Secesyjna opowieść w nowoczesnych wnętrzach. Projekt rozpoczął się od wizyty architektki w bibliotece

2026-01-27 13:27

Przy ulicy Matejki 51 w Poznaniu zaprojektowano apartament, który można nazwać opowieścią o starej kamienicy w nowoczesnym języku designu. Projekt Marii Jachalskiej łączy elegancję secesji z funkcjonalnością współczesnych wnętrz. To historia secesyjnego budynku, właściciela pasjonata książek oraz architektki, która rozpoczęła swoją pracę od zgłębiania historii miejsca – odwiedziła bibliotekę i zapoznała się z archiwalnymi materiałami.

Wnętrze zakorzenione w historii. Jak powstał projekt tego mieszkania?

W przypadku tego projektu mieszkanie stało się nie tylko przestrzenią do życia, ale i podróżą w czasie. Ulica Matejki 51 (zlokalizowana naprzeciwko Parku Wilsona i Palmiarni), z charakterystyczną dla Poznania secesyjną kamienicą, była dla architektki Marii Jachalskiej inspiracją, którą postanowiła przekuć w realizację pełną szacunku dla przeszłości. 

Historia kamienicy była dla mnie fundamentem. Chciałam, by wnętrze apartamentu świadomie czerpało z przeszłości. Zanim więc powstały pierwsze szkice projektu, sięgnęłam po źródła: książki, archiwalia i opisy kompleksu Johow-Gelände, do którego należy budynek. Wielokrotnie spacerowałam ulicą Matejki, zaglądałam do wnętrz klatek schodowych i chłonęłam ducha epoki. Wszystko po to, by jak najlepiej odpowiedzieć na potrzeby inwestora – wspomina architektka. 

Ulica Matejki, pełna architektonicznych detali, nie była dla niej tylko tłem, ale rzeczywistym fundamentem, na którym miała zostać zbudowana przestrzeń pełna klasy i elegancji. Takie podejście sprawiło, że projektowanie tego mieszkania stało się swoistą interakcją między przeszłością a współczesnością. Architektka postanowiła zatem nie tylko zaakcentować cechy secesyjnego budynku, ale również zadbać, by wnętrze było funkcjonalne i komfortowe dla współczesnego użytkownika. 

Secesyjny apartament w Poznaniu - projekt Maria Jachalska

i

Autor: projekt Maria Jachalska/ foto: Mood Autors/ Materiały prasowe

Apartament projektowany dla miłośnika książek i estetyki

Mieszkanie o powierzchni 88 m² zostało zaprojektowane dla pana Emila, prawnika i kolekcjonera książek, który docenia piękno detali i klasyczny design. Dzięki temu właściciel wraz z architektką szybko odnaleźli wspólny język podczas projektowania.

Choć układ mieszkania nie uległ zbytnim zmianom, to subtelne modyfikacje – takie jak powiększenie łazienki kosztem sypialni czy doświetlenie kuchni – wniosły do wnętrza komfort, który wcześniej brakowało wnętrzom. Właśnie te zmiany stały się kluczowe w kształtowaniu przestrzeni, która jednocześnie jest wygodna, ale i pełna charakteru.

Z kolei motywy secesyjne, obecne w meblach, oświetleniu i drobnych dekoracjach, zostały zinterpretowane w nowoczesny sposób, z wyważonym podejściem do formy i koloru.

Przeczytaj także: Secesyjne detale i współczesny design? To mieszkanie udowadnia, że można połączyć epoki z klasą

Strefa dzienna - miejsce przepełnione światłem

Wnętrze apartamentu zostało zaprojektowane w taki sposób, by maksymalnie wykorzystywało naturalne światło. Salon z wykuszem, który otwiera się na Park Wilsona, sprawia wrażenie płynnego przedłużenia przestrzeni zewnętrznej. Wydawać by się mogło, że zieleń parku niemal wchodzi do wnętrza, tworząc z nim spójną całość.

