Tych roślin nie sadź w ogrodzie. Zaszkodzisz sobie, sąsiadom, przyrodzie. Czego nie należy sadzić w ogrodzie?

Jakich roślin nie sadzić w ogrodzie? Uważać trzeba przede wszystkim na gatunki ekspansywne, które potrafią błyskawicznie rozprzestrzenić się na całą posesję, a nawet na działki sąsiadów. Warto unikać też roślin inwazyjnych, czyli obcych gatunków, których obecność szkodzi rodzimej przyrodzie. Czego nie należy sadzić w ogrodzie?

Spis treści

  1. Jakich roślin nie sadzić w ogrodzie?
  2. Rośliny ekspansywne – czego nie należy sadzić w ogrodzie?
  3. Rośliny inwazyjne. Wielu z nich nie wolno sadzić w Polsce

Jakich roślin nie sadzić w ogrodzie?

Niektóre rośliny, choć piękne, mogą stać się prawdziwą zmorą ogrodnika. Dlatego lepiej unikać ich w ogrodzie, a przynajmniej sadzić ze świadomością tego, jakie mogą być konsekwencje. Najbardziej kłopotliwe są zwykle:

  • rośliny przyciągające szkodniki (np. ćmy, ślimaki),
  • rośliny problematyczne dla alergików (np. pylące),
  • rośliny trujące, które mogą być groźne dla dzieci czy zwierząt domowych,
  • rośliny ekspansywne, czyli szybko rozrastające się,
  • rośliny inwazyjne, czyli obce w Polsce gatunki wypierające te rodzime.

Poniżej skupimy się na tych dwóch ostatnich grupach, czyli gatunkach inwazyjnych i ekspansywnych. Warto zauważyć, że często to jedno i to samo – liczne gatunki inwazyjne są problematyczne m.in. dlatego, że są jednocześnie ekspansywne. Nie dość więc, że utrudniają życie ogrodnikom, to jeszcze szkodzą polskiej przyrodzie.

Rośliny ekspansywne – czego nie należy sadzić w ogrodzie?

Zacznijmy od wyjaśnienia, co to znaczy roślina ekspansywna. Chodzi o gatunki szybko rosnące, ze skłonnością do błyskawicznego rozprzestrzeniania się po okolicy. Są to zwykle rośliny mało wymagające i odporne, co powoduje, że świetnie radzą sobie w niemal każdych warunkach. Na ogół trudno jest się też ich pozbyć, kiedy już się zadomowią.

Pozostawione bez nadzoru, gatunki ekspansywne zarosną nie tylko naszą działkę, wypierając inne rośliny, ale także mogą rozprzestrzenić się na sąsiednie posesje, co raczej nie przysporzy nam sympatii sąsiadów. Dlatego najlepiej po prostu ich nie sadzić.

Oto lista najbardziej ekspansywnych roślin, na które szczególnie warto uważać.

Kolczurka klapowana (Ecinocystis lobata)

To roślina pnąca o ciekawych, kolczastych owocach, preferująca wilgotne podłoże. Niestety, jej umiejętność wspinania się na przeszkody dzięki wąsom czepnym sprawia, że bardzo trudno jest utrzymać kolczurkę w ryzach. Bez problemu pokona płoty, siatki i inne bariery. Warto dodać, że na posadzenie tej rośliny wymagane jest zezwolenie (to gatunek inwazyjny).

Nawłoć kanadyjska (Solidago canadensis) i nawłoć późna (Solidago gigantea)

Urodziwa i łatwa w uprawie nawłoć przybyła do Polski z Ameryki Północnej. Raz posadzone, te gatunki błyskawicznie zagarniają jednak przestrzeń, wykorzystując w tym celu nasiona oraz podziemne kłącza. Powoduje to, że trudno zarówno nad nimi zapanować, jak i pozbyć się ich z ogrodu.

Sumak octowiec (Rhys typhina)

#MuratorOgroduje: Hortensje ogrodowe - pielęgnacja
Materiał sponsorowany
Materiał sponsorowany

Nie bez kozery nazywany bywa „zemstą sąsiada”. Sumak octowiec rozmnaża się niezwykle szybko, m.in. za sprawą licznie wytwarzanych odrostów korzeniowych. W efekcie powstrzymanie jego ekspansji jest trudne. Sytuacji nie poprawia fakt, że z uwagi na walory dekoracyjne sumak bywa sadzony np. na dawnych hałdach.

Rdestowiec ostrokończysty (Reynoutria japonica)

Rdestowiec to przybysz z Azji, który nie tylko szybko się rozrasta, ale też bardzo łatwo odrasta po ścięciu. A że potrafi osiągnąć wysokość 2-3 m, może łatwo zdominować ogród. Na tym jednak nie koniec, gdyż dzięki silnym kłączom może nawet uszkadzać budynki, chodniki i drogi.

