Spis treści
- Dom na wsi jako świadomy wybór, nie ucieczka
- Funkcjonalny układ domu o powierzchni 120 m²
- Kuchnia jako centrum życia domowego
- Zmiany w projekcie, które poprawiły komfort
- Telewizor widoczny z kilku stref
- Naturalne drewno jako główny materiał wykończeniowy
- Rzemiosło, lokalność i przedmioty z historią
- Współczesny dom na Kaszubach bez cepelii
Dom na wsi jako świadomy wybór, nie ucieczka
Ten dom nie powstał z potrzeby prestiżu ani jako wakacyjna fanaberia. Dla właścicielki, na co dzień mieszkającej w Warszawie, był odpowiedzią na potrzebę powrotu w rodzinne strony i stworzenia miejsca, które pozwala zwolnić, ale jednocześnie służy przez cały rok. Lokalizacja w Lubieszynie na Kaszubach, tuż obok domu rodzinnego, podkreśla emocjonalny kontekst projektu, ma duży wpływ na architekturę i wnętrza.
Od początku zakładano, że dom nie będzie udawał "chaty na wsi", stylizowanej na skansen. Kluczowe było połączenie nowoczesnych rozwiązań z lokalnym charakterem – subtelnie, bez dosłownych cytatów.
Funkcjonalny układ domu o powierzchni 120 m²
Za projekt odpowiada architektka Patrycja Majewicz, która postawiła na funkcjonalność wynikającą ze stylu życia właścicielki domu. Na 120 m² zaplanowała otwartą strefę dzienną z kuchnią i salonem, sypialnię z garderobą, gabinet, pokój gościnny, dwie łazienki oraz pomieszczenia gospodarcze. Układ nie jest schematyczny – to przestrzeń zaprojektowana pod konkretne potrzeby, takie jak częste gotowanie, przyjmowanie gości i wspólne spędzanie czasu.
Brak sztywnego podziału na funkcje sprawia, że dom "współpracuje" razem z domownikami. Strefy płynnie się przenikają, a wnętrze można łatwo dostosować do zmieniającego się rytmu dnia.
Kuchnia jako centrum życia domowego
Sercem domu stała się kuchnia – duża, otwarta i zaprojektowana z myślą o gotowaniu, a nie tylko estetyce. Centralnym punktem jest wyspa oraz rozkładany stół, przy którym naturalnie gromadzą się domownicy i goście. Materiały dobrano tak, by były wyraziste, ale nie dominujące: czarne fronty o fakturze skóry, elementy przypominające grubo tkany len i szczotkowany granit.
Nad blatem pojawiły się płytki inspirowane lokalnymi wzorami kociewskimi. To one wyznaczyły paletę kolorystyczną dla całego wnętrza – barwy subtelnie "wędrują" do innych pomieszczeń, tworząc spójną, ale nieoczywistą całość. Detale, takie jak wykończenie drzwi w odcieniu "Fjord Blue" czy systemy organizacji szuflad, podnoszą komfort codziennego użytkowania.
i
Zmiany w projekcie, które poprawiły komfort
W trakcie prac zdecydowano się na istotne zmiany funkcjonalne. Jednym z priorytetów była prywatna łazienka z wanną, dlatego przeprojektowano układ piętra. W efekcie powstała przestronna łazienka dostępna bezpośrednio z sypialni oraz wygodna garderoba. Na parterze zaplanowano drugą łazienkę – tym razem z prysznicem, idealną dla gości.
W łazienkach zastosowano jednolitą stylistykę armatury i wyposażenia, dzięki czemu, mimo różnorodnych materiałów i faktur, całość wygląda spójnie.
Telewizor widoczny z kilku stref
Nietypowym założeniem było umieszczenie telewizora w każdej przestrzeni, w której inwestorka spędza czas. Rozwiązaniem stała się autorska zabudowa w salonie z obrotowym ekranem. Dzięki temu telewizor można oglądać z kanapy, jadalni, kuchni, a nawet z tarasu.
Naturalne drewno jako główny materiał wykończeniowy
Drewno odgrywa w tym domu kluczową rolę – zarówno we wnętrzu, jak i na elewacji. Nieplanowana decyzja o wykonaniu boazerii zamiast płyt g-k na piętrze zmieniła charakter przestrzeni, ale ostatecznie stała się jej największym atutem. Aby uniknąć przytłoczenia, drewno odpowiednio wykończono i zrównoważono innymi materiałami.
Na parterze pojawił się mikrocement, który stanowi neutralne tło dla bardziej wyrazistych elementów. Sosnowe deski na piętrze zostały przyciemnione olejem marki Rubio Monocoat w odcieniu "Savanna", co nadało im bardziej szlachetny charakter. To samo wykończenie zastosowano także w zabudowach meblowych, wyspie kuchennej oraz elementach elewacji i tarasu.
i
Rzemiosło, lokalność i przedmioty z historią
To, co wyróżnia ten dom, to detale wykonane na zamówienie i przedmioty z duszą. Ścianka z pni brzozy, ręcznie wykonana umywalka z delikatnym odciskiem koronki, ceramiczny osprzęt czy stare meble po renowacji tworzą wnętrze dalekie od katalogowej powtarzalności. Nowoczesne formy spotykają się tu z przedmiotami, które mają swoją historię – bez nostalgii, za to z autentycznością.
Współczesny dom na Kaszubach bez cepelii
Ten kaszubski dom pokazuje, że lokalna inspiracja nie musi oznaczać dosłowności. To architektura, która nie epatuje formą, ale buduje opowieść – o powrotach, relacjach i świadomych wyborach. Nowoczesna, funkcjonalna i głęboko zakorzeniona w miejscu, w którym powstała.