Centralnym punktem salonu jest duża, wygodna sofa, zestawiona z okrągłymi stolikami i meblami inspirowanymi stylem mid-century modern. Sztukaterie, które stanowią elegancki element łączący klasyczną strukturę budynku z nowoczesnym wyposażeniem.

Zaraz obok salonu znajduje się jadalnia z dębowym stołem i krzesłami w prostym, ale eleganckim stylu, które doskonale komponują się z całością przestrzeni. Z kolei obecna tu ceramika i obrazy na ścianach dodają osobistego charakteru i wyczucia estetyki, które stanowią istotną część filozofii projektowania architektki.

Secesyjny apartament w Poznaniu - projekt Maria Jachalska

i

Autor: projekt Maria Jachalska/ foto: Mood Autors/ Materiały prasowe

Obecność secesyjnych akcentów w nowoczesnej kuchni

Kuchnia była jednym z większych wyzwań tego projektu. Początkowy plan zakładał metalowo-szklane drzwi w stylu art déco, jednak po wykonaniu okazało się, że efekt nie do końca odpowiada wizji architektki. Zamiast trzymać się kurczowo pierwotnych założeń, pozwolono, by projekt ewoluował. Tak powstało łukowe przejście, wykończone sztukaterią, które odpowiednio wpisuje się w resztę mieszkania. To przykład, jak projekt może zmieniać się na przestrzeni realizacji, dostosowując się do rzeczywistych potrzeb, a także zachowując estetyczną harmonię z otoczeniem.

Nowoczesne materiały, jak oliwkowo-biała zabudowa, mozaikowe płytki i kamienne blaty, są interpretacją secesyjnych inspiracji. Właśnie dzięki tym detalom kuchnia zyskała niepowtarzalny charakter, który współczesna estetyka doskonale łączy z historycznym kontekstem budynku. Całość jest spójna, elegancka i funkcjonalna.

Gabinet pełen osobistych akcentów

Gabinet pana Emila to jedno z najbardziej osobistych pomieszczeń w tym apartamencie. Został zaprojektowany tak, by sprzyjał zarówno pracy, jak i refleksji. Przestronny pokój jest pełen detali, które nadają mu unikalny charakter. Przykładem jest porcelanowa figurka polarnego niedźwiedzia będąca rodzinną pamiątką - nagroda dziadka inwestora, zdobyta w zawodach sportowych. Jej zniszczoną łapę odrestaurował warszawski plastyk Tadeusz Orłowicz, przywracając przedmiotowi dawną postać.

Secesyjny apartament w Poznaniu - projekt Maria Jachalska

i

Autor: projekt Maria Jachalska/ foto: Mood Autors/ Materiały prasowe

Łazienka jak salon kąpielowy i sypialnia

Łazienka, z wolnostojącą wanną na marmurowym podeście, to jedno z tych miejsc, które miały zapewnić inwestorowi przestrzeń do codziennego relaksu. Zastosowanie marmuru statuario corchia w połączeniu z elegancką armaturą oraz punktowym oświetleniem stworzyło atmosferę intymności i spokoju. Ważnym rozwiązaniem okazało się także wprowadzenie doświetlenia, które zmieniło komfort korzystania z tej przestrzeni. 

Sypialnia z kolei – utrzymana w jasnej, stonowanej kolorystyce – stanowi doskonałą kontynuację projektu. Przeszklone drzwi prowadzące do tego pokoju sprawiły, że jej aranżacja od początku musiała być spójna z estetyką całego apartamentu. Aranżację podkreślono tapicerowanym łóżkiem w odcieniu bordo, które wraz z zabudową meblową nadaje jej charakteru, jest ciepłym i przytulnym zakończeniem tej spójnej estetycznie przestrzeni.

Secesyjne wnętrze w Poznaniu. Zdjęcia

Zobacz także: Dom Soni Bohosiewicz w sercu lasu. Te wnętrza współistnieją z otaczającą je przyrodą

Murowane starcie
Prawdziwa cegła czy imitacje? MUROWANE STARCIE
Murator Remontuje #2: Jak położyć nową tapetę?
Murator Google News (desktop)