Najczęstsze choroby i szkodniki paproci domowych

2017-12-18 12:53 Michał Mazik

Paprocie domowe najlepiej rosną – absurdalnie - pozostawione w spokoju. Najważniejsze jest częste podlewanie i zraszanie, inne zabiegi pielęgnacyjne przeprowadza się sporadycznie. Nadmierna gorliwość nie popłaca. Zdarza się jednak, że u uprawianych roślin pojawią się choroby lub szkodniki. Wtedy trzeba interweniować. Poznaj najczęstsze choroby i szkodniki paproci domowych.

Gdyby w polskich domach i mieszkaniach statystycznie podliczyć liczbę i typ uprawianych paproci, to prawdopodobnie grupę zdominowałby nefrolepis (i inne gatunki należące do tego rodzaju). To niemal nasz narodowy kwiat doniczkowy, będący jednocześnie jednym z symboli PRL-u. Znacznie rzadziej spotyka się natomiast adiantum, zanokcicę (łac. Asplenium), łosie rogi (Platycerium), flebodium.

>>Przeczytaj też: Najpopularniejsze domowe paprocie doniczkowe

Sposób na choroby i szkodniki? - zapewnienie dobrych warunków

Kluczem do uprawy paproci jest wybór odpowiedniego stanowiska. Rośliny lubią dużą ilość światła, ale rozproszonego. Przy uprawie w miejscu słonecznym są kłopotliwe, w cieniu wolno rosną. Ważna jest także ilość i częstotliwość podlewania – nie można ani przesuszyć, ani zalać. Czasem jednak nawet pomimo dobrej opieki paprocie chorują lub są atakowane przez szkodniki.

>>Przeczytaj też: Jak pielęgnować paprocie doniczkowe zimą?

Choroby fizjologiczne paproci domowych

  • Liście schną, brązowieją i opadają – przyczyną jest niedobór wody. U paproci – zwłaszcza tych drobnolistnych – nawet krótkotrwałe przesuszenie bryły korzeniowej może powodować takie objawy. Ziemia w doniczce powinna być stale umiarkowanie wilgotna, ale nie mokra. Dość odporne na suszę są natomiast łosie rogi.
  • Liście żółkną i opadają – w tym przypadku sytuacja jest odwrotna – roślina jest zalewana. Chociaż paprocie lubią w miarę wilgotne warunki, przy nadmiarze wody w doniczce tracą liście, a ich drobne korzenie gniją. Pojemniki powinny mieć otwory w dnie, warto również stosować dobry drenaż.
  • Zamieranie brzegów liści paproci – winna temu jest niska wilgotność powietrza. Problem może wzmagać się zimą (zwłaszcza u egzemplarzy ustawionych blisko źródeł ciepła) oraz latem. Wilgotność powietrza można zwiększyć m.in. przez zakup nawilżacza i częste zraszanie roślin. W mniejszym stopniu fragmenty liści brązowieją wskutek stosowania nabłyszczaczy i chemikaliów.
  • Masowe odbarwienie liści (np. na żółto, jasnobrązowo) – roślinie szkodzi bezpośrednie nasłonecznienie.

Choroby grzybowe paproci domowych

Plamistość liści paproci - choroba wywoływana jest przez grzyby Alternaria, Colletotrichum i Phyllosticta. Najbardziej rozpoznawalne objawy to występowanie ciemnych szarobrązowych plam. Zwykle mają okrągły lub owalny kształt. Mogą być otoczone obwódką. Przy silnym porażeniu (zwłaszcza grzybem Alternaria) na dolnej stronie blaszki liściowej pojawiają się ciemne skupiska grzybów. Liście zamierają częściowo lub całkowicie. Przy liściach porażonych Colletotrichum lub Phyllosticta często dochodzi do zamierania, skręcania i kurczenia wierzchołków liści.
Przy wystąpieniu choroby (niezależnie od postaci) porażone liście powinno się wyciąć i zlikwidować. Chore paprocie można opryskać fungicydami, np. Amistar, Bravo, Dithane, Polyram. Dawki powinny być mocniej rozcieńczone niż przy ochronie roślin ogrodowych. Zabieg stosowania środków ochrony roślin należy przeprowadzać na zewnątrz, ewentualnie w budynku gospodarczym (trzeba je szybko opuścić). Przy mniejszym porażeniu skuteczne są również ekologiczne preparaty (np. Bioczos, Biosept Active).

>>Przeczytaj też: Domowe preparaty do ochrony roślin doniczkowych

Te szkodniki najczęściej atakują doniczkowe paprocie

Szkodniki mogą pojawić się na wskutek złych warunków (zbyt suche powietrze, nadmiernie mokre podłoże), wraz z zakupionymi roślinami (lub ziemią), czasem do gradacji dochodzi drogą powietrzną. Ze szkodnikami można skuteczniej walczyć, o ile rośliny są silne – właściwie pielęgnowane.

Tarczniki i miseczniki – są łatwe do rozpoznania, ich wygląd określa sama nazwa (tylko nie można ich mylić z zarodnikami paproci). Niestety, są trudne do zwalczania, zwłaszcza na paprociach. Chemiczne środki ochrony roślin (i ekologiczne preparaty) w tym przypadku są nieskuteczne – szkodniki są chronione przez pancerzyki (a ciężko utrafić w fazę, gdy są nieosłonięte). Dlatego szkodniki powinno się zwalczać ręcznie (na paprociach „pełnolistnych” to względnie trudne, na drobnolistnych - czasochłonne). Objawem żerowania tarczników jest pojawianie się drobnych żółtych plam na liściach, całościowym żółknięciem i zamieraniem liści.
Skoczogonki – to białe, drobne (0,2-10 mm) i - jak sama nazwa wskazuje - skaczące owady. Z reguły atakują paprocie, które są nadmiernie podlewane. W małej ilości nie są zagrożeniem. Problem powstaje, gdy występują masowo – wtedy w poszukiwaniu wody i składników pokarmowych podgryzają korzenie, doprowadzając nawet do zamierania roślin. Dobrym sposobem na zwalczenie szkodnika jest przesadzenie paproci, lekkie przesuszenie (byle nie przesadzić) oraz używanie pałeczek nawozowo-owadobójczych.
Przędziorki – mogą zaatakować paprocie, którym doskwiera suche powietrze. Szkodniki tworzą drobne pajęczynki oplatające listki. Przędziorki można zwalczyć dowolnym środkiem owadobójczym (o ile zabieg będzie wykonany wcześnie). Profilaktycznie nie dopuszcza się do występowania przędziorków przez regularne zraszanie.

Czy artykuł był przydatny?
Przykro nam, że artykuł nie spełnił twoich oczekiwań.
KOMENTARZE