Spis treści
Co mówi prawo o usuwaniu gniazd z budynków?
Wszystkie dzikie ptaki żyjące w Polsce, w tym najczęstsi bywalcy naszych balkonów - gołębie miejskie i sierpówki (synogarlice tureckie) - podlegają ochronie. Istotnym aktem prawnym jest tu Ustawa o ochronie przyrody z 16 kwietnia 2004 r., która w art. 52 ust. 1 pkt 4 kategorycznie zabrania niszczenia, usuwania lub uszkadzania gniazd.Istnieje jednak bardzo ważny wyjątek, który pozwala właścicielom nieruchomości na interwencję.
Zgodnie z Rozporządzeniem Ministra Środowiska z 16 grudnia 2016 r. (§ 9 pkt 1), dopuszczalne jest usuwanie gniazd ptasich z obiektów budowlanych (takich jak domy, balkony, balustrady czy kominy), ale wyłącznie w ściśle określonym czasie i pod konkretnymi warunkami.
- Prace można prowadzić tylko od 16 października do końca lutego.
- Usunięcie musi być uzasadnione względami sanitarnymi lub bezpieczeństwa (np. ryzyko pożarowe w kominie, korozja konstrukcji balustrady przez odchody lub zagrożenie zdrowia mieszkańców).
Czytaj też: Dom przy drodze publicznej – prawa i obowiązki właściciela posesji. Przepisy
Balustrady, balkony i kominy - pułapki dla właściciela
Wspomniane przepisy dotyczą bezpośrednio elementów budynku. Jeśli gniazdo pojawiło się na balustradzie lub balkonie, niszcząc kwasowymi odchodami metal lub beton, możesz je usunąć zimą.
Szczególnym przypadkiem są kominy - gniazdo w przewodzie dymowym lub wentylacyjnym stanowi bezpośrednie zagrożenie pożarowe i zatruciem tlenkiem węgla, co wpisuje się w przesłankę bezpieczeństwa pozwalającą na działanie. Pamiętaj jednak, że poza wyznaczonym terminem (marzec - połowa października) na każde usunięcie gniazda musisz uzyskać zezwolenie od Regionalnego Dyrektora Ochrony Środowiska (RDOŚ). Samowolne działanie to wykroczenie, za które grozi grzywna (nawet do kilku tysięcy złotych), a w skrajnych przypadkach areszt lub ograniczenie wolności.
- Polecamy też: Jak odstraszyć gołębie z balkonu? Domowe sposoby - najlepsze i sprawdzone. Jakiego zapachu nie lubią gołębie?
Absolutny zakaz, czyli kiedy nie wolno ruszać gniazda?
Nawet w dozwolonym zimowym terminie gniazda można usuwać tylko wtedy, gdy są puste. Jeśli w gnieździe znajdują się jaja lub pisklęta, prawo zabrania jakiejkolwiek ingerencji. W przypadku gołębi i sierpówek, które potrafią zakładać lęgi niemal przez cały rok (szczególnie w ciepłych wnękach czy na nasłonecznionych balkonach), przed przystąpieniem do prac należy dokładnie sprawdzić stan siedliska.Jeśli gniazdo jest aktywne, jedynym legalnym rozwiązaniem jest odczekanie około 5-6 tygodni, aż młode wyfruną. Dopiero po opuszczeniu gniazda przez ptaki i upewnieniu się, że jest puste, można przystąpić do jego mechanicznego usunięcia w rękawicach ochronnych.
Po usunięciu gniazda miejsce to należy dokładnie wyczyścić preparatami enzymatycznymi, aby zneutralizować zapach i usunąć żrące odchody, które trwale niszczą strukturę betonu i metalowych balustrad.
- Pisaliśmy też: Jak zabezpieczyć balkon przed gołębiami? Sprawdzamy najnowsze ceny najpopularniejszych rozwiązań
Jak skutecznie zapobiegać powrotowi skrzydlatych lokatorów?
Zamiast walczyć z gniazdami, znacznie lepiej i taniej jest zapobiegać ich powstawaniu. Prawo w pełni dopuszcza metody odstraszania i instalację barier, o ile nie ma jeszcze założonego gniazda. Do najskuteczniejszych metod należą:
- Montaż siatek osłonowych na całych balkonach lub humanitarnych kolców (z silikonowymi nakładkami) na balustradach, parapetach i krawędziach kominów.
- Ptaki nienawidzą aromatów takich jak ocet, naftalina, olejek eukaliptusowy, lawenda czy mięta. Regularne spryskiwanie balkonu tymi substancjami (zwłaszcza po deszczu) skutecznie zniechęca je do odwiedzin.
- Błyskające płyty CD, kolorowe wiatraczki, balony czy atrapy drapieżnych ptaków (np. kruków), choć te ostatnie wymagają częstego przestawiania, by gołębie się do nich nie przyzwyczaiły.
- Może zainteresuje Cię też: Kleszcze to ich przysmak. Polują na nie cały dzień w twoim ogrodzie. Naukowcy potwierdzili skuteczność tych ptaków
Co grozi za nielegalne usunięcie gniazda?
Nielegalne usunięcie ptasiego gniazda w Polsce jest traktowane jako wykroczenie, a w określonych sytuacjach może skutkować nawet odpowiedzialnością karną. Sankcje za takie działanie obejmują grzywnę. Jest to najczęściej stosowana kara, która może wynosić od kilkuset do nawet kilku tysięcy złotych. .Art. 85 Ustawy o ochronie przyrody za naruszenie zakazów dotyczących gatunków chronionych przewiduje jednak nawet areszt lub ograniczenie wolności. W skrajnych przypadkach, gdy dojdzie do zniszczenia siedliska na dużą skalę, sprawcy może grozić nawet do 5 lat więzienia. Ryzyko poważniejszych konsekwencji wzrasta szczególnie wtedy, gdy w wyniku usunięcia gniazda zginą pisklęta lub zostaną zniszczone jaja. Należy pamiętać, że wszystkie dzikie ptaki, w tym powszechnie występujące w miastach gołębie i sierpówki, podlegają ochronie. Usunięcie gniazda bez zezwolenia Regionalnego Dyrektora Ochrony Środowiska (RDOŚ) poza wyznaczonym terminem (od 16 października do końca lutego) lub gdy gniazdo jest aktywne, jest działaniem nielegalnym.
Akt prawny: Ustawa z dnia 16 kwietnia 2004 r. o ochronie przyrody(nowelizowana).
Art. 52 ust. 1 pkt 4 – zakazuje niszczenia, usuwania lub uszkadzania gniazd, nor, legowisk, siedlisk lub ostoi gatunków chronionych (dotyczy wszystkich dzikich ptaków).Art. 52 ust. 2 – wprowadza możliwość odstępstw od zakazów na wniosek (zezwolenie wydaje regionalny dyrektor ochrony środowiska – RDOŚ).Art. 85 – określa kary (grzywna, areszt, ograniczenie wolności lub nawet do 5 lat pozbawienia wolności w cięższych przypadkach, np. gdy dojdzie do zniszczenia siedliska na dużą skalę).To podstawa prawna. Wszystkie inne rozporządzenia wykonawcze opierają się właśnie na tej ustawie