Spis treści
Gnojówka z pokrzywy to stosowany od lat naturalny nawóz, który ma za zadanie poprawić wzrost oraz ogólną kondycję roślin. Świetnie nadaje się do nawożenia roślin w ogrodzie. Jej przygotowanie nie jest skomplikowane, poradzi sobie z tym każdy. A warto to robić, bowiem za darmo uzyskamy cenny naturalny nawóz do zasilania roślin.
Jak przygotować gnojówkę z pokrzywy?
Aby zrobić nawóz z pokrzywy potrzebne będą:
- świeże ulistnione pędy pokrzywy (zrywamy je, zanim rośliny zaczną kwitnąć!),
- pojemnik (najlepiej plastikowy, nie nadają się pojemniki metalowe),
- woda.
Ważne, by pokrzywy, z których będziemy przygotowywać gnojówkę, pochodziły z miejsc niezanieczyszczonych, z dala od dróg, pól uprawnych czy fabryk, ponieważ mogą gromadzić w sobie toksyny.
Zebraną pokrzywę rozdrabniamy na mniejsze części, wkładamy do pojemnika i zalewamy wodą. Zachowujemy proporcję: na 1 kg ziela pokrzywy dajemy 10 litrów wody. Nie wypełniamy pojemnika aż po brzegi, by możliwe było swobodne mieszanie jego zawartości. Mieszać trzeba bowiem codziennie. Pokrzywa w wodzie będzie fermentować przez 2-3 tygodnie. Nawóz jest gotowy, gdy płyn przestanie się pienić. Powinien być ciemny i przejrzysty.
Musimy być przygotowani na to, że fermentująca pokrzywa będzie wydzielała bardzo nieprzyjemny zapach, dlatego pojemnik najlepiej postawić z dala od domu czy miejsca wypoczynku w ogrodzie.
Czy hortensja lubi gnojówkę z pokrzyw?
Zdecydowanie tak, hortensje możemy nawozić gnojówką z pokrzyw. Wystarczy, że w opisany wyżej sposób samodzielnie przygotujemy domowy nawóz. Pokrzywa zawiera witaminy: C, K, B oraz składniki mineralne: żelazo, magnes, wapń, mangan i krzem, które wspomogą wzrost oraz kwitnienie tych wspaniałych krzewów. Podlewając hortensje gnojówką z pokrzyw możemy oczekiwać poprawy ogólnej kondycji rośliny oraz ładniejszego, bardziej intensywnego kwitnienia.
Jak stosować gnojówkę z pokrzywy do hortensji?
Otrzymany nawóz przed zastosowaniem pod krzewy hortensji należy rozcieńczyć wodą w proporcji 1:10. Dopiero takim roztworem możemy podlewać hortensje!
Przeczytaj też:
- Gnojówka z mniszka - co podlewać? Jak zrobić gnojówkę z mniszka lekarskiego?
- Jakich warzyw nie można podlewać gnojówką z pokrzywy?
Na co uważać, stosując gnojówkę z pokrzyw do hortensji?
Chociaż gnojówka z pokrzywy jest cennym, naturalnym nawozem, jej niewłaściwe stosowanie może przynieść więcej szkody niż pożytku. Kluczowe jest pamiętanie, że jest to preparat o bardzo wysokiej zawartości azotu. Zbyt częste lub zbyt obfite podlewanie hortensji gnojówką może prowadzić do przenawożenia azotem. Skutkiem będzie bujny wzrost zielonych, imponujących liści kosztem kwitnienia – roślina całą energię skieruje w produkcję masy zielonej, a kwiatów będzie znacznie mniej lub nie pojawią się wcale. Co więcej, nadmiar azotu osłabia pędy, czyniąc je wiotkimi i bardziej podatnymi na złamania oraz ataki mszyc czy chorób grzybowych.
Kolejnym ryzykiem jest możliwość poparzenia korzeni, jeśli użyjemy nawozu bez odpowiedniego rozcieńczenia. Gnojówka z pokrzyw ma również lekko zasadowy odczyn, co przy regularnym stosowaniu może stopniowo podnosić pH gleby. Dla hortensji, które preferują kwaśne podłoże, jest to niekorzystne. W efekcie, szczególnie u odmian ogrodowych, może dojść do zmiany koloru kwiatów – te, które miały być niebieskie, zbledną lub staną się różowe.
Kiedy nawozić hortensje gnojówką z pokrzyw? Kluczowe terminy
Termin stosowania gnojówki z pokrzyw jest równie ważny, co jej dawkowanie. Ze względu na dużą zawartość azotu, nawóz ten najlepiej sprawdza się w początkowej fazie sezonu wegetacyjnego. Należy go stosować od wczesnej wiosny, gdy roślina budzi się do życia, do końca maja, ewentualnie do początku czerwca. W tym okresie hortensja intensywnie rozwija liście i nowe pędy, a azot jest jej do tego niezbędny.
Od czerwca należy zaprzestać zasilania hortensji gnojówką z pokrzyw i sięgnąć po nawozy bogatsze w fosfor i potas, które stymulują zawiązywanie pąków i obfite kwitnienie. Podawanie azotu po połowie lipca jest szczególnie niewskazane, ponieważ pobudza roślinę do wypuszczania młodych, delikatnych pędów, które nie zdążą zdrewnieć przed nadejściem zimy i z pewnością przemarzną.
