Spis treści
Gałęzie sąsiada przechodzą na naszą działkę - to częsty przypadek
Sadzenie drzew i krzewów blisko ogrodzenia, niemal na granicy z działką sąsiada nie jest niestety niczym niecodziennym. Takie widoki można zastać faktycznie niemal w każdym ogrodzie. Problem pojawia się, gdy dane drzewo czy krzew osiągnie znaczne rozmiary, nadmiernie zacienia ogród lub jego gałęzie (czy korzenie) przeszkadzają w inny sposób. Co wtedy robić? Jakie mamy prawa?
Oczywiście zawsze najlepszym rozwiązaniem jest rozmowa z sąsiadem. Wiele spraw da się załatwić polubownie, zamiast od razu nastawiać się na walkę czy działania oficjalne – wytyczenie armaty podpisanej „mam prawo”. Niestety nie zawsze jest to możliwe, zwłaszcza, gdy ma się do czynienia z osobą nieugodową, konfliktową, robiącą na przekór. Wtedy faktycznie warto znać swoje prawa i działać „regulaminowo”.
Ścięcie gałęzi sąsiada na mojej działce – kolejność działań
Zgodnie z Kodeksem Cywilnym, artykułem 150, właściciel działki może pozbyć się korzeni, gałęzi, a nawet owoców z roślin rosnących na sąsiedniej posesji, ale przewieszających się poza jej obręb – na jego własność. Dlatego wszystko, co wystaje na naszą działkę, można wyciąć. Nie można jednak zrobić tego od razu, na własną rękę. Trzeba zachować odpowiednią kolejność działań.
- Obowiązkowe jest wcześniejsze uprzedzenie sąsiada o problemie i wyznaczenie mu terminu przycięcia drzew czy krzewów. Można mu to przedstawić na piśmie (i zachować kopię), tak na wszelki wypadek. Jednocześnie w myśl dobrych relacji w sąsiadem nie powinno się na siłę wyznaczać bardzo krótkiego czasu na wykonanie pracy. Warto uwzględnić, że poszczególne gatunki przycina się w różnych terminach. Rozwiązanie własnego problemu nie powinno powodować szkody u drugiej osoby. Drzewo przycięte o niewłaściwej porze może chorować, jest mniej podatne na mróz, bardziej zagrożone szkodnikami, z czasem zareaguje tworzeniem dużej ilości cienkich pędów, brakiem kwitnienia czy owocowania.
- Po upływie wskazanego terminu uzyskuje się prawo do samodzielnego przycięcia gałęzi czy innych organów problematycznej rośliny. Oczywiście można je ciąć jedynie w obrębie własnej działki (czyli tylko te "wystające"). Jeśli po tym zabiegu drzewo czy krzew uschnie, nie ponosimy żadnych prawnych konsekwencji.
- Odpady powstałe przy cięciu, a także opadłe owoce można dowolnie wykorzystać. Dopiero teraz Kodeks Cywilny daje prawo do ich zachowania, kompostowania.
Przeczytaj też: Kalendarz cięcia drzew owocowych. Poznaj terminy i zasady cięcia poszczególnych gatunków drzew owocowych
i
Co zrobić, gdy wysokie drzewo sąsiada zacienia nam ogród?
Jeśli gałęzi nie da się samodzielnie usunąć, bo znajdują się zbyt wysoko, a drzewo rosnące na działce sąsiada powoduje duże zacienienie naszego ogrodu można powołać się na artykuł 144 Kodeksu Cywilnego. Zgodnie z jego treścią właściciel nieruchomości jest zobowiązany powstrzymywać się od działań, które zakłócałyby korzystanie z nieruchomości sąsiednich ponad przeciętną miarę, wynikającą ze społeczno-gospodarczego przeznaczenia nieruchomości i stosunków miejscowych. Obejmuje to m.in. zacienianie innych działek.
Jeśli w takim przypadku sąsiad sam nie wytnie drzewa, można złożyć pozew do sądu, którego skutkiem będzie nakaz wycięcia. To oczywiście rozwiązanie ostateczne. Być może i w takim wypadku wystarczy tylko przycięcie gałęzi, aby drzewo przestało sprawiać kłopot. Z perspektywy miłośnika roślin i ogrodów takie podejście jest optymalne. Zbyt wiele drzew w Polsce, zwłaszcza w miastach, wycina się bez wystarczająco dobrych powodów.
Przeczytaj też: Wycinka drzew – ceny 2026. Ile zapłacisz w swojej okolicy?
Jak blisko działki sąsiada sadzić drzewa i krzewy?
Prawo cywilne nie określa, w jakiej odległości od granicy działki powinno się sadzić drzewa i krzewy. Z tej właśnie przyczyny pojawia się wiele problemów. Osoby bez wyobraźni sadzą drzewa i krzewy zdecydowanie zbyt blisko nie biorąc pod uwagę, że to grupy roślin, która mocno rozrastają się, mogą zacieniać działkę sąsiada, niszczyć ogrodzenie czy nawet korzeniami powodować wypiętrzanie chodników i ścieżek w ogrodzie.
Rozsądek (a także praktyka sądowa) podpowiada, aby zachować minimalną odległość:
- 1 m od granicy działki w przypadku niskich krzewów,
- przynajmniej 2 m przy sadzeniu wysokich krzewów i niskich drzew,
- nawet 5 metrów przy sadzeniu orzechów włoskich, wysokopiennych czereśni czy innych wysokich, rozłożystych drzew.
Jeśli z jakiegoś powodu jest to niemożliwe (np. brakuje miejsca), zaleca się postawić na odmiany karłowe. W przypadku gatunków ozdobnych mogą to być także odmiany o wąskim, kolumnowym pokroju. Nawet wtedy należy zachować rozsądne odległości.
Zobacz galerię zdjęć: Drzewa w ogrodzie