Spis treści
Problemy z mrówkami Faraona w domu
Mrówki Faraona (Monomorium pharaonis) popularnie nazywane faraonkami, to jedne z tych owadów, które pomimo niewielkich rozmiarów potrafią skutecznie uprzykrzyć nam życie. Kiedy osiedlą się w naszym domu, rozpoczynają penetrację okolicy w poszukiwaniu pożywienia. Gustują głównie w produktach bogatych w białka i cukier, ale nie pogardzą niczym, co spotkają na swojej drodze (m.in. słodkie wypieki, bakalie, gotowane jajka lub mięso czy pozostawiona w misce karma dla psa lub kota). Ze względu na mikroskopijny rozmiar, mrówki Faraona docierają niemal wszędzie, nawet w miejsca dla nas niedostępne (np. szczeliny pod meblami lub listwami podłogowymi). Ponieważ są bardzo małe (2-4 mm długości), mogą wydawać się niegroźne, ale w rzeczywistości stwarzają sporo problemów.
Czy mrówki Faraona są niebezpieczne?
Mrówki Faraona przede wszystkim niszczą nasze jedzenie, wygryzając w nim dziury i skażając je licznymi zarazkami. Wprawdzie zwykle do gniazdowania wybierają miejsca wilgotne i ciepłe, ale stosunkowo czyste (nieużywana pościel, kaseta wideo, książka, stary czajnik), jednak w poszukiwaniu pokarmu przemieszczają się po całym domu, wędrując nie tylko po blatach kuchennych i stołach, ale też po szachtach kominowych, rurach kanalizacyjnych, ciemnych zakamarkach czy szczelinach w podłodze, przenosząc przy okazji na swoim ciele różnego rodzaju zarazki i mikroorganizmy chorobotwórcze. Kiedy wysłany na zwiady osobnik znajduje pożywienie, szybko wraca do gniazda, znacząc drogę feromonami. Powiadomione mrówki rozpoczynają wędrówkę oznaczoną ścieżką, tworząc żywy łańcuch transportowy, przenoszący znaleziony pokarm do gniazda.
W dostaniu się do smakowitych kąsków prawie nic nie może im przeszkodzić. Nie pomaga owijanie jedzenia folią, umieszczanie go w chlebaku, zamykanie w pudełku (zamknięcia często są nieszczelne), a nawet ustawianie naczyń z żywnością na podstawkach wypełnionych wodą. Mrówki zawsze znajdą sposób, aby dostać się do pożywienia, chyba, że umieścimy je w lodówce czy zamrażalniku.
Przeczytaj też: Koniec z inwazją mrówek na tarasie. Ten kuchenny proszek działa cuda
Mrówki Faraona - szkodliwe kolonie
Walka z mrówkami Faraona jest bardzo trudna, ale konieczna, jeśli nie chcemy, aby opanowały całe nasze mieszkanie. Problemy ze zwalczaniem mrówek związane są głównie z ich zwyczajami, rozwojem i trybem życia. Mrówki faraona wbrew swojej nazwie najprawdopodobniej nie pochodzą z Egiptu, choć ich rodowód tak naprawdę nie do końca jest znany (uważa się, że mogły zostać przywleczone do Europy z Azji lub Afryki Zachodniej). Owady pochodzą z cieplejszych rejonów świata, dlatego chcąc opanować nowe dla siebie środowiska, musiały wykazać się ogromnymi zdolnościami przystosowawczymi, co już stawia je na wysokiej pozycji jako trudnego przeciwnika.
Kolejnym czynnikiem utrudniającym pozbycie się owadów z naszego otoczenia jest ich tryb życia. Mrówki faraona w przeciwieństwie do innych mrówek, żyją w dużych koloniach, w których znajduje się wiele królowych. Taka struktura społeczna pozwala im na szybki rozwój i skuteczne powiększanie swojej liczebności. W razie nagłej sytuacji (np. zniszczeniu gniazda), mrówki są w stanie przeżyć nawet bez królowej, pielęgnując zapłodnione jaja w taki sposób, aby wykluły się z nich nowe królowe. Dlatego też utrata królowej w ich przypadku nie jest dużym problemem i nie kończy się rozpadem całej kolonii.
