Spis treści
Niezależnie od tego, czy mamy piękny ogród, balkon czy tylko parapet w domu, możemy uprawiać zioła i cieszyć się nimi przez cały rok. Wystarczy tylko prawidłowo je ususzyć. Nie tylko popularne melisa i mięta mogą być częścią naszych zimowych zapasów. Szałwia, tymianek i rozmaryn to tylko kilka przykładów ziół, które można suszyć i przechowywać, aby czerpać z ich bogactwa również w okresie zimowym. Jak przeprowadzić proces suszenia i w jaki sposób możemy wykorzystać swoje zbiory ziół?
Kiedy najlepiej zbierać zioła do suszenia?
Zioła najlepiej zbierać rano, gdy rosa już wyschnie, ale zanim rośliny mocno się nagrzeją. Gatunki zbierane dla liści są zwykle najbardziej aromatyczne tuż przed rozpoczęciem kwitnienia.
Choć jest wiele odmian, które najlepiej zbierać jeszcze latem, są również takie, które nie są wrażliwe na niższe temperatury. Na przykład tymianek i szałwia lekarska są dość odporne na chłód. Delikatne gatunki, takie jak bazylia, warto zebrać przed pierwszymi przymrozkami, ponieważ niska temperatura może uszkodzić liście i obniżyć jakość suszu.
– Jeśli nie posiadamy przydomowego ogródka, z powodzeniem możemy uprawiać zioła na parapecie czy balkonie. Takie również świetnie nadają się do ususzenia, co możemy praktykować przez cały sezon. Na rynku dostępny jest bardzo bogaty wybór nasion ziół, zarówno tych popularnych, np. bazylia czy oregano, jak i mniej znanych, jak stewia, które świetnie sprawdzą się w domu. Najważniejsze, aby poddawać suszeniu rośliny w szczytowej fazie wzrostu, dzięki czemu zioła zachowają najwięcej olejków eterycznych, będą bardziej aromatyczne i pełne smaku – podpowiada Joanna Legutko, doradca ogrodniczy, wiceprezes firmy W.Legutko, producenta nasion i akcesoriów ogrodniczych.
Przeczytaj też: Zioła odporne na mróz, czyli jakie zioła dobrze zimują w ogrodzie
Różne metody suszenia ziół
– Suszenie ziół jest metodą znaną od wieków, która pozwala je odpowiednio zakonserwować w celu dalszego wykorzystania. Proces suszenia sprawia, że woda z ziół ulega odparowaniu. W tym czasie rośliny tracą aż od 80 do 90% swojej masy. Prawidłowo wysuszony i przechowywany surowiec zachowuje swoje właściwości – nie pleśnieje i nie fermentuje – wyjaśnia Joanna Legutko.
Suszenie ziół na powietrzu
Najpopularniejszym sposobem jest suszenie ziół na powietrzu. To tradycyjna metoda zielarska, która nie wymaga specjalistycznego sprzętu. Wystarczy związać zioła w małe pęczki i zawiesić pęczki łodygami do góry, tak aby liście były skierowane ku dołowi, w zacienionym, suchym, dobrze wentylowanym miejscu, z dala od bezpośredniej ekspozycji na słońce. Promienie słoneczne sprawiają, że z roślin wyparowują olejki eteryczne, co może wpłynąć na pogorszenie smaku ziół oraz ich właściwości. W ten sposób zioła schną przez kilka tygodni, aż staną się kruche. W przypadku ziół o delikatnych liściach lepsza może być suszarka albo bardzo małe pęczki umieszczone w przewiewnych papierowych torbach. Po wysuszeniu należy je przełożyć do szczelnie zamkniętych pojemników, dzięki czemu zachowają swoje właściwości długi czas. Można je wcześniej pokruszyć, choć najlepiej przechowywać liście nierozdrobnione i kruszyć je dopiero przed użyciem.
Suszenie ziół w suszarkach
Bardzo popularne są suszarki elektryczne, które stanowią najprostszy i najszybszy sposób na to, by przeprowadzić obróbkę ziołowych zbiorów w warunkach domowych, zachowując ich aromat i smak. Zostaną one ususzone równomiernie, a przez cały proces będziemy mieć całkowitą kontrolę zarówno nad temperaturą, jak i czasem suszenia. Wystarczy umieścić zioła w suszarce i wybrać odpowiednią dla danego gatunku temperaturę. Zioła najlepiej suszyć w niskiej temperaturze, zazwyczaj 35–45°C, zgodnie z instrukcją urządzenia. Im bardziej aromatyczne i delikatne liście, tym ostrożniej należy stosować wyższą temperaturę.
Suszenie ziół w piekarniku
Zioła można suszyć także w piekarniku, trzeba jednak pamiętać, aby robić to w niskiej temperaturze (ok. 40°C) i regularnie kontrolować ich stan. W tym przypadku proces trwa kilka godzin, w zależności od ilości i rodzaju roślin, które suszymy. Zioła w piekarniku suszymy w najniższym dostępnym poziomie, rozkładając je jedną warstwą i często kontrolując, czy liście się nie przypalają.
– Warto pamiętać o kilku ogólnych zasadach podczas suszenia ziół. Przede wszystkim należy upewnić się, że zioła są czyste i świeże. Rośliny powinny być równo rozłożone, aby schły równomiernie, a gotowe przyprawy należy przechowywać w szczelnie zamkniętych pojemnikach w chłodnym, ciemnym i suchym miejscu, aby cieszyć się nimi jak najdłużej – podpowiada Joanna Legutko.
Przeczytaj też o mrożeniu ziół.
Wykorzystanie suszonych ziół w kuchni
- Świetnym wyborem jest rozmaryn. Jego aromatyczne gałązki nadają się idealnie do suszenia i przechowywania. Można stosować go jako przyprawę do mięs, ryb, sałatek, a nawet grzybów, zaś suszone gałązki rozmarynu można wykorzystać jako ozdobę. W pięknych wazonach lub koszach dodadzą uroku każdemu wnętrzu, dodatkowo działając jako naturalny odświeżacz powietrza - usuwa niechciane zapachy i nadaje świeżość pomieszczeniu.
- Szałwia z powodzeniem może zostać wykorzystana jako dodatek do potraw – jest szczególnie popularna w kuchni śródziemnomorskiej.
- Suszony tymianek to doskonała przyprawa do różnych dań, zwłaszcza do mięs, potraw z warzywami, zup, gulaszy i sosów, nadająca im charakterystyczny aromat. Świetnie sprawdza się również jako dodatek do domowych wypieków chleba czy bułek, wzbogacając je o niepowtarzalny smak.
- Cząber stanowi doskonałą przyprawę do mięs, takich jak wołowina, drób, wieprzowina czy jagnięcina. Świetnie komponuje się również z rybami, a także z pieczonymi ziemniakami czy purée.
Opracowanie na podstawie materiałów prasowych W.LEGUTKO
Przeczytaj też: Jak zrobić olejek lawendowy? Domowy sposób na olejek z lawendy
Zobacz galerię zdjęć: Zioła w przydomowym ogrodzie
