Termomodernizacja domu. Jak dobrać grubość izolacji?

2020-02-13 14:23 Radosław Murat
Termomodernizacja domu
Autor: Piotr Mastalerz Termomodernizacja jest przedsięwzięciem kosztownym. Ale im więcej na nią wydamy, tym większej oszczędności na kosztach ogrzewania możemy się spodziewać – wszystkie wyłożone środki z czasem się zwrócą

Nowe domy muszą być energooszczędne, bo tak stanowią przepisy, ale te dawniej wybudowane bardzo odstają od dzisiejszych standardów. Tylko właściciele mogą podjąć decyzję o ich termomodernizacji. Przekonujemy, że warto to zrobić.

Żeby zimą odetchnąć czystym powietrzem, większość z nas musi robić wycieczki w odległe miejsca. Nawet w małych miasteczkach i wioskach dokucza wtedy smog – mieszanina pary i dymu, czyli szkodliwych dla zdrowia, unoszących się w powietrzu cząstek stałych. Wzorem Japończyków wielu mieszkańców miast, wychodząc z domu, zakłada maseczki ochronne, zwłaszcza w te dni, kiedy stężenie zanieczyszczeń powietrza jest najwyższe. Na razie nie ma jeszcze co liczyć na zamknięcie elektrowni i elektrociepłowni węglowych. Poza tym to tak naprawdę nie one są główną przyczyną zanieczyszczeń powietrza. O jego stan powinniśmy się zatroszczyć sami. Najważniejsze, co należy zrobić w tym celu, to wymienić starego „kopciucha” na nowy, wydajniejszy kocioł, najlepiej gazowy, albo na urządzenia wykorzystujące darmową energię i niegenerujące spalin – pompę ciepła i panele fotowoltaiczne.

Sama modernizacja systemu grzewczego to jednak przeważnie za mało. Często należy przeprowadzić kompleksową termomodernizację, aby nawet tanio wytworzone ciepło nie znikało przez nieszczelne okna i niedocieplone przegrody. Bo gdy straty ciepła są duże, system, który to ciepło dostarcza, jest nazbyt kosztowny. Ocieplenie domu przed wymianą źródła ciepła po prostu bardziej się opłaca. Inwestycja z pewnością się zwróci, gdy skorzystamy z któregoś z programów dofinansowujących przedsięwzięcia termomodernizacyjne. Odetchniemy z ulgą, że płacimy mniej za ogrzewanie. Odetchniemy też czystszym powietrzem, bo oszczędniejsze grzanie to mniej toksyn zatruwających okolicę.

Termomodernizacja domu
Autor: Termo Organika Jeśli dobrze zaplanujemy i przeprowadzimy termomodernizację starego domu, uda się nam w przyszłości zmniejszyć zużycie energii cieplnej nawet o połowę

Duża lub mała modernizacja

Każdy dom to odrębny przypadek. Nie ma jednej recepty na termomodernizację, z której wszyscy zdołaliby skorzystać. Większość inwestorów orientuje się, że dom generujący zbyt duże koszty należy ocieplić. Na tym jednak wiedza się przeważnie kończy. Wszelkie pochopne decyzje mogą skutkować tym, że wydamy znaczną sumę, a efekt remontu wcale nie będzie oszałamiający. Na szczęście są firmy, które przychodzą z pomocą. Działa w naszym kraju liczne grono specjalistów od przeprowadzania tak zwanego audytu energetycznego. Jest to badanie domu, które ma wykazać, skąd się biorą straty energii, dlaczego płacimy tak dużo za ogrzewanie i jak temu najkorzystniej zaradzić. Audytor stwierdzi, czy trzeba wymienić okna, i zasugeruje, jakie wybrać. Zdecyduje, czy konieczne jest ocieplanie ścian lub dachu, a jeśli tak, ustali rodzaj i najwłaściwszą grubość termoizolacji. Zbada stan instalacji i przedstawi koncepcję jej modernizacji. Na koniec zaprezentuje też wyliczenie, w którym zawarte będą przewidywane koszty remontu i oszczędności, jakie może przynieść. W dokumentacji kończącej audyt znajdzie się ponadto informacja o sugerowanym czasie, po którym można będzie uznać, że poniesione nakłady się zwróciły. Mając w ręku takie opracowanie, można już łatwo rozplanować poszczególne prace.
Czasem wystarczy tylko docieplić ściany. Innym razem trzeba będzie zaizolować termicznie cały budynek, łącznie z dachem i fundamentami, wymienić okna, wstawić nowe źródło ciepła, a nawet zastąpić stare grzejniki nowymi. Nie wszyscy to wiedzą, ale jednym z etapów termomodernizacji może być także przeróbka instalacji wentylacyjnej. Wprowadzając wentylację mechaniczną w miejsce grawitacyjnej, zyskujemy możliwość skorzystania z dobrodziejstw rekuperacji. Rekuperator pozwoli nam odzyskać część ciepła ze zużytego powietrza usuwanego przez system wentylacyjny.

