Sadziec purpurowy – mało wymagająca bylina do każdego ogrodu

2016-06-23 13:58 Michał Mazik

Sadziec purpurowy to roślina łatwa w uprawie, którą śmiało można polecić osobom początkującym. Ta wysoka bylina tworzy efektowne kwiatostany. Sadziec purpurowy - wymagania i zastosowanie w ogrodzie.

Sadziec purpurowy (łac. Eupatorium purpureum) to wysoka, mocno rozrastająca się bylina, z pokroju przypominająca krzew. Dorasta do 2 m wysokości, ma sztywne, czerwone, puste w środku pędy. Wzdłuż łodygi wyrastają piłkowane, szorstkie, eliptyczne liście. Na szczycie natomiast osadzone są kwiatostany – baldachogrona złożone z drobnych, nitkowatych, purpurowo-różowych kwiatów. Sadziec purpurowy kwitnie od sierpnia do końca września.

>>Przeczytaj też: Co to są rośliny strukturalne. Najpopularniejsze byliny strukturalne

Sadziec purpurowy - wymagania i uprawa

Sadziec purpurowy to roślina łatwa w uprawie. Szybko przystosowuje się do nowych warunków. Preferuje stanowiska półcieniste – na pełnym słońcu może szybko przysychać. Lubi podłoża żyzne, wapienne, umiarkowanie wilgotne. Znosi także gleby lekkie – piaszczyste. To gatunek mrozoodporny. Okazy niezależnie od wieku i fazy rozwoju warto w czasie susz podlewać. Od wiosny do końca lata roślinę można wzmocnić nawozami wieloskładnikowymi. Po kwitnieniu zaleca się usuwać baldachogrona, aby nie osłabiały rośliny i nie doprowadziły do niekontrolowanego samosiewu. Sadziec można rozmnażać przez jesienny wysiew nasion lub podział kęp.

Sadziec purpurowy - zastosowanie

Sadziec purpurowy warto wykorzystać do tworzenia wysokich rabat, ozdoby ścian i murów. Bylina dobrze wygląda na tle drzew i krzewów. Można ją wykorzystywać do tworzenia krzewiastych zestawień. Oprócz tego ciekawie prezentuje się w kompozycji z wysokimi trawami ozdobnymi. Nadaje się do ogrodów różnego typu – w tym naturalistycznych. To niesztampowa dekoracja oczek wodnych w ogrodzie. Przyciąga motyle i inne owady. Trzeba przy tym pamiętać, że roślina może być ekspansywna – szybko rozrasta się.

Czy artykuł był przydatny?
Przykro nam, że artykuł nie spełnił twoich oczekiwań.
KOMENTARZE