Spis treści
Gigabit Infrastructure Act – unijny przepis o rewolucji cyfrowej
Podstawą prawną nowych obowiązków jest Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2024/1309, znane jako Akt o infrastrukturze gigabitowej (GIA). Akt ten wszedł w życie 11 maja 2024 roku i jest bezpośrednio stosowany we wszystkich krajach UE, co oznacza, że polscy inwestorzy muszą go przestrzegać bez względu na postępy prac nad krajową Megaustawą.
Głównym celem GIA jest drastyczne obniżenie kosztów i przyspieszenie budowy sieci o bardzo dużej przepustowości, głównie światłowodowych oraz 5G. Unijny plan zakłada, że do 2030 roku każdy obywatel UE przebywający w stałej lokalizacji znajdzie się w zasięgu sieci gigabitowej.
Przepis o obowiązkowym światłowodzie już obowiązuje
Obowiązek światłowodowej gotowości budynków zaczął w pełni obowiązywać od 12 lutego 2026 roku. Każdy wniosek o pozwolenie na budowę (lub równoważne zezwolenie) złożony po tej dacie musi uwzględniać nową infrastrukturę (światłowód).
Przepisy dotyczą nie tylko budynków wielorodzinnych, ale również:
- domów jednorodzinnych, bliźniaków i szeregówek,
- obiektów niemieszkalnych,
- budynków poddawanych generalnym pracom remontowym, o ile wymagają one pozwolenia i obejmują modyfikację instalacji technicznych.
Co dokładnie musi znaleźć się w nowym budynku?
Zgodnie z wymogami GIA oraz polskim projektem implementacyjnym, budynek musi zostać wyposażony w dwa elementy, takie jak wewnątrzbudynkowa infrastruktura techniczna, czyli kanały, rurki, szafki i przestrzenie techniczne, które umożliwią łatwe przeciągnięcie kabli bez konieczności kucia ścian w przyszłości oraz okablowanie światłowodowe, doprowadzone aż do punktu, w którym użytkownik końcowy podłącza się do sieci publicznej.Dla budynków wielorodzinnych wymagany jest dodatkowo punkt dostępu, który umożliwi operatorom łatwe podłączenie całej klatki schodowej do ich sieci. Inwestycja musi obejmować także kanalizację kablową prowadzącą od granicy działki do samego budynku.
- Polecamy też: Nowy dom to studnia bez dna? Te 7 rzeczy to wydatek, który docenisz. Bez tego nawet nie zaczynaj budowy
Wyjątki od reguły i surowa weryfikacja przy odbiorze
Mimo szerokiego zakresu przepisów, przewidziano pewne elastyczności. Polska nowelizacja (projekt UC116) zakłada, że obowiązek montażu instalacji nie będzie dotyczył osób fizycznych budujących domy jednorodzinne wyłącznie na własne potrzeby mieszkaniowe. W takim przypadku inwestor indywidualny samodzielnie ocenia swoje potrzeby, choć eksperci podkreślają, że rezygnacja z tego standardu na etapie budowy jest krótkowzroczna ze względu na późniejsze, znacznie wyższe koszty montażu. Dodatkowe wyłączenia mogą dotyczyć zabytków oraz sytuacji, w których montaż byłby technicznie niewykonalny lub nieproporcjonalnie drogi w przypadku remontów.
Dla pozostałych inwestorów, zwłaszcza deweloperów, przepisy wprowadzają surowy mechanizm kontrolny. Przy składaniu wniosku o pozwolenie na użytkowanie lub zawiadomieniu o zakończeniu budowy, konieczne będzie dołączenie oświadczenia o wyposażeniu budynku w wymaganą instalację. Oświadczenie to składa się pod rygorem odpowiedzialności karnej za składanie fałszywych zeznań, a organy nadzoru budowlanego mają obowiązek weryfikować obecność tego dokumentu.
Budujący po 12 lutego 2026 roku powinni już na etapie projektu skonsultować się z projektantem instalacji teletechnicznych, aby uniknąć problemów przy odbiorze budynku.
- Zobacz też: Chciał zbudować dom na gruntach rolnych pod pretekstem agroturystyki. Sąd: To próba obejścia prawa