Badanie termowizyjne
Autor: Andrzej T. Papliński Zdjęcia termowizyjne wskażą, którędy z domu ucieka ciepło. Miejsca takie zdradza czerwona barwa, bo są one najbardziej nagrzanymi elementami budynku

Termomodernizacja - stolarka do wymiany

Z technicznego punktu widzenia termomodernizację najlepiej zacząć od wymiany stolarki, czyli okien i drzwi. Oczywiście bierzemy to pod uwagę wtedy, gdy te, w które dom jest wyposażony, nie spełniają dzisiejszych standardów energooszczędności. Nowe okna pionowe, nieważne, czy plastikowe, czy drewniane, powinny mieć współczynnik Uw nie wyższy niż 0,9 W/(m2.K), a okna dachowe 1,1 W/(m2.K). Nie pomylmy jednak tego parametru ze współczynnikiem Ug, bo ten odnosi się tylko do szyb i z reguły jest niższy. Termomodernizacja to także okazja do zastanowienia się, czy z niektórych okien w ogóle nie zrezygnować. Nie zawsze są bowiem sensownie ulokowane. Czasem znajdują się w pomieszczeniach lub miejscach, w których światło słoneczne ani widok na okolicę nie są wcale potrzebne. Jedno lub dwa okna mniej to już mniejszy wydatek. Dodatkowo można zminimalizować koszt przez zmianę niektórych okien otwieralnych na tak zwane fiksy, czyli tańsze okna nieotwieralne.



Termomodernizacja domu
Autor: Isover W ramach termomodernizacji często ociepla się też połacie dachowe od wewnątrz lub od zewnątrz
warto wiedzieć

Jak dobrać grubość ocieplenia

Grubość termoizolacji powinien każdorazowo ustalać audytor lub projektant. Zależy ona bowiem od bardzo wielu czynników:

  • od aktualnego współczynnika przenikania ciepła przez daną przegrodę;
  • izolacyjności termicznej wybranego materiału ociepleniowego;
  • regionu kraju.

Bezpieczna, wystarczająca w każdej sytuacji łączna grubość ocieplenia z wełny mineralnej bądź styropianu to 20-25 cm. Często jednak wystarczy 8, 10, 15 cm. Zależy to od parametrów cieplnych istniejącej ściany i właściwości materiału, który ma być zastosowany do jej docieplenia.

Można pomyśleć, że im grubsza izolacja termiczna ścian, tym więcej zaoszczędzimy energii. Jest w tym wiele racji. Każdy centymetr wełny lub styropianu poprawia współczynnik przenikania ciepła U przegrody. Jednak trzeba zdawać sobie sprawę, że opłacalność ocieplenia ma swoje granice. Gdy przekroczymy optymalną grubość izolacji termicznej, dalsze jej zwiększanie nie przełoży się na oszczędności. Będzie po prostu niepotrzebne. Bardzo gruba izolacja termiczna niesie za sobą ponadto dodatkowy problem. Wymaga bowiem solidniejszego mocowania, szerszych obróbek blacharskich i innych niezbędnych elementów, co podnosi koszt.

Termomodernizacja: docieplenie

Zacznijmy od ścian. Jeżeli chcemy skorzystać z dotacji, ich współczynnik przenikania ciepła U należy zminimalizować do tego stopnia, aby wynosił nie więcej, niż wymagają przepisy na 2021 rok, czyli 0,2 W/(m2.K). Połacie dachów skośnych docieplamy wówczas, gdy poddasze jest użytkowe. W przeciwnym razie wystarczy ułożenie szczelnej izolacji cieplnej na stropie pod takim dachem lub pogrubienie jej istniejącej warstwy. Docieplanie dachów płaskich jest przeważnie prostsze. Metoda zależy od rodzaju konstrukcji. Jeśli jest to tak zwany stropodach niewentylowany – czyli strop z ociepleniem i izolacją wodochronną w roli pokrycia – wtedy najprościej byłoby dołożyć dodatkową warstwę wprost na pokrycie i ponownie zrobić hydroizolację. Stropodachy wentylowane mają nad ocieplonym stropem zadaszenie oparte na niewysokich ścianach. Docieplenie takiego stropodachu polega na zwiększeniu grubości izolacji termicznej lub jej wymianie na materiał o niższym współczynniku λ. Pierwsza metoda jest łatwiejsza. Warto się postarać, ponieważ przez dachy może uciekać nawet 30% ciepła. Po dociepleniu dachu jego współczynnik U powinien spaść przynajmniej do poziomu 0,15 W/(m2.K). Jeśli chodzi o stropy, to docieplenia wymagają jedynie te z nich, które oddzielają pomieszczenia zimne od ogrzewanych. Takie stropy znajdują się na przykład nad nieogrzewanymi garażami lub między zimnym strychem a pomieszczeniami piętro niżej. Audyt może również wykazać konieczność ocieplenia fundamentów. W starych domach ściany fundamentowe nierzadko nie mają żadnej izolacji. Aby ten błąd naprawić, konieczne jest odkopywanie fundamentów.

Czy artykuł był przydatny?
Przykro nam, że artykuł nie spełnił twoich oczekiwań.
Pozostałe podkategorie
KOMENTARZE