpowiednia impregnacja może ograniczać powstawanie plam i ułatwiać późniejsze czyszczenie. Nie oznacza to jednak konieczności nakładania nowej warstwy po każdym myciu. Sprawdź stan istniejącego zabezpieczenia, zalecenia jego producenta oraz zgodność ewentualnego nowego preparatu z wcześniej zastosowanym.
  • Podobnie jest z kamieniem naturalnym: nie każdy rodzaj kamienia wymaga impregnacji, a dobór zabezpieczenia zależy od jego właściwości i sposobu użytkowania. Impregnat nie zapewnia też odporności na wszystkie zabrudzenia.
  • Gresu nie impregnuj automatycznie. Wiele płytek nie potrzebuje dodatkowego zabezpieczenia, dlatego rozstrzygające są zalecenia producenta.
  • Na kompozyt nie przenoś zasad olejowania drewna. Są deski, które nie wymagają okresowego nakładania powłok ochronnych.

Taras po umyciu nadal jest śliski. Co wtedy?

Jeżeli po usunięciu nalotu i dokładnym spłukaniu pozostałości środków taras nadal jest śliski po zmoczeniu, problemem może być sama nawierzchnia. Czyste nie zawsze znaczy przyczepne. Nawet cienka warstwa wody potrafi stworzyć zagrożenie na gładkim podłożu. Nie zwiększaj wtedy stężenia detergentu ani ciśnienia myjki. Zwróć się do dostawcy nawierzchni lub wykonawcy o ocenę jej właściwości w warunkach mokrych i dobór rozwiązania odpowiedniego do materiału. Do czasu rozwiązania problemu ogranicz korzystanie ze śliskiego fragmentu.

Mycie tarasu
Autor: Getty Images Tarasów z drewna nie należy czyścić myjkami ciśnieniowymi, ponieważ woda pod ciśnieniem może wypłukać naturalne barwniki. Mycie pod ciśnieniem wskazane jest natomiast w przypadku tarasów z desek kompozytowych
Murator Remontuje #2: Płyty granitowe na taras
Materiał sponsorowany