Słonecznik bulwiasty, czyli topinambur (Helianthus tuberosus)

Ładne żółte kwiaty i smaczne bulwy – jak tu nie lubić topinamburu? Jest to jednak roślina niezwykle ekspansywna, wymagająca stałych zabiegów ograniczających rozrost. Jeśli go więc uprawiać, to z głową – wykorzystując bariery korzeniowe.

Sumak octowiec

i

Autor: GettyImages, Archiwum prywatne Sumak octowiec jesienią wygląda zjawiskowo!

Rośliny inwazyjne. Wielu z nich nie wolno sadzić w Polsce

Świetnie radzące sobie w polskich warunkach rośliny inwazyjne to duży problem dla rodzimej przyrody. Dlatego uprawa niektórych gatunków bez zezwolenia jest w Polsce zabroniona. Dla dobra zarówno własnego, jak i środowiska warto ich zatem unikać w ogrodzie.

Gatunki inwazyjne są problemem nie tylko dlatego, że wypierają rodzime, zmniejszając tym samym cenną bioróżnorodność. Ich ekspansja zaburza też łańcuchy pokarmowe w przyrodzie – owady, ślimaki itp. tracą źródło pożywienia, a to z kolei wpływa na populacje gryzoni, ptaków itd. Warto zarazem pamiętać, że nie każdy gatunek obcy jest inwazyjny. Istnieją bowiem rośliny obce, które w polskich warunkach są w stanie co najwyżej tworzyć niewielkie populacje i nie grozi im niekontrolowany rozrost.

Poniżej lista najgroźniejszych roślin inwazyjnych, których nie wolno sadzić w ogrodzie.

Barszcz Sosnowskiego (Heracleum sosnowskyi)

To jedna z bardziej znanych roślin inwazyjnych, a to za sprawą wydzielanych przez nią szkodliwych substancji, mogących wywołać m.in. nudności, wysypki i zaczerwienienia na skórze, bóle głowy oraz podrażnienia oczu i układu oddechowego. Sprowadzony z ZSRR barszcz Sosnowskiego zwykle pojawia się na posesji sam, jako chwast. Zauważonej rośliny nie wolno dotykać – należy niezwłocznie zgłosić ją straży miejskiej lub władzom gminy.

Trojeść amerykańska (Asclepias syriaca)

To roślina nie tylko piękna, ale i pożyteczna, bo m.in. miododajna oraz nadająca się do pozyskiwania włókien. Niestety, jej niebywała ekspansywność oraz odporność na trudne warunki sprawiają, że trojeść amerykańską bardzo trudno jest wytępić. Dlatego w Polsce jej sadzenie w ogrodzie jest nielegalne i grozi karami.

Niecierpek gruczołowaty, inaczej niecierpek himalajski (Impatiens glandulifera)

Dorastający do 3 m niecierpek ma ładne kwiaty, które jednak nieprzyjemnie pachną. To jednak dopiero początek problemów z tą ekspansywną rośliną, która produkuje ogromne ilości nasion i rozsiewa się w zastraszającym tempie. Dlatego jego uprawa jest zabroniona.

Ambrozja bylicolistna (Ambrosia artemisiifolia)

Ta niepozorna z pozoru roślina to utrapienie alergików, a także rolników, gdyż bardzo szkodzi plonom. Nie tylko szybko się rozrasta, ale też doskonale radzi sobie z suchą glebą, przez co potrafi rozprzestrzeniać się np. wzdłuż dróg. Tego północnoamerykańskiego intruza nie wolno sadzić w ogrodzie.

Bożodrzew gruczołowaty (Ailanthus altissima)

Dzięki ciekawym liściom, kwiatom i owocom bożodrzew byłby idealną rośliną dekoracyjną, gdyby nie to, że wypuszcza do gleby substancję blokującą rozwój korzeni innych gatunków. Jakby tego było mało, korzenie bożodrzewu są bardzo silne i mogą uszkadzać fundamenty. Dlatego roślina objęta jest w Polsce zakazem uprawy.

Na osobną wzmiankę zasługuje także pewna ekspansywna roślina wodna: kabomba karolińska (Cabomba caroliniana). Choć ten amerykański gatunek nie jest jeszcze problemem w Polsce, przykłady z innych krajów pokazują, że to może się szybko zmienić. Warto o tym wiedzieć, ponieważ kabomba bywa sprzedawana w naszym kraju jako roślina dekoracyjna do akwarium.

Barszcz Sosnowskiego na Warmii i Mazurach. Gdzie występuje? Na mapie ponad 200 lokalizacji!

i

Autor: pixabay.com, Pixabay.com
Murowane starcie
Narzędzia ogrodowe – spalinowe czy akumulatorowe? MUROWANE STARCIE
Video Player is loading.
Czas 0:00
Czas trwania 0:00
Loaded: 0%
Stream Type LIVE
Pozostały czas 0:00
Â
1x
    • Chapters
    • descriptions off, selected
    • subtitles off, selected
      Reklama
      Murator Google News