Pleśń śniegowa: groźna choroba trawnika

2017-12-06 14:09 Michał Mazik
Pleśń śniegowa: trawnik zimą
Autor: Andrzej Szandomirski Pleśń śniegowa to choroba grzybowa, rozwija się pod zleżałym śniegiem. Sprzyjają jej niska temperatura i wysoka wilgotność otoczenia. Objawia się brunatnymi plamami na trawniku, wokół których często widać różowawą grzybnię. Z czasem porażona trawa zamiera i na darni powstają placki gołej ziemi.

Pleśń śniegowa to choroba, która rozwija się na trawniku przez zimowe miesiące, ale jej objawy są widoczne dopiero wiosną. Jej rozwój zmaga nie tylko sprzyjająca pogoda, ale przede wszystkim niewłaściwa pielęgnacja i użytkowanie trawnika jesienią oraz zimą. Jak nie dopuszczać do wystąpienia pleśni śniegowej, a w razie potrzeby jak ją skutecznie zwalczać?

Utrzymanie trawnika, który będzie wizytówką ogrodu, to duże wyzwanie. Trawa wbrew pozorom nie jest łatwa w uprawie, a zagrażają jej najróżniejsze czynniki – od suszy, szkodników, po choroby. Niektóre z nich, np. wymieniona pleśń śniegowa, rozwijają się po zakończeniu sezonu wegetacyjnego. To sprawia, że tym trudniej jest walczyć z wywołującym ją patogenem. Pleśń śniegowa to najgroźniejsza choroba trawy. Poraża w zasadzie wszystkie gatunki traw, ale szczególnie podatne na nią są: życica roczna, życica trwała i kostrzewa czerwona.

Przyczyny występowania pleśni śniegowej

Pleśń śniegowa jest wywołana przez grzyb Fusarium nivale. Lubi ciepłe, wilgotne warunki (chociaż dobrze rozwija się także w niskich temperaturach). Dlatego trawa jest narażona na nią szczególnie mocno w śnieżne zimy, gdy na trawniku zalegają grube warstwy śniegu. Pomiędzy śniegiem a źdźbłami traw powstają cieplejsze, wilgotne warunki sprzyjające rozwojowi grzyba. Problem nasila się, jeśli trawnik jest dodatkowo użytkowany w czasie zimy. Częste zabawy na trawniku czy usypywanie kopców śniegu w czasie odśnieżania chodnika tworzy ekstremalne na trawy beztlenowe, śnieżno-lodowe środowisko. W takim wypadku choroba szybko przenosi się na kolejne połacie – czasem infekcja może objąć cały trawnik. Sytuację pogarsza łamanie zamarzniętych źdźbeł w czasie deptania. Na rozwój pleśni śniegowej na trawniku wpływa także zbyt późne nawożenie azotem (trawa nie zdąży przygotować się do nadejścia zimy) oraz brak późnojesiennego, ostatniego koszenia (długie źdźbła łamią się i w dodatku ułatwiają rozprzestrzenianie się patogena).

Pleśń śniegowa: objawy

Pierwsze objawy chorobotwórcze pleśni śniegowej to rozległe, wodniste plamy na blaszkach liściowych. Wkrótce zarówno źdźbła trawy, jak i przestrzeń wokół nich porasta białą, delikatną (z początku – potem zbitą) grzybnią. Z czasem narośl zmienia barwę na pomarańczowo-czerwoną. W miejscach najsilniejszego porażenia pleśnią śniegową trawa zamiera i wypada całymi płatami.

Pleśń śniegowa: profilaktyka walki z chorobą

Duże znaczenie w ograniczaniu wystąpienia pleśni śniegowej ma utrzymanie trawnika w czystości. Jesienią należy wygrabić trawnik z opadłych liści i innych zanieczyszczeń. Ostatnie koszenie trawnika powinno się wykonać w drugiej połowie października (a w sprzyjających warunkach pogodowych – nawet na początku listopada). Pod koniec lata należy zaprzestać stosowania nawozów azotowych, zamieniając je na nawozy potasowo-fosforowe, pobudzające krzewienie i pobudzanie systemu korzeniowego. W czasie zimy należy unikać częstego deptania trawnika, usypywania na nim śniegu, a przede wszystkim jeżdżenia pojazdami.

Sprawdź też:

Pleśń śniegowa: sposoby zwalczania

Pierwszy zabieg ochrony roślin można wykonać już jesienią (zapobiegawczo), najczęściej jednak fungicydy stosuje się wiosną po roztopieniu śniegu. Na rynku jest wiele skutecznych preparatów (np. Polyversum) na pleśń śniegową. W najbardziej zainfekowanych miejscach (gdy problem rzeczywiście jest poważny) warto zedrzeć darń i spalić, teren opryskać, a potem posiać nową trawę (najlepiej na świeżym - „nowym” podłożu). Pleśń śniegową można ograniczyć także przez wiosenne zabiegi regeneracyjne – głównie aerację i wertykulację trawnika.

Sprawdź też:

Czy artykuł był przydatny?
Przykro nam, że artykuł nie spełnił twoich oczekiwań.
KOMENTARZE