Kurz jest właściwie ładny. To sprzymierzeniec romantyków, materialny obraz czasu. Gorzej, jeśli owego „czasu” gromadzi się w domu zbyt wiele lub jeśli romantyk okazuje się alergikiem.
Wzbija się chmurą w powietrze i powoli osiada na wszystkich przedmiotach, które na swojej drodze napotka. Jest niczym Nieśmiertelny. Na pozór pokonany, następnego dnia "odradza się" jeszcze silniejszy. To przeciwnik męczący, ale bywa też naprawdę niebezpieczny. Drobinki piachu, cząsteczki różnych ciał i roślin nie powinny zagrażać zdrowiu człowieka, jednak w skład kurzu wchodzą też niestety roztocza. Są to bardzo małe, niewidoczne stworzonka, mierzące 0,2-0,6 mm. Na jednym metrze kwadratowym powierzchni mieszkania może żyć od 100 do aż 10 000 roztoczy. Ich odchody powodują alergię "kurzową".
Kluczem do całej sprawy jest utrzymanie dobrej jakości powietrza. Montujemy nowoczesne, szczelne okna, zimą korzystamy z centralnego ogrzewania i tym samym powodujemy nienaturalną sytuację - powietrze w pomieszczeniach wymienia się średnio zaledwie raz na godzinę, jest zbyt suche i zbyt ciepłe. Dodatkowo używamy środków chemicznych, areozoli, palimy papierosy. Jeśli w domu nie ma dobrej wentylacji, mieszanka wszystkich tych substancji pozostaje we wnętrzach, przyczyniając się walnie do występowania u mieszkańców chorób alergicznych.
Kurz szkodzi zresztą nie tylko ludziom. Bardzo źle wpływa na rośliny doniczkowe, gdyż zatyka ich pory. Nie wystarczy spryskiwanie, bo wówczas warstwa nie zniknie, a tylko zgęstnieje. Rośliny trzeba delikatnie przecierać gąbką lub odkurzać pędzelkiem. Jest też zabójczy dla komputerów i sprzętu Hi-Fi, który - zabrudzony - przestaje dobrze funkcjonować, zaciera się i psuje. Nie ma wyjścia, trzeba uzbroić się w ściereczkę i ruszyć do boju. Sprzątać niestety trzeba regularnie - przeciwnik nie śpi, nieustannie przegrupowuje siły i ściąga posiłki.
Jeśli atmosfera wydaje nam się całkiem błękitna, zawdzięczamy to zawartości kurzu w powietrzu. Bardzo drobne pyłki odbijają niebieskie pasma światła słonecznego, a przepuszczają czerwone i żółte. Efekt - lazurowe niebo i płomienne zorze. Bez kurzu świat nie byłby tak piękny.
Podpowiadamy jak wybrać drzwi do domu i mieszkania
Wszystko o kominkach i systemach kominkowych
Osiemnasta Międzynarodowa Wystawa Zieleń to życie, wiodące targi ...
Ekstrawagancka kawalerka w Wilanowie ma zaledwie 35 m2. Przestrzeń ...