Od marzeń o wiejskim klimacie po miejską elegancję. Tak ewoluowało mieszkanie Beaty

2026-02-03 12:57

Beata miała jasną wizję wnętrz. Marzyła o wprowadzeniu stylu modern farmhouse, który na wzór domu ulubionej influencerki, chciała przenieść do swojego nowego lokum w Gdańsku. Jednak po zakupie mieszkania w stanie deweloperskim okazało się, że trzeba będzie nieco zmodyfikować plany, tak by pasowały do realiów 70 m² przestrzeni.

Od marzenia do realizacji. Jak ewoluowały plany właścicielki?

Gdy Beata kupiła mieszkanie w stanie deweloperskim, miała już w głowie wyraźną wizję tego, jak ma wyglądać jej przyszłe lokum. Zainspirowana stylem modern farmhouse, chciała połączyć rustykalną estetykę z nowoczesnymi akcentami. Jednak szybko okazało się, że wyobrażenie o przestronnym domu z otwartą kuchnią i dużym żyrandolem nie do końca pasuje do realiów 70 m². 

Wysokość sufitów wynosząca w salonie 2,7 metra, ograniczona przestrzeń czy brak odpowiednich rozwiązań architektonicznych wymagały zmiany podejścia do projektu. Właścicielka musiała zdać sobie sprawę, że w przypadku takiej przestrzeni, rustykalna stylistyka będzie musiał zostać zreinterpretowana. Dzięki współpracy z Renatą Michałowicz i Michałem Maciejewskim z biura mJoy,  powstał projekt, który łączy funkcjonalność z elegancją, umożliwiając jednocześnie zachowanie komfortu życia w niewielkim, miejskim mieszkaniu.

Kaszmirowe mieszkanie w gdańsku - projekt Renata Michałowicz

i

Autor: mJoy/ Renata Michałowicz/ Materiały prasowe

Rezygnacja z wymarzonej wyspy stała się punktem wyjścia

Podczas pierwszych rozmów architekci z pracowni mJoy szybko uświadomili Beacie, że przeniesienie jej marzeń o modern farmhouse na warunki mieszkaniowe w bloku to nie lada wyzwanie. Na liście życzeń inwestorki pojawiły się m.in. ogromne żyrandole, pokój do pracy z funkcją gościnną czy kominek z prawdziwego zdarzenia. 

Kluczowym punktem zmian okazało się zrezygnowanie z wyspy kuchennej, by zachować miejsce na stół jadalny. To kompromis, który ostatecznie wprowadził w przestrzeń elementy luksusu i funkcjonalności i stał się punktem wyjścia dla całego projektu.

Wydaje mi się, że właścicielka powoli dojrzewała do pewnych rzeczy. Kiedy dotknęła, zobaczyła pewne materiały na żywo, zmieniła zdanie, szukała razem ze mną innych. Ewoluowało wszystko, także kolorystyka, do której kluczem okazał się jeden materiał: kwarcyt Taj Mahal - wspomina architektka Renata. 

Najważniejszym elementem realizacji wizji stał się wybór kamienia kwarcytowego Taj Mahal. Pochodzący z Brazylii materiał, który jest twardszy niż granit, okazał się odpowiedni do stworzenia trwałej, a zarazem estetycznej bazy dla całego mieszkania. Taj Mahal, z marmurowymi żyłkami i subtelną fakturą, został wykorzystany nie tylko w kuchni, ale także w strefie kominkowej, gdzie stał się centralnym elementem zaprojektowanego portalu.

Polecamy: Kaszmirowa konsekwencja. Minimalistyczne mieszkanie w Łodzi przedłużone szklaną loggią

Przeszklone drzwi. Wprowadzenie lekkości i przestronności

Oryginalny układ przestrzenny został utrzymany, jednak wprowadzono zmiany w rozmieszczeniu drzwi, a część ścian została usunięta. W ich miejscu pojawiły się szafy, na przykład pomiędzy holem a gabinetem.

Wnętrze zyskało na przestronności dzięki ciekawemu rozwiązaniu: metalowo-szklanym drzwiom, które oddzielają salon od gabinetu/gościnnego pokoju. Zamiast tradycyjnych, masywnych drzwi, projektanci zdecydowali się na przeszklenie, które pozwoliło na optyczne powiększenie przestrzeni. Dodatkowo wprowadziły element dekoracyjny w postaci geometrycznego wzoru na metalowych szprosach. Z kolei obecność kotary oddzielającej pokój gościnny od reszty mieszkania, zapewnia prywatność, nie odbierając przy tym efektu otwartej przestrzeni. Dzięki temu salon zyskał na głębi, a mieszkanie nie stało się przytłoczone.

Kaszmirowe mieszkanie w gdańsku - projekt Renata Michałowicz

i

Autor: mJoy/ Renata Michałowicz/ Materiały prasowe

Stonowana kolorystka wnętrz. Tu króluje kaszmirowa elegancja

Chociaż początkowy pomysł na urządzenie mieszkania w stylu modern farmhouse uległ znacznym modyfikacjom, kluczowe elementy, takie jak naturalne materiały pozostały fundamentem projektu. 

Drewniana podłoga ułożona w jodełkę oraz wykończenie mebli fornirem nadają przestrzeni przytulności, którą potęguje subtelny kaszmirowy odcień szarości i biel. Te naturalne kolory tworzą spokojną, ale elegancką bazę, która współgra z resztą aranżacji.

Oryginalny charakter wnętrza nadają jednak detale architektoniczne oraz designerskie akcenty, które znacznie wychodzą poza klasyczną estetykę farmhouse. Subtelne sztukaterie, profilowane listwy przypodłogowe i cokoły doskonale łączą się z innymi elementami, jak ryflowane fronty mebli czy kamienny kołnierz nad umywalką. W łazience szczególną uwagę zwraca półkoliste zakończenie strefy prysznicowej, które nadaje jej elegancki, ponadczasowy wygląd, a marmurowa mozaika wokół lustra dopełnia tę luksusową atmosferę. W przestrzeni mieszkania pojawiają się również lampy z motywem kokardki – subtelny detal, który podkreśla kobiecość i wyrafinowanie całego wnętrza.

Kaszmirowe ciepło w gdańskim mieszkaniu. Zobacz zdjęcia

Zobacz także: Secesyjna opowieść w nowoczesnych wnętrzach. Projekt rozpoczął się od wizyty architektki w bibliotece

Murowane starcie
Dom – ekologiczny czy tradycyjny? MUROWANE STARCIE
Debata Muratora: Domy na dziś, jutro i pojutrze
Murator Google News (desktop)