Taras a strony świata. Jak powinien być usytuowany taras?

2020-09-23 12:22 Tomasz Waligórski
Taras na gruncie
Autor: Piotr Mastalerz Taras położony na elewacji południowej wychodzącej na ogród zapewni domownikom komfortowy wypoczynek

Jak powinien być usytuowany taras, aby wiosną, latem i jesienią był naszym ulubionym miejscem spędzania czasu? Podpowiadamy, z której strony świata zaplanować taras.

Przez kilka miesięcy w roku wygodny taras to szansa na przyjemne spędzenie czasu nawet bez wyjeżdżania z domu. Daje mieszkańcom możliwość przebywania na świeżym powietrzu, napawania się zielenią i otwartą przestrzenią. Bezpośrednia bliskość domu pozwala przenieść na zewnątrz niektóre funkcje domowych pomieszczeń.

Z której strony świata zaplanować taras?

Jedną z najważniejszych kwestii stanowi odpowiednie oświetlenie i nasłonecznienie tarasu. Bardzo często taras jest powiązany komunikacyjnie z pokojem dziennym (o którym mówi się, że podąża za słońcem), dlatego taras najchętniej sytuujemy go od południa lub zachodu. Tak będzie na działkach z wjazdem od północy lub wschodu. Na takich działkach taras automatycznie znajduje swoje miejsce z tyłu domu, dzięki czemu bryła budynku w naturalny sposób odgradza go od wzroku przechodniów. Potrzeba intymności strefy tarasowej wynika z traktowania jej na równi z kolejnym pomieszczeniem domu. Nie lubimy, gdy ktoś zagląda nam przez okno do pokoju, podobnie jak nie lubimy czuć spojrzeń obcych osób, kiedy przebywamy na tarasie.

Jeśli zdecydujemy się usytuować taras z tyłu domu na działce z wjazdem od południa lub zachodu, jego orientacja będzie północna lub wschodnia, co spowoduje, że przez większą część dnia będzie na nim cień. Czasami nie ma innego wyjścia, w upalne lato może to być nawet zaletą.

Gdy rozmiary działki na to pozwalają, można się zastanowić nad umieszczeniem tarasu z boku domu (w przypadku wjazdu od zachodu taras znajdzie się od południa, w przypadku wjazdu od południa będzie usytuowany od zachodu). Na wąskiej posesji ze strefą wejścia i wjazdu od południa taras może przylegać do elewacji frontowej. Nie będzie to uciążliwe zwłaszcza wtedy, jeżeli dom można zbudować w głębi działki, z dala od drogi dojazdowej.To, czy inwestorzy będą zadowoleni z określonego usytuowania strefy tarasowej, zależy w dużym stopniu od ich upodobań, ilości czasu spędzanego na tarasie, pory dnia, w jakiej z niego korzystają.

Taras
Autor: Sara Niedźwiecka Latem tarasy, zwłaszcza te usytuowane od zachodu i południowego zachodu, wymagają zacienienia. Gdyby nie podcienie, daszki i markizy, trudno byłoby wytrzymać nadmiar słońca

Taras od zachodu

Taras od zachodu będzie spełniał swoją funkcję wiosną i wczesną jesienią lub w chłodniejsze i mniej słoneczne dni lata. Niestety, całkowicie odsłonięty zachodni taras w gorące letnie dni będzie prawdopodobnie ostatnim miejscem, w którym zechcesz przebywać.

Taras od południa

Usytuowanie tarasu od południa wydaje się rozwiązaniem idealnym. Maksymalne nasłonecznienie zyskasz w godzinach przedpołudniowych. Po południu i pod wieczór, gdy najczęściej spędzasz wolny czas na tarasie, słońca będzie tam mniej, a jeśli dom został odpowiednio zaprojektowany (podcień, zadaszenie itp.), zyskasz chłodny cień nawet przy najwyższej temperaturze.

Rośliny balkonowe: najpopularniejsze kwiaty na słoneczny balkon >>>

Taras od północy lub wschodu

Taras od północy będzie cieszył chyba tylko w czasie największych upałów. W chłodniejsze dni wiosny, lata czy jesieni, kiedy słońce mogłoby łagodnie ogrzać osoby na nim przebywające, pozostanie zimny i zacieniony. Podobnie będzie z tarasem od wschodu. Poranne letnie słońce może umilić śniadanie na świeżym powietrzu. Upały na wschodnim tarasie też raczej nie będą dotkliwe, natomiast w chłodne, ale słoneczne popołudnia będzie na nim niepodzielnie panował cień.

Cieniowanie tarasu, czyli ochrona przed słońcem

Wydaje się, że większym problemem na tarasie jest nadmiar słońca niż jego brak. Wszak intensywnie korzystamy z tego miejsca tylko przez kilka miesięcy w roku, powiedzmy od maja do września. Raczej nie skusimy się na obiad na tarasie, choćby zalanym słońcem, w marcowe czy kwietniowe popołudnie, gdy wiatr jest na ogół jeszcze zimny. Naturalną potrzebę przebywania na zewnątrz domu odczuwamy w dni ciepłe i słoneczne. Kiedy mury mocno się nagrzeją w czasie lipcowych czy sierpniowych upałów, na tarasie szukamy raczej ochłody i cienia niż kolejnej dawki słońca. Dlatego warto zadbać o to, by w czasie, gdy mamy największą chęć i potrzebę przebywania na zewnątrz domu, było to w ogóle możliwe. To znaczy, aby taras był osłonięty od najbardziej nasłonecznionych stron świata lub częściowo zadaszony.

Taras za załomem budynku, taras w podcieniu lub mający własne zadaszenie – w wielu projektach znajdziemy tego rodzaju rozwiązania. Innym sposobem szukania cienia na tarasie jest budowa pergoli od strony słonecznej. Zasadzenie przy niej na przykład szybko rosnących pnączy może zapewnić upragniony cień w najbardziej upalne dni. Ochronę przed słońcem zapewniają także markizy montowane na przykład do ściany zewnętrznej budynku lub do krokwi dachowej.

Osobnym zagadnieniem są działki zadrzewione. W ich przypadku warto podjąć próbę usytuowania budynku wraz z tarasem w taki sposób, aby drzewa zacieniały wybrane miejsca w domu i w jego otoczeniu. Na działkach bez istniejącej wysokiej i średniowysokiej roślinności można zasadzić szybko rosnące gatunki roślin, które w stosunkowo niedługim czasie zacienią wybrane miejsca. Pamiętajmy, że drzewa i krzewy liściaste, które gubią liście na zimę, mogą w naturalny sposób zapewniać odpowiednią ilość słońca wtedy, kiedy tego potrzebujemy. Jesienią i zimą, gdy liście opadną, światła słonecznego będzie więcej. Latem, kiedy na drzewach i krzewach pojawią się liście, zyskamy cień, który ograniczy nagrzewanie się domu i umożliwi przyjemne korzystanie z tarasu, także w najbardziej upalne dni.

Taras: oświetlenie tarasu

Rozwijamy nasz serwis dzięki wyświetlaniu reklam.

Blokując reklamy, nie pozwalasz nam tworzyć wartościowych treści.

Wyłącz AdBlock i odśwież stronę.

Czy artykuł był przydatny?
Przykro nam, że artykuł nie spełnił twoich oczekiwań.
KOMENTARZE