W przetrwaniu owadów pomaga też zakładanie przez nie wielu gniazd, bo kiedy jedno lub kilka z nich ulegnie zniszczeniu, zawsze jest szansa, że któreś ocaleje dając początek nowej kolonii. Te wszystkie szczególne zwyczaje mrówek Faraona sprawiają, że owady stają się niezwykle trudne do wytępienia, szczególnie w budynkach wielorodzinnych (bloki, wieżowce).
Przeczytaj też: Jak pozbyć się karaluchów i prosaków z domu?
Jak pozbyć się mrówek Faraona?
Jeśli walka z mrówkami Faraona ma być skuteczna, muszą się w nią zaangażować wszyscy mieszkańcy domu, co nie zawsze jest łatwe. Tak czy inaczej, należy spróbować różnych metod pozbycia się owadów, choć tak naprawdę niewiele z nich jest skutecznych (kiedy mrówki już osiedlą się w domu, profilaktyka czy metody naturalne, np. posypywanie ścieżek owadów cynamonem czy przecieranie blatów octem już nie działa, gdyż mrówki omijają przeszkodę, tworząc nowe trasy).
Najlepszym rozwiązaniem problemu faraonek jest skorzystanie z pomocy wyspecjalizowanej firmy DDD zajmującej się min. dezynsekcją, która skutecznie odkazi pomieszczenia i pozbędzie się owadów (min. za pomocą oprysków środkami chemicznymi, żelowaniem powierzchni, opylaniem). Po zgłoszeniu problemu, taką firmę może wynająć spółdzielnia mieszkaniowa, ale w domu prywatnym musimy zrobić to sami. Oprócz działań specjalistycznej firmy, próby zwalczania mrówek powinniśmy podjąć też we własnym zakresie, gdyż zabiegi dezynsekcyjne czasami nie wystarczają i kolonia się odradza.
Jednym z najlepszych sposobów na walkę z mrówkami jest zamontowanie w pobliżu ich tras specjalnych karmników, wypełnionych zatrutym pokarmem (należy zabezpieczyć je przed dziećmi), które możemy nabyć w centrach handlowym lub specjalistycznych sklepach. Działanie tych najskuteczniejszych polega na blokowaniu możliwości rozrodczych owadów i stopniowym wymieraniu całej kolonii (skażony pokarm zanoszony jest do gniazda i spożywany między innymi przez królowe, które tracą zdolność do rozmnażania).
Przeczytaj też: Te małe, srebrne robaki znów pojawiły się w łazience? Mamy na nie niezawodny sposób
Czy mrówki faraona są groźne dla zdrowia?
Choć mrówki faraona nie są agresywne, a ich aparaty gębowe rzadko są w stanie przebić ludzką skórę, ich ukąszenia mogą powodować swędzące i bolesne podrażnienia, zwłaszcza u małych dzieci oraz osób z wrażliwą skórą lub uczulonych na kwas mrówkowy. Zdarza się, że w poszukiwaniu wilgoci i ciepła wchodzą do łóżek, gdzie mogą kąsać powieki śpiących osób. Jednak to nie bezpośredni kontakt z nimi stanowi największe zagrożenie.
Prawdziwe niebezpieczeństwo wiąże się z ich trybem życia. Faraonki w poszukiwaniu pokarmu przemieszczają się po najbardziej niehigienicznych miejscach, takich jak rury kanalizacyjne, odpływy, pojemniki na odpady czy zużyte opatrunki medyczne. Na swoim ciele przenoszą groźne drobnoustroje chorobotwórcze, które następnie pozostawiają na żywności, naczyniach i blatach kuchennych. Ich obecność jest szczególnie niebezpieczna w szpitalach, sanatoriach i placówkach opiekuńczych, gdzie mogą zanieczyszczać sterylne materiały, sprzęt medyczny, a nawet żerować na płynach z ran czy krwi, stając się wektorem zakażeń wewnątrzszpitalnych.